Reklama

Naśladować Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różnymi drogami ludzie dobrej woli zbliżają się do Boga. Czasem owym oknem, które otwiera człowiekowi szerokie horyzonty wiary Chrystusowej, jest najbliższa rodzina, czasem niezwykłe wstrząśnięcie ludzkim życiem, czasem spotkanie z opatrznościowym człowiekiem, innym razem przeczytana książka, bądź wysłuchane kazanie, a często bywa i tak, że tym oknem do Bożej rzeczywistości jest kawałek chleba, dany głodnemu lub bezinteresowna pomoc udzielona choremu i cierpiącemu.
Zbliżamy się do Świąt Bożego Narodzenia, które wyzwalają w nas tyle dobra i otwierają serca na drugiego człowieka. Wzruszająca jest scena wieczerzy wigilijnej, kiedy otaczamy stół całą rodziną, łamiemy się opłatkiem, zapalamy świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom i modlitwą obejmujemy naszą wspólnotę rodzinną, parafialną, narodową. Czytamy Ewangelię o narodzeniu Jezusa, bo Ewangelia jest dla nas mocą Bożą na trudne dni naszego życia. Ale czy wszyscy zasiądą pełni radości i szczęścia? Czy nie będzie ludzi głodnych, spragnionych, bezdomnych, chorych, samotnych? Wydaje się, że patrząc na polską rzeczywistość, gdzie bieda i bezrobocie zaglądają do coraz większej liczby domów, zamiast łez radości, będą łzy polskiej biedy.
Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej razem z Katolickim Radiem Zamość i Niedzielą Zamojsko-Lubaczowską podjęła akcję: „Mamo, nie jesteś sama”. Pragniemy przyjść zatroskanym matkom z pomocą, bo one najczęściej pukają do drzwi Caritas, prosząc o pomoc. Ileż matek jest bez pracy a przez to i środków do życia. Chcemy uwrażliwić ludzi dobrej woli, iż mamy w naszych domach tyle zbędnych, ale i bardzo dobrych rzeczy: odzież, zabawki, może żywność, owoce, którym możemy rozradować serca zatroskanych matek. Ile to razy pytają mnie biedne matki, czy w Caritas są leki, bo dziecko ciężko chore, czy też są okulary dla dziecka, bo nie stać ich na nowe, a tamte uległy uszkodzeniu.
Pragnę tym pisanym słowem serdecznie podziękować ludziom dobrej woli za wszelką pomoc materialną, ale i duchową przez modlitwę. Jeśli mogliśmy wysłać w tym kończącym się roku dzieci z rodzin wielodzietnych na bezpłatne kolonie letnie, to dzięki tym ludziom, którzy mieli szlachetne serca i zakupili świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Któż policzy, ile wykupiliśmy recept, zakupili węgla na ogrzewanie domu w czasie zimy, zapłacili za energię elektryczną, wykupili w szkołach obiadów dla dzieci z rodzin biednych, ile zeszytów, książek, tornistrów zostało zakupionych dla dzieci i potrzebujących. Można by wyliczyć całą litanię tych różnych gestów pomocy, ale czy o to chodzi, by zestawiać statystyki? Św. Jakub w liście pisze: „Wiara bez uczynków jest martwa”. I tak jest w istocie rzeczy. Wiara, która nie rodzi czynów miłości, która nie przynosi wierzącemu i bliźnim radości, która nie prowadzi do świętości, będącej przecież niczym innym, jak tylko życiem zgodnym z Wolą Bożą zawartą w przykazaniach, w obowiązkach stanu i zawodu i zwłaszcza w przykazaniu miłości - taka wiara jest martwa i bezużyteczna.
Kolejny raz w naszej Ojczyźnie realizowane jest Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Kupując świecę wigilijną, wspieramy najbardziej potrzebujących w naszym kraju. Blask świecy, który rozjaśni domy w wieczór wigilijny, stanie się szczególnym znakiem naszej wrażliwości na potrzeby bliźniego. Puste miejsce przy stole przestanie być naprawdę puste. Zajmie je konkretny człowiek, którego wsparliśmy złożoną przy zakupie świecy ofiarą. Zwracam się z gorącym apelem do wszystkich ludzi dobrej woli, abyśmy obojętnie nie przechodzili obok tych, którzy będą nam proponować świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Niech każdy z nas czynem wyrazi postawę miłosierną względem dzieci biednych, zaniedbanych i potrzebujących. To dzięki otwartym naszym sercom pomożemy dzieciom, młodzieży, ludziom starszym i biednym w 2004 r. To dzięki tej świecy będą mogły przeżyć radosne wakacje w nadchodzącym roku.
Przygotowanie do wigilijnej wieczerzy rozpoczynamy od przyjęcia pod swój dach tej właśnie świecy. Jeśli nie stać nas na większy gest, jeśli w bardziej znaczący sposób nie możemy pomóc tym, którzy bardzo tego potrzebują, pomóżmy choć w ten sposób. Ta świeca jest zaproszeniem ubogiego dziecka do wspólnego stołu. To mały promyk radości, która rodzi się lub przygasa w ludzkim sercu.
Możemy przez swoją ofiarność zapalić ją na nowo. Niech ciągle brzmią nam w sercu słowa Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40). Niech Jezus Miłosierny za Waszą hojność, wrażliwość, ofiarność na Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok 2004 obdarzy wszystkich swoim błogosławieństwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

2026-05-22 13:19

Archiwum

20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).

Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Komisji Wychowania Katolickiego KEP wobec propozycji podstawy programowej przedmiotu „Edukacja zdrowotna”

2026-05-27 15:43

[ TEMATY ]

komisja

KEP

biuro prasowe KEP

BP KEP

Seksualność człowieka powinna być ukazywana w perspektywie prorodzinnej, a nie wyłącznie jako indywidualny aspekt zdrowia. Należy ją przedstawiać w kontekście miłości małżeńskiej, odpowiedzialności i życia rodzinnego – czytamy w oświadczeniu Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wobec propozycji podstawy programowej przedmiotu „Edukacja zdrowotna”.
CZYTAJ DALEJ

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję