28 grudnia 2003 r. W Szczecinie ponownie ruszyła strefa płatnego parkowania. Zgodnie z nowymi przepisami kierowcy będą płacić za drugą i trzecią godzinę postoju o 30 i 50 groszy więcej. Niestety,
kierowcy, którzy będą chcieli zaparkować swoje auto przy ulicy, na której są zameldowani, będą musieli płacić całą kwotę, a nie jak to było w planach o połowę mniej. Staniały za to bilety miesięczne.
Abonament trzydziestodniowy kosztuje teraz nie 100 zł, a 80 zł.
30 grudnia 2003 r. W trakcie prac budowlanych oderwał się balkon nowo powstającego budynku przy ulicy Jagiellońskiej w Szczecinie. Na balkonie przebywał wtedy jeden z robotników. Mężczyznę
w stanie ciężkim przewieziono do szpitala. Ze wstępnych ustaleń wynika, że inwestycja powstawała niezgodnie ze sztuką budowlaną, a teren wokół niej był niezabezpieczony.
31 grudnia 2003 r. Sąd w Choszcznie skazał 4 mężczyzn, odpowiedzialnych za wyłudzenie w ubiegłym roku od rolników z Krzęcina i okolic zboża wartości pół miliona złotych. Oszustom wymierzono
kary od 2,5 do 6 lat więzienia. Nadto sąd zobowiązał ich do zwrotu pieniędzy rolnikom. Mężczyźni skupili zboże od 113 rolników. Wystawili im za ziarno faktury z odroczonym terminem płatności. Pieniędzy
jednak nigdy nie wypłacili.
1 stycznia br. Wyjątkowo spokojnie przebiegła sylwestrowa noc w województwie zachodniopomorskim. Policjanci i strażacy nie odnotowali poważniejszych wydarzeń. Jedynie szpitalne oddziały chirurgiczne
miały sporo pracy. Od rana przywożono na nie ofiary fajerwerków. Jedna z osób straciła w wyniku wybuchu petardy trzy palce. Inni trafiali z poparzeniami.
Wieś Dziwnów od 1 stycznia stała się miastem. To jedno z najmniejszych miast w regionie. Liczy zaledwie 2 tys. mieszkańców. W noc sylwestrową, tuż po północy, na pierwszym wiejsko-miejskim
balu wzniesiono toast za pomyślność swojej osady. Bal zgromadził około tysiąca osób.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
To spojrzenie nie wybiera między bólem a miłością.
Ono niesie jedno i drugie.
Miłość nie usuwa cierpienia.
Ale sprawia, że nie jesteś w nim sama/sam.
Maryja patrzy — i kocha do końca.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.
Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.