Reklama

KARTKA Z WAKACJI

Wiaterek z Mazur

Niedziela częstochowska 30/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie wiemy, czy macie pojęcie o tym, gdzie leży Dowspuda. Gdybyście mieli wątpliwości, to niedaleko są takie znane miejscowości, jak Kurianki, Szkocja i Goła Zośka. Właśnie z tego niezwykłego kurortu pozdrawia Was śmietanka młodych z archidiecezji częstochowskiej. Jesteśmy tu trochę jak na emigracji, bo do domu daleko i wszystko jest inne. Samopoczucie mamy natomiast doskonałe. Chcielibyśmy się Wam przedstawić, ale nie wiemy, od kogo zacząć. Może więc pójdziemy w porządku hierarchicznym. Naszym wodzem jest ks. Marian, proboszcz z Toporowa, za którego sprawą szkoła rolnicza w Dowspudzie stała się najbardziej przyjaznym dla Częstochowy miejscem na Pojezierzu Suwalsko-Augustowskim. To już któryś rok z kolei przyjeżdżamy w to miejsce. Wśród młodych mamy co najmniej kilka wspólnot. Są młodzi z różnych miejscowości archidiecezji częstochowskiej zorganizowani przez Akcję Katolicką są dzieci z Toporowa, a ostatnio dotarły tu do nas dzieciaki i młodzież z Rząśni z ks. Markiem. Ochroniarzami w naszym ośrodku są harcerze z ZHR - też częstochowianie. Nad wszystkim czuwają niesamowici młodzi KSM-owicze z parafii w Toporowie. Na ich barkach jest tutaj dosłownie wszystko. Ich szef, czyli ks. Marian Morga, stworzył z nich różne brygady. Jest więc ciało pedagogiczne, są zaopatrzeniowcy i tzw. UOP, czyli Urząd Ochrony Proboszcza.

W tym całym ponad 100-osobowym komplecie przesyłamy Wam najlepsze życzenia z Suwalszczyzny. Jak widzicie, jesteśmy doskonale zorganizowani, ale i bardzo rozmodleni. Mamy tu swoje codzienne spotkania z Bogiem, zwłaszcza podczas Eucharystii. Byliśmy już w Świętej Lipce, Studzienicznej, nad Wigrami i Hańczą. Widoki cudowne, a do tego wszystko świeżo jeszcze pachnie ostatnią wizytą Ojca Świętego. Wczoraj oglądaliśmy transmisję Mszy św. z Watykanu podczas Pielgrzymki Narodowej. Papież wspomniał o Mazurach i wiaterku. Chcemy Wam przesłać taki właśnie wiaterek z Mazur. On nie tylko chłodzi, ale również pobudza do życia i wiary. Zwłaszcza że to jest wiaterek, którym oddychał przed laty sam Jan Paweł II.

Pozdrawiamy Was bardzo gorąco, choć u nas trudno mówić o upałach.

PS Bardzo dziękujemy za rubrykę "Kartka z wakacji" Dobrze, że mamy z kim podzielić się naszymi wakacyjnymi wrażeniami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Superbohaterka śmierci - świat na głowie, sumienie pod presją

2026-03-22 12:08

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.

Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Niedziela Ogólnopolska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Pytanie czytelnika: Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Gietrzwałd to nie przeszłość, to znak ostrzegawczy dla nas dzisiaj przed próbami budowania świata poza Bogiem

2026-03-22 18:39

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Matka Boża Gietrzwałdzka

Ks. Mariusz Trojanowski

Abp Wacław Depo w Drezdenku

Abp Wacław Depo w Drezdenku

W Drezdenku, podczas uroczystej peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, abp Wacław Depo wygłosił poruszające kazanie. Metropolita częstochowski przypomniał, że orędzie z 1877 roku nie jest jedynie kartą z historii, ale palącym wezwaniem do ratowania współczesnego świata poprzez różaniec i powrót do Boga.

W niedzielę 22 marca, Mszy Świętej o godzinie 10:00 przewodniczył arcybiskup Wacław Depo, przewodniczący Komisji Maryjnej przy Konferencji Episkopatu Polski. W jego słowach wybrzmiało wezwanie do głębokiej ufności i oddania się Maryi, która nieustannie prowadzi nas do swojego Syna. To właśnie Ona przypomina nam w ciszy serca: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”- ucząc posłuszeństwa, pokory i miłości, która przemienia życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję