Reklama

Żywy pomnik Jana Pawła II

Agata Wasilewska
Edycja podlaska 41/2003

„Kraków - jedno z najpiękniejszych miast Europy. Mnóstwo kościołów, zamków, pałaców i innych pomników historii sprawia wrażenie, że chodzi się tu jak po wielkim muzeum. I dzisiaj Ty, Panie, ściągasz nas z całej Polski: ziomków Neptuna i Janosika, przyjaciół Jaćwingów i Skarbnika - do tego wspaniałego miejsca. Myślę, że warto tu było przyjechać po trudach całodziennej podróży i mam wrażenie, że nigdy nie zapomnimy tych wakacji. Dzięki Ci, o Panie...” - tak rozpoczyna swój „Pamiętnik obozowicza” Kamil Szczecina z Wieliczek w diecezji ełckiej, jeden z niemal 1000 uczestników obozu wakacyjno-integracyjnego w Krakowie, który w dniach od 13 do 25 sierpnia 2003 r. zgromadził tu stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

O Fundacji Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która stanowi wyraz wdzięczności Ojcu Świętemu za jego niestrudzoną posługę duchową na rzecz Kościoła i naszej Ojczyzny, pisano już wielokrotnie. Dla przypomnienia można powiedzieć, że powołano ją w 2000 r. w następujących celach: upowszechnianie nauczania Jana Pawła II; podnoszenie szans edukacyjnych uzdolnionej a niezamożnej młodzieży z polskich wsi i miasteczek, dotkniętych wysokim bezrobociem poprzez realizację programu stypendialnego; wspieranie rozwoju kultury i nauki chrześcijańskiej oraz chrześcijańskich mediów w Polsce poprzez m.in. przyznawanie nagród „Totus” za wybitne osiągnięcia w promocji człowieka, w pracy charytatywnej, edukacyjno-wychowawczej, w dziedzinie kultury chrześcijańskiej czy mediów, w propagowaniu nauczania Ojca Świętego.
Ponadto Fundacja organizuje konkursy: Akademicki o Indeks, adresowany do maturzystów w całym kraju oraz Staż Dziennikarski im. Bp. Jana Chrapka, adresowany do studentów IV roku magisterskich studiów dziennikarskich w Polsce. Pieniądze na ten cel pochodzą od darczyńców, z masowej zbiórki w trakcie Dnia Papieskiego, a także z subwencji Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, obejmującej pomocą stypendialną gimnazjalistów i licealistów pochodzących z rodzin byłych pracowników PGR.
W pierwszym roku funkcjonowania Fundacji stypendia otrzymało kilkuset gimnazjalistów w 5 diecezjach: drohiczyńskiej, ełckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, radomskiej i przemyskiej. Obecnie z pomocy stypendialnej korzysta ponad 1000 uczniów gimnazjów i liceów w 37 diecezjach oraz 10 studentów dziennikarstwa z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Warszawskiego. W czasie roku szkolnego, rozproszeni w niezliczonych szkołach na terenie całej Polski, pracują wytrwale nad osiąganiem jak najwyższych wyników w nauce i rozwijaniem swoich zainteresowań i uzdolnień, próbują też zaistnieć w swoich środowiskach jako animatorzy i liderzy różnorodnej działalności na rzecz swojej szkoły, parafii czy społeczności lokalnej. Wakacje natomiast to czas odpoczynku, odnowienie starych i nawiązanie nowych przyjaźni, także szansa na twórcze myślenie, zdobywanie nowych umiejętności, poznawanie historii i kultury naszego kraju, a wszystko to w łączności z Bogiem podczas codziennej Eucharystii i Liturgii Godzin. Dla stypendystów-studentów natomiast możliwość zrewanżowania się poprzez pracę charytatywną na rzecz Fundacji.

Kadra

Krakowski obóz „Dzieła Nowego Tysiąclecia” to przedsięwzięcie na wielką skalę. Składał się z 11 ośrodków rozlokowanych w bursach i internatach na terenie całego Krakowa. Na czele całego obozu stał o. Tomasz Zamorski, dominikanin, zaś „centrum dowodzenia”, jak mówił żartobliwie o. Tomasz, mieściło się w gmachu Papieskiej Akademii Teologicznej przy ul. Franciszkańskiej 1.
W każdym ośrodku (z wyjątkiem tych prowadzonych przez księży) oprócz wychowawców przebywał kapelan, czuwający nad stroną duchową wypoczynku. Funkcję tę sprawowali młodzi księża, mający już jednak na swym koncie pracę z młodzieżą, a wśród nich niezwykle ciepły, serdeczny i życzliwy ks. Mariusz Bartosiak z diecezji drohiczyńskiej.
Oto krakowska kadra obozowa roku 2003: Baranowska Magdalena, Basek Agnieszka, Bednarz Karolina, Bieniecka Donata, Bień Magdalena, Brykalska Urszula, Bujnowska Zofia, Czarniecka Ewa, Czopek Magdalena, Czubanowska Monika, Darejska Janina, Gostkowska Agnieszka, Górkiewicz Katarzyna, Hess Katarzyna, Hess Paweł, Holewa Maria, Kępka Sylwia, Kimborowicz Joanna, Kłodyńska Sylwia, Kłos Michał, Kozłowska Ewa, Ksiądzyna Grażyna, Kulik Justyna, Leśniak Marianna, Łysak Joanna, Molisak Beata, Nadachowska Krystyna, Nawizowska Gabriela, Nitek Sylwia, Nitka Jerzy, Obodecka-Migdał Zenobia, Ostatek Weronika, Popielewska Danuta, Rajewicz Beata, Rdzanek Anna, Reglińska Teresa, Rzeźnik Ewelina, Socik Renata, Soćko Joanna, Soćko Magdalena, Staniecka Marta, Starzyk Katarzyna, Sulima Anna, Szablewski Karol, Szpura Dorota, Wasil Małgorzata, Winnicka Małgorzata, Wiśniowska Barbara, Woronowicz Kinga, Zygmunt Jadwiga. Znaleźli się wśród nich tacy, którzy pierwszy raz zetknęli się z Fundacją i obozem stypendystów, ale spora grupa to „weterani”, spotykający się już po raz trzeci (bo tyle było obozów). Są to m. in.: pisząca te słowa, a także Dorota Szpura z Sarnak, Teresa Reglińska z Koszalina, Joanna Soćko z Pozezdrza, Karol Szablewski z Radomia i z pewnością wielu innych, o których nie wiem, za co przepraszam.
Realizację poszczególnych projektów czy warsztatów wspierała grupa młodych wolontariuszy, skupionych wokół Dominikańskiego Duszpasterstwa Młodzieży Szkół Średnich „Przystań” oraz harcerze. Opiekę medyczną zapewniali zaprzyjaźnieni pracownicy Służby Zdrowia - pielęgniarki i lekarze z niektórych przychodni oraz Służba Maltańska. W tym miejscu dziękujemy wszystkim, którzy nieśli pomoc mniej i bardziej chorym obozowiczom. Słowa podziękowania i wdzięczność należą się także władzom Krakowa i dyrektorom różnych instytucji za umożliwienie młodym ludziom z całej Polski tak wspaniałego wypoczynku w królewskim mieście, za otwarcie wielu gościnnych drzwi, zaś mieszkańcom - za ich życzliwość i dobre słowo.

Reklama

Założenia programowe obozu

Pierwszy obóz stypendystów odbywał się pod hasłem „Corragio - odwagi”, drugiemu również przyświecały słowa Jana Pawła II: „Człowiek kształtowany do życia w miłości”. Motto krakowskiego obozu zostało zaczerpnięte z Księgi Rodzaju: „Uczyńmy człowieka”. W roku jubileuszu 25-lecia pontyfikatu Ojca Świętego nabiera ono szczególnego znaczenia. Młodzi ludzie mieli odkrywać i budować w sobie prawdziwe, piękne człowieczeństwo poprzez szereg zaplanowanych działań: codzienną modlitwę, kazania i konferencje, pracę w grupach tematycznych, realizację rozmaitych zadań, poznawanie Krakowa, rozmowy, spotkania i zabawę.
„To nie są rekolekcje, choć nie zabraknie codziennej Eucharystii i Liturgii Godzin - mówił na początku obozu o. Zamorski - ale odpoczynek, szansa na twórcze myślenie, zdobywanie nowych umiejętności, spotkanie nowych osób oraz poznanie historii i kultury Krakowa. Obecność stypendystów w Krakowie, ich modlitwa i praca ma być rodzajem mądrej odpowiedzi na nadzieję, jaką Jan Paweł II pokłada w młodych - to szkoła «strażników poranka». Przedsięwzięcie jest olbrzymie i wymaga olbrzymiej pracy szeregu osób. Jego powodzenie nie będzie widoczne od razu, jest to raczej inwestycja na przyszłość dla Polski i Kościoła”.
Spośród celów nakreślonych w programie obozu na plan pierwszy wysuwają się następujące: poznanie biografii Karola Wojtyły, a także miejsc papieskich w Krakowie; wprowadzenie w elementy antropologii chrześcijańskiej (psychofizyczna struktura człowieka, jego rozum, wola, uczucia - poznanie samego siebie, samowychowanie i samodyscyplina, zasady komunikacji, zasady twórczego życia w rodzinie, szkole, środowisku przyjaciół itp.); budzenie zdolności autorefleksji - życie według sumienia; próba głębszego zrozumienia Eucharystii i sakramentu pojednania jako sposobów budowania jedności człowieka i Kościoła - kształtowanie postawy modlitwy; uwrażliwienie na drugiego człowieka - kształtowanie postawy szacunku i służby; poznanie historii i kultury Krakowa ze szczególnym uwzględnieniem ich chrześcijańskich korzeni - kształtowanie postawy zaciekawienia światem historii i kultury.
Chociaż wydaje się, że zaplanowano bardzo dużo, mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, iż udało się zrealizować te szczytne założenia. Oto fragment wypowiedzi jednej z uczestniczek, Moniki Lewczuk z maleńkiej wsi Binduga w diecezji drohiczyńskiej (parafia Sarnaki): „Na warsztatach podejmowaliśmy problemy, nad którymi rzadko zastanawiamy się w życiu codziennym. Dawały one szansę lepszego zintegrowania się z grupą, możliwość wypowiedzenia się na dany temat, służyły również nabyciu nowych doświadczeń. Każdy dzień rozpoczynał się modlitwą, codziennie odprawiana była Msza św., co stanowiło dla mnie ogromne wsparcie duchowe.
Poznając Kraków, czerpaliśmy nie tylko z jego historii, ale i z kultury mieszkańców tego miasta. Odwiedziliśmy wiele miejsc «dotkniętych» obecnością Jana Pawła II: Kraków, Łagiewniki, Wadowice i wizyta w domu rodzinnym Papieża, pobyt w Kalwarii Zebrzydowskiej... Wszystkie te wydarzenia stały się nie tylko wspaniałym przeżyciem, ale również pogłębieniem więzi z Ojcem Świętym. Obóz podbudował mnie duchowo. Sprawił, że po powrocie do domu staram się być jak najlepszym człowiekiem. Wiele mądrych myśli, które tam padły, utkwiły mi głęboko w sercu i zmuszają do ciągłej refleksji”.

(cdn.)

Reklama

Niedziela Bożego Miłosierdzia pod hasłem „Miłosierdzie źródłem pojednania”

2019-04-23 16:33

md / Kraków (KAI)

„Miłosierdzie źródłem pojednania” to hasło tegorocznych obchodów Niedzieli Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. „Poszukujemy nadziei dla współczesnego świata i pragniemy, by Boży pokój zamieszkał w naszych sercach” – mówił o przesłaniu święta kustosz łagiewnickiego sanktuarium, ks. prałat Franciszek Ślusarczyk.

Fot. Janusz Rosikon/Rosikon Press

Hasłem tegorocznego święta są słowa „Miłosierdzie źródłem pojednania”. „Tego pojednania doświadczamy najpierw sami, zwłaszcza w sakramencie Bożego Miłosierdzia, w spotkaniu osobistym, serdecznym z Jezusem miłosiernym. Owocem tego spotkania i pojednania z Bogiem powinno być dzielenie się tym darem z innymi” – wyjaśniał ks. Franciszek Ślusarczyk.

Kapłan przypomniał, że od 75 lat w sanktuaryjnej kaplicy umieszczony jest cudowny obraz Jezusa Miłosiernego. „Przedstawia on Jezusa, który po zmartwychwstaniu objawia się przerażonym uczniom i obdarza ich swoim pokojem” – mówił, dodając, że dar pokoju jest niezwykle potrzebny współczesnemu światu.

Pielgrzymi przybywający do sanktuarium w Łagiewnikach zobaczą nowy element – Drogę Miłosierdzia, która poprowadzi przez pasaż od Domu Duszpasterskiego do bazyliki. Podzielona jest ona na trzy części, każda z nich – na siedem stacji. Wykonane w szkle obrazy uzupełnione są tekstami do rozważań. To fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii, Dzienniczka św. Faustyny, nauczania św. Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu oraz teksty rozważań twórcy Drogi Miłosierdzia, ks. prałata Ślusarczyka. Każda plansza dodatkowo będzie wyposażona w kod QR, dzięki któremu można ściągnąć aplikację i obejrzeć filmiki ilustrujące poszczególne stacje nabożeństwa.

Tradycyjnie święto Bożego Miłosierdzia rozpocznie się w Łagiewnikach już w sobotę wieczorem nocnym czuwaniem. Rano Msze św. w bazylice odprawiać będą rektor krakowskiego seminarium duchownego ks. Andrzej Tarasiuk o godz. 6.00 i bp Damian Muskus OFM o godz. 8.00. O godz. 10.00 przy ołtarzu polowym rozpocznie się centralna Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, która będzie transmitowana przez TVP1. O godz. 12.00 w bazylice Mszę św. odprawi bp Jan Szkodoń, o godz. 15.00 Godzinie Miłosierdzia przewodniczyć będzie ks. Franciszek Ślusarczyk. O godz. 16.00 przy ołtarzu polowym Mszę św. odprawi kard. Stanisław Dziwisz, a o godz. 18.00 – honorowy kustosz Łagiewnik, bp Jan Zając.

Od rana do wieczora na wiernych będą czekać spowiednicy, gotowi do udzielenie sakramentu również w językach obcych. Wydarzeniem towarzyszącym obchodom święta będzie Festiwal Miłosierdzia, podczas którego w krakowskim kinie Kijów wyświetlane będą filmy o tematyce religijnej.

W związku ze spodziewanym zwiększonym zainteresowaniem pasażerów transportem zbiorowym oraz w celu ułatwienia dojazdu wiernych do Łagiewnik, zostaną wprowadzone zmiany w funkcjonowaniu komunikacji w Krakowie. Kursować będą dodatkowe linie autobusowe i tramwajowe. Szczegóły znaleźć można stronie internetowej łagiewnickiego sanktuarium.

Co roku do krakowskich Łagiewnik pielgrzymuje ok. 1,5-2 mln wiernych z kraju i zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sri Lanka: pogrzeby ofiar, prezydent obiecuje odbudowę kościołów

2019-04-24 13:56

vaticannews / Kolombo (KAI)

Na Sri Lance odbywają się pogrzeby kolejnych ofiar krwawych zamachów, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną. Tymczasem aż do 359 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar serii ataków na kościoły i hotele. 45 z nich to dzieci. Prezydent Maithripala Sirisena odwiedził pogrążone w żałobie rodziny katolików i zapowiedział odbudowę zniszczonych kościołów.

Graziako

„Nasi zamordowani bracia już są męczennikami” – mówił arcybiskup Kolombo w czasie pogrzebu pierwszych ofiar, które zginęły w czasie wielkanocnej Eucharystii w kościele św. Sebastiana. Kard. Malcom Ranjith podkreślił, że nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu. „Nad trumnami tych niewinnych ludzi apeluję o zaprzestanie przelewu krwi i położenie kresu przemocy. Tym, którzy stoją za zamachami chcemy zdecydowanie powiedzieć, że nie godzimy się na nieludzkie akty terroru” - mówił kard. Ranjith podkreślając, że Bóg ukarze sprawców zamachów za ich czyny.

Liturgia pogrzebowa w Negombo odbyła się przy wzmożonych środkach bezpieczeństwa. Z obawy przed kolejnymi zamachami wzięły w niej udział tylko rodziny zamordowanych. Zrujnowany kościół św. Sebastiana odwiedził prezydent Sri Lanki. Zapewnił, że w jego odbudowie pomoże wojsko. Spotkał się także z katolickimi rodzinami, które w zamachu straciły najbliższych. Była wśród nich m.in. Indunil Jayanthi, która przyszła na wielkanocną liturgię w ostatniej chwili i znalazła miejsce już tylko z tyłu kościoła. W centrum siedział jej mąż i pięcioro dzieci. Wszyscy zginęli. W sumie w zamachu na tę świątynię śmierć poniosło 102 katolików, w tym 27 dzieci. 62 wiernych zostało rannych i wciąż przebywa w szpitalach.

W czasie pogrzebu przypomniano, że miasteczko Negombo, w którym znajduje się kościół św. Sebastiana nie było przypadkowym celem zamachowców. Aż 65 proc. jego mieszkańców stanowią katolicy, podczas gdy w całym kraju jest ich ok. 6 proc. Negombo nazywane jest „małym Rzymem” ze względu na dużą, jak na Sri Lankę, liczbę kościołów i kaplic, a także figur świętych stojących wzdłuż ulic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem