Reklama

Dożynki w Siedlęcinie

Bogu dzięki za plon

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy lato ma się ku końcowi i jesień oznajmia swoje nadejście, przychodzi czas, by zebrać z pól i ogrodów płody ziemi. Tegoroczna ciepła i sucha wiosna oraz gorące lato sprawiły, że rolnicy byli zaniepokojeni o swoje plony.
Dzięki Bogu udało się zebrać zboże i inne ziemiopłody. Jest za co dziękować Stwórcy. Uroczystości dożynkowe w Siedlęcinie odbyły się 30 sierpnia. W tym roku to Siedlęcinowi przypadła rola organizatora dożynek gminnych. Święto dziękczynienia za plony rozpoczęło się uroczystą Mszą św. koncelebrowaną. Przewodniczył jej ks. Józef Górak. Licznie zgromadzeni wierni, na czele z władzami gminy oraz powiatu Jelenia Góra wyrażali Bogu wdzięczność za obfitość łask Bożych i hojne dary ziemi. Tradycyjnie, jak co roku Mszę św. poprzedziła procesja przedstawicieli rolników i działkowców z poszczególnych sołectw gminy, którzy przynieśli do świątyni piękne dożynkowe wieńce wykonane z kłosów zbóż oraz barwnych kwiatów, warzyw i owoców. W darze ołtarza złożono chleb z tegorocznych zbóż oraz bukiety kwiatów. Przyniesione przez rolników kompozycje nawiązywały do trudu pracy na roli. Nie zabrakło w nich motywów religijnych i patriotycznych. Symbolika dożynkowych wieńców jeszcze raz potwierdziła ścisłą więź między trudem pracy rolnika, Opatrznością Bożą a dobrem całej ojczyzny i jej rozkwitem. Po Mszy św. wszyscy zgromadzeni udali się na pobliskie boisko, gdzie komisja konkursowa dokonała wyboru najpiękniejszego dożynkowego wieńca. Wśród nagrodzonych znalazły się wieńce wykonane przez przedstawicieli rolników sołectwa Siedlęcin oraz Dziwiszowa, Czernicy, Płoszczyny, Wrzeszczyna i Jeżowa Sudeckiego. Swój wieniec dożynkowy zaprezentowali przedstawiciele parafialnego koła Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Siedlęcinie. Pierwszą nagrodę w kwocie 1200 zł zdobył wieniec wykonany przez państwa Tyków i Nowogrodzkich z Siedlęcina i jako reprezentant gminy Jeżów Sudecki został przedstawiony na uroczystościach dożynkowych diecezji legnickiej 14 września 2003 r. W radosnych nastrojach, z bogactwem wrażeń zakończyło się Święto Dziękczynienia Bogu za tegoroczne urodzaje. W przyszłym roku dożynki gminne zorganizuje sołectwo Czernica. Wszyscy, którym los rolnika nie jest obojętny, pokładają w Bogu nadzieję, że plony będą równie bogate jak tego lata. Czas pokaże.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misjonarka o Angoli: brak pracy, sekty, ale wielka wiara

2026-04-19 20:13

[ TEMATY ]

sekty

misjonarka o Angoli

brak pracy

wielka wiara

Vatican News

Wierni witają papieża w Angoli

Wierni witają papieża w Angoli

Siostra Elisabete Corazza, Brazylijka, opisuje Angolę, gdzie jest misjonarką od 8 lat: „To naród o wielkiej wierze, ale i wielkim cierpieniu”. Opowiada o trudnościach wynikających z braku pracy, słabej opieki zdrowotnej oraz antywartości utrudniających ewangelizację. „Ważne, aby świat spojrzał na Angolę” – mówi, wskazując, że do tego przyczyni się wizyta Leona XIV.

„Co to znaczy, że Papież jest tutaj, w Angoli? To łaska i błogosławieństwo!”.
CZYTAJ DALEJ

Narodowy Marsz Życia w Warszawie

2026-04-19 13:49

[ TEMATY ]

Warszawa

Narodowy Marsz Życia

Zdjęcie organizatora

Narodowy Marsz Życia

Narodowy Marsz Życia

Tegoroczny Marsz jest połączony z obchodami 1060. rocznicy chrztu Polski i stanowi publiczne świadectwo przywiązania do wartości życia, rodziny i chrześcijańskiego dziedzictwa.

Narodowy Marsz Życia wyruszył o godz. 12:30 z Placu Zamkowego. Jest to największa w Polsce publiczna manifestacja na rzecz ochrony życia i rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję