Reklama

Wiadomości

Polska liderem ekologii

Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Ojca Świętego Franciszka „Laudato Si”- to tytuł międzynarodowej konferencji naukowej, którą wspólnie z Watykanem zorganizowało Ministerstwo Ochrony Środowiska.

[ TEMATY ]

ekologia

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Otwierając konferencję Marszałek Sejmu Marek Kuchciński przypomniał, że Ojciec święty Franciszek wyraźnie mówi, że troska o środowisko oraz ochronę stworzenia ma wymiar społeczny o czym często zdarza się nam zapominać.- Rozwój w świecie za sprawą człowieka w rozmaitych wymiarach postępu technicznego, gospodarczego, naszej aktywności kulturowej, wymaga zawsze również rozwoju duchowego - powiedział Marszałek Kuchciński.- Tym właśnie zajmuje się porozumienie paryskie, które dzięki prof. Janowi Szyszko zostało zawarte przez Polskę.

Pierwszym prelegentem na mównicy sejmowej był Prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, który pozdrowił od Papieża Franciszka zebranych w Sejmie gości. Podkreślił, że papież jest szczęśliwy, że konferencja dotycząca zrównoważonego rozwoju odbywa się właśnie w Polsce.- Ekologia to nauka dotycząca domu rodziny ludzkiej. To z pewnością wiąże się z ochroną środowiska, ale jednocześnie zachęca, aby posunąć się znacznie dalej. Wszyscy mieszkańcy ziemi w kontekście współczesnego kryzysu ekologicznego, który obecnie zagraża przyszłości ludzkiej na naszej placencie, są powołani aby dbać o ten duży piękny dom w którym Bóg Stwórca i Ojciec zapewnił miejsce i przytulny kąt dla każdego z nas - mówił kard. Müller.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W swoim wystąpieniu gość z Watykanu odniósł się także do nawrócenia ekologicznego, jako odnajdywania Boga we wszystkich stworzonych rzeczach. Dbanie o ekologię jest w tym świetle misją każdego człowieka, a w szczególności chrześcijanina. - Musimy w sposób świadomy dojść do tego, że wszyscy mieszkamy w tym samym domu, jedynym, który otrzymaliśmy od Boga. On jest Ojcem wszystkich ludzi, a wszyscy żyjemy w tej samej rodzinie, w jednym wspólnym domu Boga - powiedział.

Po gościu z Watykanu głos zabrał gospodarz konferencji Minister Ochrony Środowiska prof. Jan Szyszko. Jego zdaniem prawdziwe podejście ekologiczne zawsze staje się podejściem społecznym, które musi włączyć sprawiedliwość w dyskusję o środowisku, aby usłyszeć zarówno wołanie ziemi, jak i krzyk biednych. - Te słowa były aktualne i jak widać są dalej aktualne dzisiaj. Człowiek jest podmiotem zrównoważonego rozwoju i w związku z tym musi użytkować zasoby przyrodnicze. I to jest nie tylko jego prawo, to jest jego obowiązek - powiedział minister środowiska. Profesor dodał, że żadna z działalności człowieka nie musi pogarszać stanu środowiska naturalnego, wręcz odwrotnie, bo działalnością gospodarczą możemy naprawiać to, co ewentualnie zniszczyliśmy.

Minister podkreślił, że Polska jest takim przykładem racjonalnego korzystania z zasobów przyrodniczych. - Umiemy dbać o bioróżnorodność w zrównoważony sposób. Naszym bogactwem jest np. polska wieś - ocenił Szyszko. - Takim przykładem jest też Puszcza Białowieska, która od setek lat wykorzystywana przez ludzi, nie straciła na swojej wartości.

Konferencja naukowa odbyła się pod honorowym przewodnictwem Prezydenta RP Andrzeja Dudy, który w tym czasie uczestniczył w międzynarodowym szczycie Grupy G 4. - Postulat zrównoważonego rozwoju oznacza m.in. prymat interesów całego społeczeństwa nad interesami podmiotów gospodarczych, nastawionych na maksymalizację zysków. To również przypomnienie faktu, że wszelkie zasoby, którymi gospodarują ludzie są ograniczone. To wreszcie solidarność z przyszłymi pokoleniami, których nie chcemy i nie możemy obciążać nabrzmiałymi problemami społeczno ekonomicznymi oraz skutkami dewastacji środowiska naturalnego - napisał Andrzej Duda. Prezydent wyraził nadzieję, że podczas budowy Polski XXI wieku nadal będziemy czerpać z doświadczeń i tradycji naszych przodków, które opierają się o zdobycze cywilizacji chrześcijańskiej.

Popołudniowa sesja konferencji poświęcona była wielorakim aspektom ekologii. Wśród prelegentów byli profesorowie m. in. z USA, Rosji, Niemiec oraz Włoch. - Polska jest światowym liderem w ekologii. Jesteście pierwszym państwem, które na poważnie tym problemem zajęło się w parlamencie - podkreślił prof. Antonino Zichichi, prezydent Światowej Federacji Naukowców. - To historyczna konferencja i cieszę się, że w kraju św. Jana Pawła II sejm zajął się tematem, które inne parlamenty ignorują. Powinni was Polaków słuchać i naśladować, bo robicie coś o czym mówi nauka.

2016-10-15 22:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Eko po Bożemu

Niedziela Ogólnopolska 22/2022, str. 46

[ TEMATY ]

ekologia

Artur Stelmasiak/Niedziela

Ks. Zbigniew Kucharski - dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA

Ks. Zbigniew Kucharski - dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA

Nie można się obrażać na ekologię, ale trzeba w tej debacie o ochronie środowiska aktywnie uczestniczyć, bo nieobecni nie mają prawa głosu – mówi ks. Zbigniew Kucharski, sekretarz Zespołu „Laudato si’ ” przy Radzie ds. Społecznych przy KEP.

Artur Stelmasiak: W jakim celu prowadzona jest edukacja ekologiczna? Czy Kościół jej potrzebuje? Ks. Zbigniew Kucharski: Ekologia to problem społeczny, który dotyczy wszystkich ludzi – niezależnie od wieku i pochodzenia, a Kościół zawsze odnosi się do spraw społecznych. Od dawna zajmuję się ewangelizacją. Zaczynałem w Jarocinie, później zakładaliśmy „Przystanek Jezus”. Te doświadczenia pokazały mi, że jeśli są jakieś ważne dla młodych tematy, które poruszają ludzką wrażliwość, to Kościół powinien być w tej przestrzeni obecny. Wychodząc od teologii stworzenia – to Pan Bóg nam ten świat zadał, powierzył go naszej opiece, abyśmy my, ludzie, rozumnie z niego korzystali. Powinniśmy ze środowiska naturalnego tak korzystać, by z tego bogactwa obficie czerpać, ale go nie niszczyć.
CZYTAJ DALEJ

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję