Reklama

Czas na kolędy (3)

Integralną częścią kolędy jest melodia. Najstarsze melodie kolęd pochodzą z wieku XVI, znajdujemy je w kancjonałach i w drukach ulotnych. Niektóre z nich są wesołe, inne, będące głównie wytworem wieku XVI (bujny rozwój kolędy), są poważne, majestatyczne. Przeważa w nich charakter kościelny, motywy liturgiczne, tonacje kościelne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do śpiewu i do tańca

Wiek XVII przynosi nowe melodie, kolędę śpiewa się na nutę popularnych piosenek tanecznych (kolęda świecka). Często też melodie kolęd możemy porównać z dzisiejszymi melodiami pieśni ludowych, znajdujemy również formy taneczne: mazury, obertasy, krakowiaki, gonione, chodzone (polonezy). Jest także marsz, dumka, frazy pochodzące z dworskich saraband, gawotów i menuetów; hiszpańska folia, melodie z muzyki świeckiej obcej: z arii, kantat, sonat. Znajdujemy nawet elementy starego tańca morisca (w średniowieczu przywędrował z Mauretanii). We Francji dawne kolędy już nawet w tytułach zaznaczają zapożyczenia melodii z wcześniej rozpowszechnionych pieśni, zwłaszcza tanecznych. W Anglii (w czasach królowej Elżbiety) nazwano kolędy Christmas Carols, co podkreślało ich taneczny charakter (carol-corea = chorea - od greckiego choros tzn. korowód, taniec kroczony w rytmie parzystym). W Niemczech protestantyzm ograniczył kolędy do jednostajnych chorałów, a jedyna ich kolęda Stille Nacht, heilige Nacht powstała dopiero w XIX w.

„Smutna” kolęda średniowieczna

Reklama

Muzyka średniowiecznych kolęd była typową muzyką kościelną, poważną, pozbawioną ekspresji i uczucia, wypełnioną całkowicie motywami liturgicznymi, wykorzystującą stare tonacje. Wynikało to z kultury ogólnochrześcijańskiej tamtych czasów. W melodiach kolęd nie było ani narodowego, ani tym bardziej ludowego charakteru, znamionującego ojczyznę kompozytora. Wiek XV przynosi pierwsze sygnały mających nastąpić zmian na lepsze. Melodia staje się żywsza, weselsza, nieco ulega zeświecczeniu. Dużą zmianę w muzyce kolędowej przyniosło założenie w XVI w. przez św. Filipa Neri „Congregazione dell´ oratorio”, zajmującego się muzyczną stroną jasełek. W tym czasie następuje w Polsce unarodowienie muzyki i równoczesne podniesienie jej ogólnego poziomu do skali bardzo wysokiej. To zjawisko wpłynęło bardzo korzystnie na charakter i dalszy rozwój melodii kolędowych, które zaczynają przeżywać proces zeświecczenia i unarodowienia.
Z przełomu XV i z wieku XVI pochodzą niektóre melodie następujących kolęd: Dzięki już wszyscy, Hymn na Boże Narodzenie, Kiedy król Herod królował, Gdy się Chrystus narodził, Kolęda ku śpiewaniu dla dziatek, Przybieżeli do Betlejem pasterze. W Tabulaturze Jana z Lublina parokrotnie została opracowana pieśń Nuż my wierni zaśpiewajmy, inna - Anioł pasterzom mówił zachowana jest bez zmian w stanie pierwotnym do czasów obecnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolęda sarmacka

Wiek XVII odcisnął się na melodii kolęd piętnem sarmackiego animuszu i zamaszystości oraz słowiańskiej rzewności i zadumy. Ostateczna, wykrystalizowana już melodia kolęd powstanie z połączenia się tych cech z obcymi wpływami chorału gregoriańskiego i chorałów protestanckich, oper, suit i innych rodzajów świeckiej muzyki instrumentalnej. Polska muzyka kolędowa zaczyna teraz stopniowo promieniować na zewnątrz i zwracać uwagę na swe bogactwo i indywidualność. W tych czasach obserwujemy bardzo ciekawe zjawisko występujące nie tylko w Polsce, a polegające na tym, że kolędy śpiewa się na nutę popularnych ówczesnych pieśni. Na przykład kolęda Piotra Skargi W żłobie leży, pochodząca z XVII wieku, przyjęła i zachowała dotychczas melodię poloneza koronacyjnego Króla Władysława IV.
W epoce baroku, a więc w XVII w. i w czasach saskich zaznacza się wzmożony rozwój polskiej kolędy, pojawiają się nowe pieśni, wzbogacone o nowe elementy wypowiedzi artystycznej i muzycznej. A sam typ kolędy staje się w tych czasach polską odmianą europejskiej twórczości muzycznej, inspirowanej wydarzeniem betlejemskim. Barok w pewnym sensie zrewolucjonizował istniejące w poprzednich stuleciach formy kolędy polskiej. Dziełem przełomowym stały się Symfonie Anielskie Dachnowskiego, wydane po raz pierwszy w liczbie 36 kolęd w Krakowie w roku 1630. Żadna z tych kolęd nie została zaopatrzona w nuty, jednak autor przy każdej zaznaczył na jaką nutę poszczególne kolędy miały być śpiewane (np. pierwsza kolęda - na nutę O nadobna Panno, szesnasta na nutę A wczora z wieczora itd.). Były to melodie piosenek powszechnie znanych w XVII-wiecznej Polsce, przeważnie świeckie, ludowe, częściej polskie, ale mogły też być ruskie, czeskie.
Wiek XVII to również okres rozwoju polskiej pastorałki. Ważnym zabytkiem są pastorałki z przełomu XVII i XVIII w., które w swych partiach ściśle muzycznych posługują się melodiami zarówno rdzennie polskimi, jak i ruskimi (kołomyjkami), niemiecko-francuskimi (ländlery, menuety), słowackimi. Zbiór ten stanowi jedno ze źródeł różnorodnych motywów muzycznych, jakie pojawiają się w melodiach naszych kolęd.

Kolędy najmłodsze

Wiek XVIII przyniósł osłabienie twórczości kolędowej, które trwało do połowy XIX wieku. Od tego czasu zaznaczył się wpływ nowoczesnych trendów muzycznych. Pieśni wiązały się z librettem i były efektem współpracy kompozytora z autorem. W końcu XVIII w. powstaje jedna z najpiękniejszych kolęd polskich Bóg się rodzi. Tekst do niej napisał Franciszek Karpiński, nieznany jest jednak twórca muzyki tej kolędy.
W pierwszych latach XIX w. powstaje kolęda Ej bracia, czy wy śpicie, czy wszyscy baczycie. Twórcą muzyki do starego tekstu kantyczkowego jest Kazimierz Nowakiewicz (wieloletni dyrygent i pierwszy skrzypek kapeli kościoła Najświętszej Maryi Panny w Krakowie). W tym samym czasie upowszechniła się również bardzo popularna dziś kolęda Cicha noc powstała w 1818 r. Inne kolędy tego okresu to: Witaj, gwiazdko złota, Pan z nieba i z łona Ojca przychodzi napisana w okresie powstania styczniowego, Mędrcy świata Monarchowie, Mizerna cicha, Bracia patrzcie jeno i Dzisiaj w Betlejem wesoła nowina. Melodie obu ostatnich kolęd są polonezowe, nawiązujące swym charakterem, strukturą rytmiczną do kolęd zarówno staropolskich, jak i późniejszych.
Początek XX w. przyniósł upowszechniające się zjawisko adaptacji melodii kolęd na zespoły chóralne. Miejmy nadzieje, że wiek XXI stanie się czasem ciągłego odkrywania bogactwa kolęd i powrotu do kolędowania w gronie wspólnot rodzinnych i parafialnych.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat ws. zmian personalnych w legnickiej kurii biskupiej

2026-01-22 22:44

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

Red.

Legnicka Kuria Biskupia informuje, że z dniem 21 stycznia 2026 roku ks. Józef Lisowski, dotychczasowy kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej, przeszedł na emeryturę, a Biskup Legnicki Andrzej Siemieniewski urząd kanclerza powierzył ks. Piotrowi Kruczykowi. Odwołany został również sekretarz Biskupa Legnickiego.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV apeluje o budowanie autentycznych relacji międzyludzkich

2026-01-24 13:14

[ TEMATY ]

media

Dzień Środków Społecznego Przekazu

Vatican Media

Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.

Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję