Reklama

Odszedł kapłan legenda

25 listopada w Szpitalu Specjalistycznym nr 4 w Bytomiu utrudzony cierpieniem i chorobą zmarł emerytowany proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, ks. kan. Wacław Wiciński. Miał 76 lat. Eksportacja ciała zmarłego do bazyliki katedralnej odbyła się w czwartek, 27 listopada o godz. 15. 00. Uroczystościom przewodniczył ordynariusz sosnowiecki, bp Adam Śmigielski SDB, a homilię wygłosił kanclerz Kurii Diecezjalnej, ks. prał. dr Czesław Tomczyk. Mszy św. pogrzebowej w piątek, 28 listopada przewodniczył metropolita częstochowski, abp Stanisław Nowak.

Niedziela sosnowiecka 50/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do ostatnich chwil

Reklama

Po niej trumnę ze zwłokami śp. ks. kan. Wacława Wicińskiego przewieziono na cmentarz parafialny przy Alei Mireckiego w Sosnowcu i złożono w grobowcu księży przy kościele cmentarnym Wszystkich Świętych. Ostatniej drodze ks. Wicińskiego towarzyszyły tysiące wiernych z całego Zagłębia, wierni parafianie, blisko 150 kapłanów Kościoła częstochowskiego i sosnowieckiego, przedstawiciele władz miejskich, rodziny zakonne, poczty sztandarowe oraz pogrążona w żałobie rodzina.
Ks. Wacław Wiciński to człowiek legenda, kapłan ogromnie świadomy swej odpowiedzialności za Kościół, kapłan o szerokich horyzontach myślenia i działania, który większość swojego życia spędził w Zagłębiu. Jeszcze nie tak dawno, bo w dniu odpustu parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 24 sierpnia parafianie dziękowali swojemu wieloletniemu, niezapomnianemu Proboszczowi, odchodzącemu na zasłużoną emeryturę za wszystkie lata posługi duszpasterskiej. Cieszyli się jednak, że zostaje z nimi, że nadal będzie posługiwał w konfesjonale, przy ołtarzu, będzie służył dobrym słowem i radą. „I tak było do samego końca. Ks. Wacław do 26 października, do momentu kiedy dotknęła go śmiertelna choroba - wylew, służył tej parafii” - podkreślał bp Śmigielski. „Był schorowany, jednak nigdy nie skarżył się na swój los, co więcej, mimo słabości fizycznej starał się być zawsze na uroczystościach, które działy się w diecezji sosnowieckiej, ale też w archidiecezji częstochowskiej. Osobiście bardzo go za to podziwiałem” - mówił ks. prał. Tomczyk.

Zatroskany o człowieka

Reklama

Przejmujące, pełne wzruszeń i wspomnień były słowa Metropolity częstochowskiego, który podkreślał wielkie umiłowanie zagłębiowskiej ziemi przez ks. Wacława, jego głęboką analizę historii Zagłębia, próby docierania do korzeni, badanie jej upadków i uniesień, a nade wszystko ogromną troskę o kościoły, w których pracował, i o ludzi, z którymi się stykał.
W bogatej biografii zmarłego na szczególną uwagę zasługują lata stanu wojennego. Pamiętny 13 grudnia 1981 r. postawił ks. Wicińskiego, ówczesnego proboszcza parafii św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu, wobec trudnych wyzwań dyktowanych tragicznymi wydarzeniami w Hucie Katowice i w Kopalni Porąbka. Z pełną determinacją i właściwą sobie konsekwencją zorganizował pomoc ludziom dotkniętym prześladowaniami aparatu represji. Parafia św. Joachima stała się jednym z głównych ośrodków organizujących czynne wsparcie rodzinom osób internowanych przez reżim, skrzywdzonych nikczemnym prawem stanu wojennego. „Za te pierwsze lata po 13 grudnia ludzie «Solidarności» zachowują we wdzięcznej pamięci odważną postawę proboszcza od św. Joachima” - wyznaje Witold Ślęzak, radny Sosnowca.
Wraz z przemianą ustrojową początku lat 90. Ksiądz Kanonik, będąc już proboszczem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czynnie wspierał inicjatywę odradzającego się nurtu życia publicznego, wiernego tradycji patriotycznej, ogniskującej się w wymiarze lokalnym w nowo powstałym Komitecie Obywatelskim „Solidarność”. Ks. Wacław objął opieką pasterską samorząd miejski. „Pełnił swą posługę, służąc radą i modlitwą przez wszystkie minione lata z troską i szczególnym uwrażliwieniem dla spraw lokalnej wspólnoty, wykraczając śmiało poza administracyjne granice” - dodaje W. Ślęzak.
Jego wielka troska o człowieka, zwłaszcza skrzywdzonego, potrzebującego, ubogiego i samotnego dała o sobie znać w ostatnich chwilach życia, kiedy wyraził pragnienie, aby zawsze nieść pomoc ludziom dotkniętym przez los.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Geografia zbawienia

Ks. prof. Janusz Pasierb mówił, że każdy człowiek, każdy kraj ma nie tylko swoją historię, ale i swoją geografię zbawienia. „Każdy z nas ma swoje Betlejem, swój Nazaret, Górę Tabor, Dolinę Jordanu, Kalwarię, Jerozolimę, a w niej Wieczernik, Ogród Oliwny, Golgotę i Górę Oliwną. Każdy ma swoją historię i geografię”. Te etapy ma już za sobą ks. Wacław Wiciński, rodem ze Smotryszowa koło Radomska. Urodził się 23 stycznia 1927 r. w parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Dmeninie jako syn Antoniego i Leokadii z domu Sygiet. Szkołę średnią ukończył w Gimnazjum i Liceum im. Fabianiego w Radomsku w 1946 r. Studia teologiczne odbył na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie w latach 1946-51 jako alumn Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. Stanisława Czajki, 24 czerwca 1951 r. Tytuł magistra teologii uzyskał 11 czerwca 1973 r. na ATK w Warszawie. Pierwszą placówką duszpasterską, w której rozpoczął pracę jako wikariusz, były Konopiska (1951-55), potem parafia św. Antoniego w Częstochowie (1955--58), a następnie, na krótko, parafia Świętej Rodziny w tym mieście. Dalsze lata związane były już tylko z Zagłębiem. W latach 1958-70 pełnił obowiązki administratora parafii św. Jana Chrzciciela w Będzinie. 5 grudnia 1970 r. został mianowany administratorem, a 28 października 1975 r. proboszczem parafii Trójcy Świętej w Będzinie. 2 października 1978 r. został skierowany na urząd proboszcza parafii św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu, a następnie 25 października 1986 r. do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. 26 listopada 1983 r. został mianowany dziekanem dekanatu św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu, a 12 marca 1986 r. powierzone mu zostały obowiązki dziekana regionu duszpasterskiego zagłębiowskiego. 25 marca 1997 r. Biskup Sosnowiecki odznaczył ks. Wacława godnością kanonika gremialnego nowo utworzonej Sosnowieckiej Kapituły Katedralnej. W tym samym roku zatwierdził jego wybór na urząd prepozyta Sosnowieckiej Kapituły Katedralnej. Przez niemal półwiecze posługi w zagłębiowskich parafiach dał się poznać jako doskonały animator życia duchowego parafian i niedościgniony wzór troskliwego opiekuna zabytków sakralnych. Za jego przyczyną wiele z nich zostało uratowanych od całkowitego zniszczenia.
Przypomnieć należy choćby jedno z ostatnich dzieł ks. Wicińskiego - renowację polichromii w Bazylice czy odnowienie Domu Katolickiego. Doświadczenie i mądrość Księdza Kanonika przydały się również w momencie tworzenia nowej diecezji sosnowieckiej.

* * *

Śmierć i pogrzeb ks. Wacława miały miejsce w ostatnich dniach roku kościelnego, na kilka dni przed rozpoczynającym się Adwentem - czasem przygotowania i oczekiwania na przyjście Pana. „Przeżywamy ten pogrzeb nie jako moment znikania i przemijania, ale jako moment wchodzenia do innego życia. Dlatego, choć towarzyszy nam nastrój powagi, to jednak nie smucimy się, bo jako chrześcijanie mamy świadomość, że śp. ks. Wacław jest już w lepszym życiu” - zaznaczył proboszcz parafii katedralnej, przyjaciel śp. ks. Wacława, ks. kan. Zygmunt Wróbel.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czyn dojrzewa do miłości

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Drugi List Piotra otwiera słowo pasterza do wspólnot wystawionych na zamęt nauczania. Życzenie łaski i pokoju łączy się z epignōsis Boga i Jezusa. Epignōsis oznacza poznanie pełne. Obejmuje więź, posłuszeństwo i rozeznanie. Takie poznanie wchodzi w życie. Dlatego autor od razu mówi o Bożej mocy, która dała wszystko, co służy życiu i eusebeia. Eusebeia oznacza życie zwrócone ku Bogu. Obejmuje cześć, wierność i codzienną zgodność z Jego wolą. Powołanie przychodzi przez doxa i aretē. Doxa wskazuje na objawioną chwałę Boga. Aretē oznacza szlachetność, dzielność i duchową doskonałość. W greckim świecie słowo należało do języka cnót. Autor podporządkowuje je objawieniu. To Bóg sam udziela tego, do czego wzywa.
CZYTAJ DALEJ

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

PZPN

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

70 lat Filharmonii Zielonogórskiej

2026-06-01 21:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

W naszym mieście mieliśmy 29 maja 2026 nietypową i radosną uroczystość: muzycy z filharmonii i melomani świętowali 70-lecie tej placówki. W tym dniu właśnie mija 70 lat od pierwszego koncertu w roku 1956.

Historia naszej filharmonii toczyła się z przerwami. Już w roku 1946, kiedy to według pierwszego spisu w tym samym roku, Zielona Góra liczyła zaledwie 15 738 mieszkańców, znalazła się grupa miłośników muzyki, która planowała stworzenie pierwszej orkiestry symfonicznej. W tym trudnym czasie mieli przecież kłopoty osobiste, a oni myśleli o muzyce … Niestety nie udało się im spełnić marzenia. Dopiero w roku 1956, gdy Zielona Góra była miastem wojewódzkim, zatwierdzono statut nowego stowarzyszenia: ”Orkiestra Symfoniczna w Zielonej Górze”. Dyrektorem został dr Roman Mazurkiewicz - muzykolog, kompozytor (np. „Hymn Ziemi Lubuskiej”). Potem to już było łatwiej. W następnym roku orkiestra dostała stałą dotację z budżetu. 1 stycznia 1961 zatwierdzono jej nazwę jw., upaństwowiono orkiestrę i uzyskała własną siedzibę przy Placu Powstańców Wielkopolskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję