Reklama

Niedziela Częstochowska

Seminaryjne Te Deum

[ TEMATY ]

szkoła

seminarium

Jakub Nowak, Paweł Porzeziński

Do grupy ponad 1000 absolwentów, którzy na przestrzeni 60 lat opuścili mury Niższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej dołączyli kolejni. W niedzielę, 22 maja świadectwa ukończenia szkoły odebrało kolejnych 10 abiturientów. Uroczystej Eucharystii kończącej 3-letnią edukację przewodniczył ks. Jerzy Bielecki, rektor Niższego Seminarium Duchownego.

„Tajemnica Trójcy Św. jest dla nas niepojęta. Ale jaki byłby to Bóg, gdybyśmy mogli Go ogarnąć naszym rozumem?” - pytał w homilii ks. Bielecki. Kaznodzieja zauważył, że chociaż nie zgłębimy do końca istoty dzisiejszej uroczystości, to jednak możemy przeżywać ją jeszcze pełniej dzięki rozważaniu przymiotów Boga, przez które daje się nam poznać. „Bóg objawia nam nieustannie, że Trójca Święta to wspólnota. I na wzór tej wspólnoty mamy tworzyć nasze wspólnoty, w których jesteśmy - rodzinę, Ojczyznę, szkołę - także tą niezwykłą, jaką jest Niższe Seminarium Duchowne”.Zdaniem Księdza Rektora podstawą budowania tej wspólnoty ma być miłość, której uczy nas św. Paweł w swoim Hymnie o Miłości. „ApostołNarodów pisze, że miłość to nie wielkie manifestacje, ale cichość, pokora i wierność swoim obowiązkom.” Przełożony NSD nie zapomniał także wspomnieć o tym, że miłość wyraża się również we wdzięczności. „Niektóre pomieszczenia czekały kilka lat, aż zostaną uporządkowane. Stało się to w ostatnim czasie. Dziękuję tym wszystkim, którzy widzą potrzebę, ażeby dać z siebie coś więcej na rzecz naszej wspólnej sprawy” - kontynuował ks. Bielecki. Kaznodzieja w swoich rozważaniach zauważył także, że w każdej dziedzinie naszego życia, tam, gdzie dobro, próbuje wedrzeć się również zło. „Jeśli miłość buduje wspólnotę, to grzech ją niszczy. Nie można mieć nadziei, że przez grzeszne czyny zrobi się coś dobrego”. Ksiądz Rektor zakończył homilię słowami: „Jaka jest ta szkoła? Taka, ile ty włożyłeś wysiłku, aby ją budować”.

Reklama

W trakcie Mszy św. na uroczyste zakończenie klas trzecich odśpiewano radosne Te deum. Po Eucharystii nastąpiło wręczenie świadectw i okolicznościowych upominków. Nie zabrakło także czasu na oficjalne podziękowania. „Pragniemy wyrazić wdzięczność, podziw i szacunek za to, że w tej szkole nasi synowie zostali wprowadzenia na drogę wzrostu, by być dobrymi i uczciwymi ludźmi” - mówiła w imieniu wszystkich rodziców, Małgorzata Porzezińska. W imieniu absolwentów przemówił dziekan alumnów, Wojciech Majgier. „Już dzisiaj uświadamiamy sobie, że ta szkoła, to był najlepszy wybór w naszym życiu” - zakończył Majgier.

W roku 2013 klasę pierwszą w Niższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej rozpoczynało 7 alumnów. Na przestrzeni trwania nauki doszło 3 kolejnych. Patronem klasy został papież Jan XXIII.

Niższe Seminarium Duchowne w Częstochowie rozpoczęło swoją działalność l września 1951 r. pod nazwą: Częstochowskie Seminarium Duchowne - Wydział Przygotowawczy. Założycielem szkoły był bp Zdzisław Goliński.

Historię szkoły można podzielić na 3 okresy. Pierwszy to działalność w okresie Polski Ludowej do roku 1991; drugi okres to wejście w życie ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 r., na mocy której osoby prawne i fizyczne mogą zakładać i prowadzić szkoły niepubliczne. Oznacza to przyznanie Niższemu Seminarium Duchownego uprawnień szkoły publicznej aż do odwołania: wreszcie trzeci okres zaczyna się 1 września 2002 r. wraz z przekształceniem Niższego Seminarium Duchownego - Liceum Ogólnokształcącego z 4-letniej szkoły ponadpodstawowej na 3-letnią szkołę ponadgimnazjalną.

Placówka realizuje rozszerzonym program nauczania języka polskiego, historii i wiedzy o kulturze. Ponadto uczniowie uczą się aż 3 języków obcych: angielskiego, niemieckiego i łacińskiego. Oprócz nauczania przedmiotów przewidzianych przez prawo oświatowe, alumni mają możliwość rozwijania swoich zdolności i zainteresowań. Obecnie działają w szkole koła: historyczne, sportowe i dziennikarskie.

Reklama

NiższeSeminariumDuchowne prowadzi internat. Szkoła dysponuje m. in. nowoczesną salą informatyczną, własną biblioteką oraz dużą salą gimnastyczną, boiskiem piłkarskim, kortem tenisowym i stołówką.

W ponad 60-letniej historii swojego istnienia mury szkoły opuściło ponad 1000 absolwentów z różnych części Polski, np. z Warszawy, Zakopanego czy Kołobrzegu. Ponad 360 z nich przyjęło święcenia kapłańskie.

2016-05-22 18:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

A może edukacja domowa?

Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 44-45

[ TEMATY ]

szkoła

©leszekglasner – stock.adobe.com

– W edukacji domowej najbardziej podoba mi się to, że mam czas – mówi nasza szesnastoletnia rozmówczyni. Logicznie pyta, że skoro w szkole spędza się wiele godzin, a potem do sprawdzianów trzeba uczyć się w domu, to dlaczego nie zrezygnować ze szkoły i nie uczyć się tylko w domu

Powodów podjęcia decyzji o edukacji domowej jest tyle, ilu uczniów. Młodzież edukująca się w taki sposób często uważa, że samodzielna nauka jest o wiele efektywniejsza, bo człowiek nie uczy się, żeby coś „wykuć” na pamięć, ale skupia się na całościowej wiedzy, a nie na szczegółach.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Niemcy/ Szefowa MSZ: przepracowywanie niezmierzonych cierpień, jakie Niemcy sprowadzili na ludzi w Polsce, pozostaje ważnym zadaniem

2022-10-03 20:23

[ TEMATY ]

historia

Wikipedia

"Przepracowywanie i upamiętnianie niezmierzonych cierpień, jakie Niemcy sprowadzili na ludzi w Polsce, pozostają ważnymi zadaniami również dla naszego i dla kolejnych pokoleń – nie da się tego przekreślić i nigdy się od tego nie odetniemy" - oświadczyła minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock w poniedziałek przed wylotem do Warszawy.

"Zjednoczenia Niemiec nie moglibyśmy sobie wyobrazić bez odważnych Polek i Polaków, którzy z determinacją strajkowali, walczyli i demonstrowali na rzecz wolności i prawdziwego, demokratycznego współdecydowania" - podkreśliła Baerbock, cytowana w komunikacie prasowym niemieckiego MSZ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję