Reklama

Wojciechów

Muzeum kowalstwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Wieży Ariańskiej, której fundatorami w latach 1520-1530 byli Pileccy, mieści się Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie. Najwyższą kondygnację budowli zajmuje jedyne w Polsce Muzeum Kowalstwa, które powstało wiosną 1993 r. Zgromadzone w nim prace kowalskie ukazują zmienność i zróżnicowanie form regionalnych w naszym kraju w dobie, kiedy kowalstwo - szczególnie użytkowe - zanika, a funkcjonujące kuźnie wyposażone są w nowoczesne urządzenia. Muzeum w Wieży jest jedynym miejscem, gdzie można zobaczyć stary miech kowalski, ręczną wiertarkę, wasąg czy drewniane bramy, a także posłuchać opowieści o pracy kowala i legendy o podkowie szczęścia. Pobyt w Muzeum to ciekawa lekcja historii rzemiosła polskiego, jego przeobrażeń i zanikających tradycji.
Muzeum składa się z trzech części, w których znajduje się ok. 800 eksponatów sztuki kowalskiej. W pierwszej części znajduje się wystrój starej kuźni z miechem kowalskim, paleniskiem, kowadłem i wieloma narzędziami, wykorzystywanymi w zmaganiach z twardym żelazem. W drugiej części zebrane są przedmioty, które kowal wykorzystywał na potrzeby rolnictwa: motyki, topory, stary wóz, drewniane brony, sierpy, zamki do drzwi, skoble, radła. Trzecia część to wystawa współczesnych wyrobów artystycznych, wykonywanych tradycyjnymi technikami kowalskimi z zachowaniem cech regionu z jakiego dany kowal pochodzi.
Dzięki zapisowi w regulaminie, mówiącemu, że wszystkie prace konkursowe wykonane podczas organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury w Wojciechowie Ogólnopolskich Spotkań Kowali i Ogólnopolskich Warsztatów Kowalskich zostają w Muzeum Kowalstwa, zbiory z roku na rok stają się bogatsze i bardziej atrakcyjne. Ponieważ prace wykonywane podczas spotkań są robione na zadany przez organizatorów temat, Muzeum posiada w swoich zbiorach kolekcje kutych krzyży nagrobnych, zestawów kominkowych, wieszaków, świeczników, podstawek do butelki, wiatrowskazów, szyldów reklamowych, lamp i żyrandoli. Do najciekawszych wyrobów kowalstwa artystycznego należą m.in. obraz Scena z życia górali, wykonany przez Jacka Biernacika z Zakopanego, świecznik Adam i Ewa w raju autorstwa Romana Czernieca - miejscowego kowala artysty, paterę na owoce wykonaną przez 19-letnią Natalię Piotrowską z Koszalina, kutego koguta autorstwa Ryszarda Skużę z Kielc. Są też prace kowali z Białorusi - kinkiet, róg obfitości, maczuga oraz piękne krzyże wykonane przez kowali z Węgier. Dyrektor GOK-u ma duże zasługi w zorganizowaniu Muzeum i jego powiększeniu o nowe przedmioty i eksponaty wykonane przez kowali - profesjonalistów.
Po zwiedzeniu Muzeum można w stylowej kawiarence, która mieści się Wieży na parterze, odpocząć przy filiżance dobrej kawy i wyśmienitym cieście.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: podziękowano za misję ambasadora Adama Kwiatkowskiego

2026-09-27 21:36

[ TEMATY ]

ambasador

PAP

W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.

Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję