Reklama

I Diecezjalny Dzień Wspólnoty ERM w Słupcy

Rycerze Eucharystyczni

Krucjata Eucharystyczna, po reaktywowaniu w Polsce w roku szkolnym 1985/86 i przyjęciu nazwy Eucharystyczny Ruch Młodych (ERM), stopniowo rozprzestrzenia się w całym kraju. Obecnie zrzesza kilkanaście tysięcy dzieci, nazywanych rycerzami eucharystycznymi (nazwę tę nadał członkom Krucjaty papież Benedykt XV w 1916 r.).

Niedziela włocławska 48/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W diecezji włocławskiej również powstają wspólnoty ERM. Każda grupa formowana jest według nakreślonych ogólnych zasad i wskazówek. Brakowało jednak spotkań, które pozwoliłyby dzieciom z różnych miejscowości poznać się, podzielić radością, umocnić świadectwem wiary. Co dwa lata przeżywamy Ogólnopolskie Dni Wspólnoty (w 2002 r. w Licheniu było ponad 2 tys. dzieci należących do ERM), jednak w tłumie trudno o bliższe kontakty i wymianę doświadczeń.
Powstał projekt spotkania ERM, jednak trzeba było kilku miesięcy, by został urzeczywistniony. 18 października br. w Słupcy odbył się I Diecezjalny Dzień Wspólnoty ERM. Wzięły w nim udział dwie grupy z parafii pw. św. Maksymiliana - pierwsza przyjechała z Konina pod opieką s. Darii, benedyktynki, druga - z Włocławka razem z s. Klarą, sercanką, oraz p. Kasandrą Witkowską. Przybyła też wspólnota ze Skulska, prowadzona przez ks. Dawida Drapałę, oraz z Izbicy Kujawskiej - z ks. Jerzym Stankowskim. Łącznie ponad 100 młodych ludzi, witanych niezwykle serdecznie w parafii św. Leonarda w Słupcy. Przyjmowali nas dwaj księża proboszczowie: odchodzący - ks. Dariusz Fabisiak i nowo przybyły - ks. Stanisław Dubiel.
Po powitaniu każda grupa pracowała nad prezentacją. Kolorowe mazaki, kredki, gazety i szary papier miały pomóc w przekazaniu innym wiadomości o sobie. Piękne plakaty zdobiły później salę naszych spotkań.
W południe przeżywaliśmy wspólnie Eucharystię - serce i centrum życia każdej wspólnoty ERM. Wszystkie grupy miały wkład w przygotowanie Liturgii: Izbica - czytanie, Konin - modlitwę wiernych, Włocławek - psalm i procesję z darami, Skulsk - oprawę muzyczną. Mszę św. odprawiali obydwaj księża „eremowcy”; przewodniczył ks. D. Drapała, homilię wygłosił ks. J. Stankowski, który mówił o potrzebie bycia apostołem dziś, wśród najbliższych.
Posileni Chlebem Eucharystycznym zatęskniliśmy za ziemskim chlebem, z radością więc powitaliśmy gorący posiłek. A później zaczęła się prawdziwa eksplozja radości: zabawy, tańce, konkursy, piosenki. Wymieszały się dzieciaki, tworzyły się spontaniczne grupki, nawiązywały znajomości... Jezus uśmiechał się z nieba, a z Nim uśmiechało się słońce. Przy ognisku można było cieszyć się pięknem jesiennej pogody. Kiełbaski, herbata i znowu zabawy, tym razem na świeżym powietrzu. Żal było wyjeżdżać. Animatorzy obiecywali sobie organizować kolejne takie dni, rodziły się plany i pomysły.
Rycerze Jezusa Eucharystycznego okazali się wspaniali: otwarci, radośni i co ważne - zdyscyplinowani. Cieszę się, że mogliśmy przeżyć razem te chwile i dziękuję wszystkim, którzy pomagali. Szczególne podziękowania za pomoc przekazuję paniom: Katarzynie Pawlak, Ewie Antkowskiej, Katarzynie Kwiatkowskiej oraz niezastąpionej animatorce „muzykantce”, p. Kasandrze Witkowskiej.
Na zakończenie - świadectwa dwóch uczestniczek Dnia Wspólnoty, dziewcząt z parafii św. Maksymiliana we Włocławku, uczennic klasy V Szkoły Podstawowej nr 20.

Bardzo podobało mi się, jak bawiliśmy się z innymi grupami. W kościele wszyscy śpiewali, modlili się. Chciałabym jeszcze raz tam pojechać.
Martyna

Choć nie należę do ERM, uczestniczyłam w spotkaniu w Słupcy. Po raz pierwszy w życiu doświadczyłam niesamowitych uczuć. Poznałam wiele osób, odczułam potrzebę poznania Jezusa Eucharystycznego, nauczyłam się nowych piosenek. Spotkanie spowodowało, że wstąpię do ERM, aby pogłębiać wiarę.
Justyna

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do chorych i opiekunów: Maryja trzyma was za rękę

2026-09-27 22:11

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Angażujecie się w przyjmowanie osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej lub doświadczających kruchości i słabości. Niektóre z tych osób są pośród nas. Życie jest piękne i cenne, nie zniechęciajcie się: Matka Boża z Lourdes trzyma was za rękę - mówił Papież do personelu i podopiecznych ośrodka Accueil Notre-Dame.

Leon XIV w niedzielne popołudnie odwiedził ośrodek Accueil Notre-Dame, znajdujący się w sanktuarium Matki Bożej w Lourdes. Wysłuchał świadectw i skierował słowo do zgromadzonych, a następnie odbyła się dalsza część wizyty Ojca Świętego w tym miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję