Reklama

Komentarze

Prokuratura od nowa

[ TEMATY ]

polityka

sejm

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyjęcie przez Sejm nowelizacji ustawy o prokuraturze, nie spowoduje zmian tylko kosmetycznych, ani prostego powrotu do tego, co już kiedyś było, w tym ponownego objęcia funkcji prokuratora generalnego przez ministra sprawiedliwości. Na pewno jednak zakończy nieudany eksperyment rządów PO i PSL, według którego prokuratura miała być niezależna, ale bywała często wolna od zdrowego rozsądku. To właśnie jej działania w ostatnich latach, jej słabość wobec obecnych wyzwań - w tym zorganizowanej przestępczości i wszechobecnej korupcji, nie rozwiązane lub zamiecione pod dywan afery z ostatnich lat - są najlepszymi argumentami za jej reformą.

To prawda: połączenie funkcji prokuratora generalnego i szefa resortu sprawiedliwości jest istotną zmianą związaną z nowelizacją, ale inne są nie mniej ważne, choć nie za bardzo przebijają się do powszechnej świadomości. A to one spowodują, że ta bardzo ważna instytucja ma szanse stać się - to subtelna różnica - naprawdę organem ochrony prawnej, a nie tylko ścigania.

Zmiana organizacji prokuratury nie obejmie tylko jej szczytów, zreformowane mają być poszczególne szczeble prokuratury. Prokuraturę Generalną zastąpi Krajowa, prokuratury apelacyjne zastąpią je regionalne. Obie, łącznie z okręgowymi i rejonowymi otrzymają nowe uprawnienia. Do prokuratury powszechnej zostanie włączona prokuratura wojskowa. Prokuratorami nie będą mogli być pracownicy i współpracownicy służb PRL.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Media, szczególnie te mniej chętne rządowi, najbardziej akcentują oczywiście połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Tym bardziej, że łączyć je będzie Zbigniew Ziobro (łączył je już w latach 2005-07), z którego przez całe lata robiono czarnego luda. Szargano mu reputację - choć to wydaje się niemożliwe - niemal jak Antoniemu Macierowiczowi. Z pewnością minister Ziobro nie będzie ulubieńcem opozycji i wspierających ją mediów. Ale swoją pracą może przekonać do siebie wielu nieprzekonanych. Nowa ustawa daje mu do tego dobre instrumenty. Nic, tylko pracować.

2016-01-29 09:54

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o lasach

[ TEMATY ]

sejm

uchwała

lasy

Ryszard Czaplewski

Sejm w czwartek uchwalił nowelizację ustawy o lasach, która ma na celu wzmocnienie zobowiązania władz publicznych do dbałości o lasy będące własnością Skarbu Państwa.

Za przyjęciem ustawy głosowało 237 posłów, przeciw było 180 posłów, a 29 posłów wstrzymało się od głosu.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 07:01

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję