Reklama

Do Twej dążym kaplicy...

Niedziela podlaska 18/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od dawna poświęcano Maryi cały maj jako najpiękniejszy miesiąc roku. W Polsce pierwsze nabożeństwa majowe odprawiano już w połowie XIX w. Stały się one bardzo popularne i znane były w całym kraju. Przy przydrożnych kapliczkach śpiewano litanię do Matki Bożej i pieśni maryjne.

Stara, przydrożna kapliczka, uwidoczniona na fotografii, znajduje się we wsi Szmurły niedaleko Brańska. Figura nie miała spokojnego życia, była przenoszona z miejsca na miejsce. Obecnie stoi pośrodku wsi, zgodnie z dawnym zwyczajem, prawie na rozstajach dróg prowadzących do kościoła parafialnego i części wsi zwanych: Kątek, Mikowo i Strona. Prośba mieszkańców: Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas Panie, jest umieszczona na cokole. Przy kapliczce, gdy nie było tutaj kaplicy, odprawiano nabożeństwa majowe. Gdyby mogła przemówić, opowiedziałaby to, czego już nikt z żyjących na tej ziemi powiedzieć nie może. Sędziwi, najstarsi parafianie, z łezką w oku snując wspomnienia swoich rodziców o "Miejscu Świętym", pragną przybliżyć współczesnym historię maryjnego kultu mieszkańców tej ziemi.

Na skraju lasu, na granicy wsi Szmurły, Płonowo i Brzeźnica stały trzy drewniane krzyże, na których wisiały wota: obrazy święte, różańce i medaliki. W pobliżu nieduża studzienka, obudowana drewnianym kadłubem, mająca metr głębokości. Woda z tego źródełka posiadała uzdrawiające właściwości. W dniach świątecznych modlili się tam miejscowi i przychodziły pielgrzymki, często z odległych stron. Śpiewano pieśni ku czci Matki Bożej, modlono się własnymi słowami, pito źródlaną wodę. "Miejsce Święte" pełniło więc funkcję ważnego obiektu kultu Matki Bożej, który był przekazywany kolejnym pokoleniom. Niósł on przekonanie, że Matka Boża ukochała tę ziemię i pragnęła mieć tutaj świątynię. Śladem tej wiary, a były to odległe czasy, jest nasza kapliczka. Zbudowana jako wotum za opiekę matczyną w czasie wojen i różnych zamętów. Takie przesłanie wieków dotarło do naszych czasów. Spełnić je można było dopiero po polskim październiku 1956 r. Gospodarz Franciszek Szmurło otrzymał pozwolenie na budowę "obory". W rzeczywistości w ciągu dwóch miesięcy zbudowano kaplicę. Na śledztwo wzywano do Bielska Podlaskiego dziesiątki ludzi. Kaplica została poświęcona. W latach następnych przystąpiono do jej rozbudowy. Budowa dobiegała końca, gdy wmieszał się Wydział Architektury w Bielsku Podlaskim i Urząd do Spraw Wyznań w Białymstoku. 17 lutego 1964 r. do Szmurłów zjechała milicja z radiostacją, wojsko, robotnicy obco akcentujący słowa. Posterunki milicyjne i wojskowe odcięły dojście do kaplicy. Zniszczono dobudowywaną jej część, łącznie z fundamentami. Materiały załadowano na samochody ciężarowe i wywieziono do Bielska Podlaskiego. Jeden z milicjantów kpił, że przyjechali do Szmurłów na odpust. Ks. kan. Michał Badowski, proboszcz rudzki, razem z mieszkańcami interweniował u naczelnych władz państwowych w Warszawie. Z Białegostoku przyszła odpowiedź, że przychylając się do próśb mieszkańców wsi Szmurły władze zaniechały wyciągania konsekwencji z faktu wybudowania kaplicy bez zezwolenia. Później w tych miejscach uświęconych modlitwą pokoleń zbudowano w latach 1992-1995 okazały murowany kościół parafialny. Został postawiony dzięki pracy parafian pod kierunkiem proboszcza ( piszącego te słowa). Budowę kościoła prowadził społecznie technik budowlany Jan Kiersnowski ze Spieszyna. Nadzór architektoniczny sprawował mgr inż. Michał Popławski z Płonowa. Dzięki społecznej pracy mgr. Popławskiego kościół został znacznie zmniejszony w stosunku do pierwotnego planu opracowanego przez mgr. inż. Zdzisława Koźmierczuka. Wiele wysiłku włożyli komitetowi budowy kościoła, którzy wspólnie z mieszkańcami zbierali ofiary na budowę, chodząc od domu do domu w wielu parafiach diecezji. Wymienić trzeba Władysława Dziedzię. Przetarł on na ofiarę drewno przeznaczone na budowę i prace wykończeniowe w kościele. Każdy pomagał w tej pracy, od dzieci począwszy aż po starców. Pracowali parafianie z Płonowa, Puchał Nowych, Spieszyna i Szmurłów z Koloniami. Dużą pomoc w trakcie budowy, dzięki życzliwości Wójta i Radnych otrzymaliśmy z Gminy Brańsk.

Motywem przewodnim wystroju wnętrza jest zarys tęczy, widoczny w prezbiterium, żyrandolach wykonanych w planie greckiego krzyża w kole, w ścianach. To artystyczne odwzorowanie ołtarza z Białegostoku, gdzie Jan Paweł II proklamował diecezję drohiczyńską 5 czerwca 1991 roku. Szczyt poświęconego uroczyście 20 sierpnia 1995 r. kościoła, przez bp. Antoniego Dydycza, zdobi figura Matki Bożej Królowej Świata, patronki parafii, błogosławiącej ziemię i jej mieszkańców. Nowa świątynia jest świadectwem prawdziwej rodzinnej wspólnoty dla obecnych i przyszłych pokoleń. Niech opracowanie niniejsze zachęci w czasie wędrówek po Podlasiu do jej nawiedzenia - bądź to w charakterze pątników, bądź zwyczajnych, choć wyczulonych na głęboką, religijną wymowę tych miejsc turystów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy księża na kazaniach powinni mówić o polityce?

2026-05-22 15:00

[ TEMATY ]

książka

Ksiądz Boguś Kowalski

Karol Porwich/Niedziela

Po sukcesie pierwszej książki "Świątek, piątek i niedziela", w której ksiądz Boguś poruszył wiele kwestii nurtujących katolików, ale rzecz jasna nie wyjaśnił wszystkiego. Okazuje się, że nadal ma dużo do powiedzenia, a mówi o tym tak, że inni nadal chcą go słuchać. Dlatego w drugim tomie razem z Michałem Łopacińskim zabiera nas w kolejną podróż z tą właśnie intencją – by dalej wyjaśniać.

Oto praktyczny przewodnik po sprawach zarówno oczywistych, jak i zaskakujących, pokazujący, że „życie duchowe jest jak rajd samochodowy”, w którym czasami trzeba ostro zaciągnąć hamulec i „pójść bokiem”, a czasem wrzucić wyższy bieg i wcisnąć gaz do deski.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Bp Lechowicz: celem żołnierzy nie jest wywoływanie wojen, ale stanie na straży pokoju

2026-05-23 10:36

[ TEMATY ]

bp Wiesław Lechowicz

celem żołnieży

straż pokoju

Ordynariat Polowy WP

Biskup polowy Wojska Polskiego bp Wiesław Lechowicz w Lourdes

Biskup polowy Wojska Polskiego bp Wiesław Lechowicz w Lourdes

- Celem żołnierzy Wojska Polskiego nie jest wywoływanie wojen, ale stanie na straży pokoju. Maryja - Królowa Pokoju stoi więc po naszej stronie - powiedział bp Wiesław Lechowicz podczas porannej Mszy św. sprawowanej przy Grocie Massabielskiej w Lourdes dla polskich żołnierzy uczestniczących w Międzynarodowej Pielgrzymce Żołnierzy. Biskup polowy Wojska Polskiego wskazywał, że orędzie Maryi z Lourdes można streścić w trzech słowach: modlitwa, nawrócenie i pokuta.

Msza św. została odprawiona przy Grocie Objawień w Lourdes, miejscu, w którym w 1858 r. Maryja ukazała się św. Bernadecie Soubirous, przedstawiając się jako „Niepokalane Poczęcie”. W Eucharystii uczestniczyli żołnierze Wojska Polskiego biorący udział w Międzynarodowej Pielgrzymce Żołnierzy do Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję