Reklama

Upływa 25 lat

Stefan Filipowicz SI
Niedziela w Chicago 40/2003


Ojciec Święty przyjął na audiencji bp. Tomasza Paprockiego

Pamiętamy ten dzień - 16 października 1978 r.! Z zapartym tchem wypatrywaliśmy białego dymu z komina Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie!
Ukazał się, a krótko potem usłyszeliśmy, że następcą papieża Pawła VI został Polak - kardynał Karol Wojtyła z Krakowa!

Wieść lotem błyskawicy obiegła cały świat, a Polonia nie posiadała się z radości. Smutek ogarnął jedynie oficjeli komunistycznego reżimu w Warszawie i na Kremlu. Oni zrozumieli, że nadchodzi nowa era, a z nią rozliczenie za lata zniewalania umysłów i bezwzględnego deptania człowieczeństwa milionów ludzi, którzy znaleźli się w zasięgu ideologii marksistowskiej.
11 lat później nastąpił moment odzyskiwania wolności. Jednym z głównych „architektów” tych przemian był właśnie Jan Paweł II. Pamiętamy o tym z wdzięcznością!
W październiku br. mija 25. rocznica bogatej działalności Papieża-Polaka, który w pierwszym dniu swojego Pontyfikatu skierował do świata pamiętne słowa: „Nie lękajcie się!”. Było to prorocze wezwanie, przywracające godność osobie ludzkiej. Od początku Pontyfikatu człowiek zajmuje też kluczowe miejsce w przepowiadaniu papieskim. Ale - odwrotnie do marksizmu - Papież podkreśla związek każdego człowieka z Chrystusem, bez którego nikt siebie nie zrozumie. Dlatego Jan Paweł II niesie do najdalszych zakątków świata nadzieję płynącą ze słów Zbawiciela: „Nie bójcie się, jam zwyciężył świat”.
„Wielkie dzieła Boże”, które w ciągu 25 lat posługiwania stały się rzeczywistością za sprawą Jana Pawła II, stanowią dla nas wyzwanie do złożenia hołdu temu Wielkiemu Papieżowi.
W Chicago organizatorem jubileuszowych obchodów jest Towarzystwo Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II, wspierające Fundację Papieską w realizowaniu dalekosiężnego programu Ojca Świętego, skierowanego na naszą starą Ojczyznę i narody ościenne.
Celebrowanie papieskiego jubileuszu - którego celem jest pogłębienie naszych więzi z Następcą św. Piotra i przejęcie się jego ideałami - rozpocznie się 1 października otwarciem wystawy w Muzeum Polskim w Chicago. Zostaną tam zaprezentowane osobiste pamiątki Jana Pawła II, a także książki i albumy o tematyce papieskiej. Ponadto będzie można podziwiać bogaty zbiór znaczków pocztowych, upamiętniających działalność i podróże apostolskie Ojca Świętego od początku Pontyfikatu. Wystawa będzie dostępna dla zwiedzającyh przez cały październik.
W pierwszą niedzielę miesiąca - 5 października - w filharmonii chicagowskiej (Orchestra Hall) o godz. 18.30 wystąpi z koncertem Paderewski Symphony Orchestra, która na cześć Papieża wykona oratorium Włodzimierza Korcza (tekst Ernesta Bryla) pt. Woła nas Pan. W koncercie, poza kompozytorem, wezmą także udział: Zbigniew Wodecki, Alicja Majewska, Jacek Wójcik.
Przedmiotem szczególnej troski Papieża, ale także i naszej, jest młodzież. Jej też będzie poświęcona niedziela 12 października - dzień liturgicznego wspomnienia wyniesionego w ubiegłym roku na ołtarze jezuity Jana Beyzyma, misjonarza wśród trędowatych na Madagaskarze. Spotkanie odbędzie się w sanktuarium Ojców Karmelitów w Munster IN o godz. 14.00 i trwać będzie do wieczora, wypełnione konferencjami, współczesną muzyką religijną, zwiedzaniem grot i liturgią Mszy św.
W tym samym dniu (12 października), w miesiącu Polish American Heritage, Muzeum Polskie wraz z Towarzystwem Fundacji Jana Pawła II w sposób artystyczny przedstawi szeroki wachlarz aktywności Ojca Świętego i wszystkich etapów jego bogatego życia. W konkursie zostanie zaprezentowane malarstwo dzieci i młodzieży, a najlepsze prace będą nagrodzone i znajdą się w kalendarzu na rok 2004.
W kościele Pięciu Świętych Braci Męczenników - także w niedzielę - o godz. 14.00, będzie można towarzyszyć podróżom apostolskim Jana Pawła II, których liczba przekroczyła magiczną setkę. O godz. 16.00 natomiast The Lira Ensemble na falach stacji radiowej WFMT (98,7 FM) zaprezentuje specjalny koncert poświęcony czcigodnemu Jubilatowi.
Dla łatwiejszego wniknięcia w nauczanie Ojca Świętego zostanie przeprowadzone sympozjum w dniu 18 października o godz. 10.00 w Jezuickim Ośrodku Milenijnym. Z bogatego przesłania papieskiego zawartego w encyklikach zostaną uwydatnione te tematy, które mogą zainteresować szeroką publiczność.
19 października o godz. 14.00 w kościele Świętej Trójcy zostanie odprawiona uroczysta Msza św. koncelebrowana, a następnie, o godz. 18.00 w Rosemont Convention Center będzie miał miejsce wystawny bankiet, na którym - podobnie jak i na Mszy św. - nie powinno zabraknąć żadnego z naszych Rodaków.
Polecamy wszystkim czytelnikom tych słów, by byli uprzejmi i zaznaczyli w swoich kalendarzach te imprezy, które w ten czy inny sposób będą w stanie wzbogacić ich związki z naszym rodakiem Janem Pawłem II.
Dokładniejsze informacje można znaleźć pod numerem telefonicznym: 1(847)604-4031.

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpalono niepodległościową świecę

2019-11-12 22:07

Agata Zawadzka

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę. Niepodległościowych akcentów tego dnia było jednak znacznie więcej.

Agata Zawadzka
Niepodległościowy pochód w Gorzowie

- W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy - mówił do zebranych bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem