Reklama

Pogodny wieczór

Zabawa nowych ludzi

Oaza nie śpi. Podczas ferii zimowych w naszej diecezji, tradycyjnie już, odbywały się rekolekcje dla animatorów muzycznych KAMUZO w Rokitnie i dla animatorów liturgicznych KODAL w Głogowie. Oprócz tego, w Domu Rekolekcyjnym w Paradyżu miały miejsce nowe rekolekcje, zwane „Tajemnice Światła”. Ale tak naprawdę tym razem chodziło nie o same rekolekcje, ale o to, jak młodzież się na nich bawi. W końcu jest karnawał.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W bajkolandzie

Reklama

Do sali weszła jakowaś stara baba, a tak stara, że aż strach było na nią spojrzeć. Jednakowoż wieść, którą przyniosła, była jeszcze straszliwsza. Oto w dalekiej krainie zachorował ciężko jedyny syn króla Ruperta. Wezwani ze wszech stron medycy orzekli, iż młodzieniec zapadł na okrutną chorobę, zwaną smutozą. Jedynym lekarstwem na nią jest śmiech, a rozśmieszyć chłopca to nie taka prosta sprawa. Po długim namyśle król wysłał do Bajkolandu zaufanego szpiega z Krainy Deszczowców, by wybadał, które z zamieszkujących go stworzeń najlepiej do rozweselenia księcia nadać by się mogło. Szpieg w istocie się pojawił i zastał w pełnej gotowości drużyny Gumisiów, Smurfów i Muminków. Wtedy to o zaszczyt rozweselenia księcia walczyć nadszedł czas. Zaczął się wielki bajko-show, złożony z trzech konkurencji. Najpierw każda drużyna musiała ułożyć o sobie wesołą piosenkę, później odegrać na żywo jeden z odcinków swej bajki i na koniec wykazać się umiejętnością rozśmieszania przeciwników. Szpieg z Krainy Deszczowców miał naprawdę trudne zadanie, gdyż każda z drużyn była doskonale przygotowana i pełna inwencji zabawotwórczej. W rezultacie po długim namyśle uznał, że dla rozweselenia księcia najlepszą rzeczą będzie współpraca wszystkich trzech grup. Czy syn króla Ruperta został wyleczony ze smutozy? Tego już nie wiemy, ale skoro miał tak prześwietnych rozśmieszaczy - wątpić się nie godzi.
Tak właśnie wyglądał jeden z pogodnych wieczorów podczas rekolekcji „Tajemnice Światła”. Zabawa była przednia - wszyscy się poprzebierali, jak mogli, i nawet Ksiądz Moderator dostał swoją rolę jako Księciunio w drużynie Gumisiów. Za zorganizowanie tego wieczoru należy się uznanie animatorom: Justynie, Oli, Agnieszce i Sławkowi.

W oazowym planie dnia

Pogodny wieczór jest stałym punktem każdej oazy rekolekcyjnej. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki od początku wprowadził go do oazowego programu. Pogodny wieczór to czas, zwykle po kolacji, poświęcony na to, by wspólnie się radować. Może być to zabawa, konkursy, skecze, teatrzyk, ognisko, wspólny śpiew, mały oazowy sakrosong, prezentacja własnej twórczości, poezji, spotkanie z ciekawymi ludźmi i wiele innych rzeczy. Gdy tematy dni rekolekcyjnych są bardziej pokutne, pogodny wieczór może przybrać formę tzw. „poważnego wieczoru”, czyli jakiejś formy wspólnego spędzania czasu, która zachęca do uśmiechu, ale nie do śmiechu.
Pogodny wieczór nie jest jakimś dodatkiem, nie jest po prostu rozluźnieniem po napiętym dniu rekolekcyjnym, wypełnionym rozważaniem i modlitwą. Wbrew pozorom jego rola wcale nie jest mniejsza od spotkań ewangelicznych w małych grupach, konferencji czy czytania Biblii. Ks. Blachnicki, opracowując swą metodę pracy z młodzieżą, miał bardzo szeroką wizję formacji człowieka. Jedną z jego idei była tzw. Nowa Kultura, styl życia Nowej Wspólnoty złożonej z Nowych Ludzi, którzy żyją Nowym Życiem. Mówiąc prościej, ludzie przeniknięci Ewangelią powinni tworzyć nowy styl życia, odpowiadający ewangelicznym wartościom. Rytuał wspólnej zabawy wyciska bardzo silne piętno na stylu życia ludzi i w praktyce nie da się żyć jak chrześcijanie, nie potrafiąc bawić się jak chrześcijanie - we wzajemnym poszanowaniu, kreatywnie, bez uciekania się do alkoholu i innych używek. Taki właśnie styl zabawy jest krzewiony na oazowych pogodnych wieczorach.

Trudno się bawić

Zabawa to przyjemność - a jakże, tyle tylko, że bardzo trudno jest się dobrze bawić. Współcześnie w wielu środowiskach ludzie po prostu nie potrafią się bawić, jeśli najpierw nie wezmą czegoś na rozluźnienie. Zwykle tę rolę pełni alkohol, ale ostanio coraz częściej także różne narkotyki. Chcielibyśmy się bawić, ale mamy z tym problem. To jest trudne.
Pogodnie wieczory powinny pomagać ludziom przywyknąć do dobrej zabawy. Przygotowanie dobrego pogodnego wieczoru okazuje się jednak jeszcze trudniejsze od samej zabawy. Ostatnio nawet pośród naszych oazowiczów dał się zauważyć pewien drobny kryzys w tej materii, ale - dzięki Bogu - jest już coraz lepiej. Animatorzy coraz częściej potrafią stanąć na wysokości zadania i demonstrują swą kreatywność, organizując naprawdę dobrą zabawę.
Święty Paweł radzi: „Radujcie się!”. Chrześcijanie, wiedząc jak są obdarowani przez Boga, jak są przez Niego kochani, powinni się radować. Aż dziw, że trzeba o tym przypominać. Radość wiary nie dla wszystkich z nas jest czymś naturalnym. No cóż, gdyby ktoś miał z tym problem, my, oazowicze, zapraszamy na nasze pogodne wieczory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które nie rozumie, ale trwa

2026-05-15 21:00

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

pixabay.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Nie wszystko jest jasne. Nie wszystko się układa. A jednak można trwać. Maryja nie rozumie wszystkiego, ale nie wycofuje się. To spojrzenie, które nie potrzebuje pełnej wiedzy, żeby być wierne.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: rozpoczął się proces beatyfikacyjny Pedro Ballestera – pierwszego nastolatka z pokolenia Z

Diecezja Salford w północnej Anglii rozpoczęła proces beatyfikacyjny Pedro Ballestera, 21-latka urodzonego w Manchesterze znanego ze swojej prostoty, radości i bezinteresowności, który diagnozę zaawansowanego raka miednicy, przyjął „jako sposób uczestniczenia w krzyżu Chrystusa”. Młody członek Opus Dei może stać się pierwszym świętym z pokolenia Z.

Opus Dei
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję