Reklama

Ku czci bł. Matki Marii Karłowskiej

Nowa świątynia w Toruniu

Ewa Trawińska
Edycja toruńska 39/2003

Tegoroczne święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w parafii bł. Matki Marii Karłowskiej na toruńskim osiedlu Na Skarpie miało szczególnie uroczysty charakter. Tego dnia biskup diecezjalny Andrzej Suski poświęcił nowo wybudowaną kaplicę i wraz z kapłanami dekanatu odprawił pierwszą Mszę św. W wygłoszonej homilii Ksiądz Biskup przybliżył nam postać Maryi - prostej izraelskiej kobiety, dźwigającej trudy codziennego życia jak wiele współczesnych kobiet i matek. Wskazał nam także rolę parafii jako wspólnoty żywego Kościoła.
W uroczystości wzięli udział licznie zgromadzeni wierni oraz wielu gości. Przybyły także siostry, m.in. ze Zgromadzenia Sióstr Pasterek w Jabłonowie Pomorskim, których założycielką była patronka naszej parafii - bł. Matka Maria Karłowska. Obecne były też siostry pasterki posługujące na co dzień w toruńskim Caritas i Wyższym Seminarium Duchownym w Toruniu. Radość naszą dzieliły również siostry karmelitanki z Domu Zakonnego przy ul. Wyszyńskiego w Toruniu oraz siostry karmelitanki wywodzące się z naszej parafii: s. Ignis z Sopotu i s. Gerarda z Łodzi.
W Bożym domu, zgodnie z nauką naszego Pasterza, trwać będziemy na modlitwie, łamaniu chleba i nauce Apostołów, zanosząc nasze wspólne i indywidualne modlitwy gorących serc.
Wybudowana kaplica jest materialnym znakiem naszej wiary, który służyć będzie każdego dnia nam wszystkim i przyszłym pokoleniom.
Jako parafianie tej młodej, bo istniejącej dopiero 4 lata wspólnoty, pragniemy z całego serca podziękować naszemu kochanemu proboszczowi ks. Andrzejowi Ziegertowi za ojcowską troskę, poświęcenie i zaangażowanie przy budowie naszej kaplicy.

O. Salij OP w rocznicę Rzezi Wołyńskiej: patrzmy na siebie wzrokiem pojednania

2019-07-14 14:37

mip (KAI) / Łuck

Do modlitwy za ofiary zbrodni popełnionych przez rodaków i do patrzenia na siebie wzrokiem pojednania zachęcał w Łucku na Ukrainie dominikanin, o. Jacek Salij podczas obchodów 76. rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Według polskich historyków, zbrodnia wołyńska pochłonęła ok. 100 tys. ofiar śmiertelnych wśród Polaków.

Archiwum „Niedzieli”
O. Jacek Salij OP

Mszy świętej, odprawionej w katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku na Ukrainie przewodniczył ordynariusz diecezji łuckiej bp Witalij Skomarowski. Homilię wygłosił dominikanin o. Jacek Salij.

– Pojednanie możliwe jest tylko na gruncie prawdy. Można powiedzieć, że pojednanie stoi na dwóch filarach. Te filary to, po pierwsze, rozliczenie, czyli rzetelne poznanie i uznanie prawdy, i po drugie, przebaczenie. Jedno i drugie jest niezbędne, żeby pojednanie mogło się dokonywać – stwierdził. Zaznaczył, że „zło musi być rozliczone, ciałom niesprawiedliwie zamordowanych należy oddać szacunek i złożyć do grobów; cała prawda o dokonanych zbrodniach powinna być nazwana i uznana”.

Kaznodzieja przestrzegł przed niebezpieczeństwem zakłamania i hipokryzji, jakie mogą się kryć za zbyt łatwo rzucanymi wezwaniami do tego, żeby tam, gdzie w opisie i w ocenach tych samych wydarzeń historycznych różnimy się może szczególnie głęboko, porozumienia szukać na podstawie całej prawdy, której wzajemnie przed sobą nie będziemy ukrywać, choćby ta prawda była dla którejś ze stron nie wiem jak bolesna i zawstydzająca.

- Mianowicie wszyscy, nawet najuczciwsi spośród nas, ulegamy – chcemy czy nie chcemy, świadomie lub bezwiednie – różnym egocentrycznym skrzywieniom. Kiedy pojawia się problem krzywd – zarówno tych, które my zadaliśmy innym, jak tych, których od nich doznaliśmy – to egocentryczne skrzywienie daje o sobie znać w sposób wręcz nieunikniony. Owszem, jeśli prawdę na temat krzywdy chcemy poznać uczciwie, staramy się przekraczać nasze uleganie subiektywnym ocenom, jednak nawet przy najlepszej woli obraz tych samych wydarzeń będzie u obu stron naznaczony jakimś subiektywizmem – powiedział zakonnik.

Ojciec Salij wezwał do modlitwy za zbrodni popełnionych przez rodaków. - Ukraińcy niech modlą się za pomordowanych wtedy na Wołyniu Polaków, Polacy – za pomordowanych przez siebie Ukraińców. Jako Polacy chciejmy uznać, że w fakcie, iż w polskich akcjach odwetowych zginęło bez porównania mniej niewinnych Ukraińców, niż niewinnych Polaków w trakcie rzezi wołyńskiej, w żadnym wypadku nie powinno się szukać usprawiedliwienia dla zabijania niewinnych ludzi – podkreślił.

Zachęcał także do patrzenia na siebie wzrokiem pojednania. - Od tego, czy potrafimy uznać błędy przeszłości i przebaczać sobie wzajemnie, istotnie zależy to, czy naprawdę chcemy uczestniczyć w budowaniu świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój – wskazał.

Dominikanin poparł także starania arcybiskupa większego kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka, by św. Jana Pawła II został uznany „patronem świętej sprawy pojednania polsko-ukraińskiego”. Przypomniała starania Jana Pawła II, aby we wrześniu 1988 roku ukraiński Kościół tradycji wschodniej mógł jawnie i uroczyście świętować w Polsce na Jasnej Górze tysiąclecie chrztu Rusi Kijowskiej.

- Kiedy niespełna trzy lata później, papież spotkał się w Przemyślu z wiernymi Kościoła greckokatolickiego, wyraził wówczas życzenie, aby tamte milenijne uroczystości Kościoła na Jasnej Górze okazały się proroczą zapowiedzią pojednania Polaków z Ukraińcami.

Kaznodzieja, zwrócił uwagę, że Opatrzność Boża tak pokierowała losami naszej części Europy, że już za kilka miesięcy Ukraina odzyskała wolność. - Kiedy nadszedł moment, że Jan Paweł II mógł przyjechać z pielgrzymką do wolnej już Ukrainy, ukraińsko-polskiego pojednania podjął zwłaszcza we Lwowie. Ojciec Święty przypomniał wówczas, jak ważne jest oczyszczanie pamięci historycznej, zarazem jednak zwrócił uwagę na fałsz takich rozliczeń historycznych, które pogłębiają nienawiść i zamykają na pojednanie – przypomniał o. Salij.

W liturgii uczestniczyli przedstawiciele polskich i ukraińskich władz, m. in. m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, minister Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera, wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk. NA nabożeństwo przybyli również uczestnicy motocyklowego Rajdu Wołyńskiego, którzy podróżują po polskich miejscach pamięci narodowej.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 15 tys. Ukraińców. Kulminacja ludobójstwa nastąpiła w lipcu 1943 r.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem