Reklama

Wiadomości

Prezydent Duda: nie możemy się bać bronić swoich wartości

Nie możemy bać się mówić o swoich wartościach i ich bronić – powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji X Zjazdu Gnieźnieńskiego. Spotkanie upływające pod hasłem „Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa” potrwa do niedzieli.

[ TEMATY ]

zjazd

zjazd gnieźnieński

Andrzej Duda

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prezydent zwrócił uwagę, że Zjazd Gnieźnieński nawiązuje do wielowiekowej tradycji, którą zainicjowało przełomowego spotkanie cesarza Ottona III z Bolesławem Chrobrym. – Spotkanie to ukazywało znaczenie nie tylko polskiego władcy, ale znaczenie polskiego państwa wśród Europy - zauważył Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że pierwszy Zjazd Gnieźnieński z 1000 roku był wynikiem przyjętego przez Mieszka I chrztu, który był włączeniem Polski w krąg kultury europejskiej. Zaakcentował, że chrześcijaństwo znalazło w Polsce podatny grunt pod rozwój na tym terenie wiary. Religia kształtowała Polską kulturę i tożsamość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Andrzej Duda podkreślił, że przez chrzest integracja Polski i Europy miała też kierunek zwrotny. Nie tylko Polska korzystała z dziedzictwa Europy, ale i Europa, po stosunkowo niedługim czasie, mogła skorzystać z rozwijających się w Polsce prądów myślowych. Prezydent wskazał, że duże znaczenie w tej integracji europejskiej odegrały kobiety: św. Jadwiga i Dobrawa. Przywołał popularną w średniowiecznej Europie myśl Pawła Włodkowica, która zainicjowała myślenie o godności człowieka jako jednostki ludzkiej.

- To syna naszego kraju uczył wtedy tego, co dzisiaj dla nas jest oczywiste: szacunek do drugiego człowieka, poszanowanie życia, poszanowanie ludzkiej godności – wymienił przedstawiciel państwa polskiego.

Reklama

Odnosząc się do jednego z tematów zjazdowych prezydent wskazał, że pytanie o to, czy jesteśmy wolni, trzeba rozumieć na dwóch płaszczyznach. Wolność trzeba rozumieć zarówno instytucjonalnie, jak i duchowo. – Patrząc na historie Polski odzyskanie wolności politycznej było możliwe wyłącznie dzięki temu, że ta wolność była w nas – powiedział prezydent Duda i wskazał, że wolność nie oznacza tego, że można robić to, co się chce, ale zakłada odpowiedzialność. - Człowiek wolny musi mieć poczucie odpowiedzialności i pełnionej misji, niezależnie od tego, na jakim poziomie jest ona realizowana – powiedział prezydent.

Prezydent zaakcentował, że Mieszka I zdecydował się przyjąć chrześcijaństwo nie tylko z przyczyn duchowych, ale także organizacyjnych. – Chrześcijaństwo zawiera niezwykły element porządkujący nie tylko życie, ale też państwo, ponieważ wprowadza konkretne zasady – podkreślił Duda.

Prezydent odwołał się również do aktualnych problemów Starego Kontynentu. - Trzeba sobie zadać pytanie: gdzie dzisiaj jest Europa? - zapytał prezydent i wskazał, że doktryna europejska oparta jest na chrześcijańskiej nauce społecznej i nauczaniu papieży. – Niektórzy próbują dokonać w Europie pewnego rodzaju rozerwania: z jednej strony zostawić to co najlepsze, odrzucając fundament, na którym zostało wszystko zbudowane – wskazał.

- Wyrzeczenie się tego wszystkiego, co związane jest z Dekalogiem i wartościami chrześcijańskimi, co niesie za sobą chrzest, nie prowadzi do niczego dobrego – powiedział prezydent, wskazując, że historia niejednokrotnie uczyła nas, że źle pojmowana wolność może prowadzić do zagłady.

Przestrzegł również przed bezkrytycznym przyjmowaniem tego, co daje współczesna Europa. Wskazał, że nie wolno uciekać od konsumpcjonizmu, ale nie można też mu bezgranicznie udawać. - Musimy patrzeć i na nas i na Europę w sposób wyważony. Nie możemy bać się mówić o swoich wartościach i nie bać się ich bronić – podkreślił prezydent.


PAD o Polsce i Chrześciaństwie

Reklama

Całe przemówienie PAD w Gnieźnie o roli chrześcijańskich wartościach w Polsce... Polecam!

Opublikowany przez Artur Stelmasiak na 13 marca 2016

Prezydent Andrzej Duda zainaugurował odbywający się od dziś do niedzieli w Gnieźnie X Zjazd Gnieźnieński. Przemówienia otwierające zjazd wygłosili również Prymas Polski abp Wojciech Polak oraz prezes Polskiej Rady Ekumenicznej prawosławny abp Jeremiasz, a także Marta Titaniec, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego X Zjazdu.

Po południu prezydent spotka się ze zwierzchnikami i reprezentantami Kościołów chrześcijańskich uczestniczących w Zjeździe. Otworzy również wystawę „Chrzest – św. Wojciech – Polska. Dziedzictwo średniowiecznego Gniezna”, przygotowaną przez Muzeum Początków Państwa Polskiego we współpracy z Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie i Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

Reklama

Ekspozycja, powstała z okazji obchodzonego w tym roku jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski, przybliża problematykę początku polskiej wspólnoty narodowo-państwowej, przez pryzmat szczególnego miejsca, jakim jest Gniezno. Tytuł ekspozycji sygnalizuje węzłowe punkty historii, dziejące się właśnie w Gnieźnie, postrzeganym jako gniazdo wspólnoty zarówno ludu, jak i panującej nad nim dynastii. Zobaczyć więc tu można pierwszą stolicę Polski jako jeden z głównych ośrodków przedchrześcijańskiego kultu, którego centrum była Góra Lecha w Gnieźnie. Poznać będzie można świadectwa wskazujące, że Gniezno jest domniemanym miejscem, gdzie dokonano Chrztu Polski. Wreszcie wystawa prezentuje gnieźnieńską katedrę, której biskup do dnia dzisiejszego nazywany jest prymasem Polski.

X Zjazd Gnieźnieński odbywa się od 11 do 13 marca pod hasłem „Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa”. Z tegorocznym wydarzeniu bierze udział 60 prelegentów z 10 krajów, m.in. Prymas Polski abp Wojciech Polak, kardynałowie Kazimierz Nycz i Luis Antonio Tagle z Filipin, Nuncjusz Apostolski w Polsce, zwierzchnik Kościoła i Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk z Ukrainy.

Trzydniowy międzynarodowy kongres jest pierwszym z ważnych wydarzeń w kalendarzu obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Wydarzenie ma charakter ekumeniczny. Uczestniczą w nim przedstawiciele dziewięciu Kościołów chrześcijańskich, także przedstawiciele Żydów i Muzułmanów.

2016-03-11 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W polskiej debacie cenię o. Rydzyka

[ TEMATY ]

zjazd

zjazd gnieźnieński

Artur Stelmasiak - Na Zjeździe Gnieźnieńskim chrześcijanie różnych wyznań dyskutują i łączą siły. Czy takie spotkania i Debaty mają wpływ na otaczającą nas rzeczywistość? O. Dariusz Kowalczyk SJ: - Gdybym nie widział sensu takiej rozmowy, to chyba mnie by tu nie było…. (śmiech). Przyznam, że jak zrobiłem doktorat w Rzymie w 1998 roku i wróciłem do Warszawy, to miałem dużo większy entuzjazm do debatowania z różnymi środowiskami. Jednak z biegiem lat byłem coraz bardziej rozczarowany postawą ludzi, którzy tylko pozornie chcieli dialogować. Myślę, że rozmowa z takimi osobami jak prof. Magdalena Środa, czy prof. Jan Hartman była jedynie salonowym chwaleniem wzajemnej „otwartości”. Dziś stałem się sceptyczny wobec debatowania z takimi środowiskami. - Ale tu w Gnieźnie chyba nie ma takich pozornych debat. - Właśnie do tego chciałem nawiązać… Jeśli debata jest konstruktywna i jej tematyka może prowadzić do zbliżenia i wzajemnego poznania, to ma sens. Myślę, że Gniezno jest tego dobrym przykładem, bo ten kongres zaistniał w świadomości Polaków jako coś ważnego. Moim zdaniem, gdybyśmy takich debat nie prowadzili, to popełnilibyśmy grzech zaniechania. - Ojciec prowadził warsztaty „między konserwatyzmem chrześcijańskim i progresywizmem”. Wiele mówi się też o Kościele otwartym i konserwatywnym. Ja osobiście znam wielu konserwatystów, którzy są jednocześnie otwarci, a może nawet progresywni. Jak ojciec postrzega ten podział? - W Polsce często jest tak, że jak duchowny udzieli wywiadu Gazecie Wyborczej, to już jest uznany za „otwartego”, a jak się pojawi w Radiu Maryja, to jest „zamknięty”. Tymczasem wiele środowisk, które same uważają się za otwarte i obiektywne w rzeczywistości są najbardziej zamknięte. Ja osobiście wolę jak ktoś wychodzi z otwartą przyłbicą i mówi kim jest i co uważa za słuszne. Takie środowiska są bardziej szczere niż te, które udają kogoś, kim tak na prawdę nie są. Przytoczę przykład ojca Tadeusza Rydzyka. Jeśli weźmiemy jego sposób działania, to jest on bardzo nowoczesny, ale bez wątpienia jest też konserwatywny. Cenię go za szczerość, a nie udawanie. Wszyscy doskonale wiedzą, że są wartości, których jego środowisko zawsze będzie broniło. - Zjazd Gnieźnieński wpisuje się w obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski. Chyba uwaga Polaków powinny być skierowana w kierunku Gniezna? - Nie sądzę, aby to wydarzenie zmieniło tak duchowo Polaków, jak Millenium w 1966 roku i program duszpasterski zaproponowany wówczas przez Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Dziś akcyjność nie zastąpi żmudnej pracy duszpasterskiej w parafiach i we wspólnotach. - To nie powinniśmy obchodzić tego jubileuszu? - Nie chce tego deprecjonować. To ważne wydarzenie i powinno zostać zauważone. Nie od niego będzie jednak zależeć przyszłość Kościoła w Polsce. O wiele więcej zależy od proboszczów, którzy będą otwierać się na inicjatywy w swoich parafian. - Ale to jest jakiś klucz do otwarcia pewnej debaty publicznej o roli chrześcijaństwa w historii Polski. Uważam, że do ludzi powinno dotrzeć, że gdyby chrztu w 966 roku nie było, to nie byłoby też Polski. Możemy pokazać, że Kościół jest dla nas wszystkich instytucją państwowotwórczą, a wspieranie wartości chrześcijańskich w życiu społecznym to Polską racja stanu. - Oczywiście. W tym sensie pełna zgoda… Od dawna mówię, że nie będzie Polski i nie będzie Europy bez tego wszystkiego, co nazywamy „korzeniami chrześcijańskimi”. I rzeczywiście nasza historia jest wyjątkowa, bo początek państwowości jest jednocześnie początkiem Kościoła katolickiego… Zupełnie tak jakbyśmy wyłonili się z niebytu.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Izrael ograniczy działalność Caritas Jerozolima w Gazie? Caritas Włochy deklaruje wsparcie

2026-01-04 10:36

[ TEMATY ]

strefa gazy

wsparcie

Caritas Jerozolima

Caritas Włochy

Caritas

Caritas Jerusalem

Caritas Jerusalem

W związku z ogłoszeniem przez Izrael środków, które mogą ograniczyć zdolność Caritas Jerozolima do udzielania pomocy humanitarnej, zastępca dyrektora Caritas Włochy - Silvia Sinibaldi wyraża poparcie katolickiej agencji pomocowej dla ratujących życie programów realizowanych przez sieć Caritas w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.

Izrael potwierdził w czwartek zakaz działalności w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu dla 37 organizacji humanitarnych, jeśli odmówią one spełnienia nowych wymogów rejestracyjnych nałożonych przez Ministerstwo ds. Diaspory i Walki z Antysemityzmem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję