Reklama

Papieskie wezwanie

Przemysław Fenrych
Edycja szczecińsko-kamieńska 30/2000

"Trzeba, aby wszyscy odpowiedzialni za kształt życia społecznego w naszym kraju dołożyli wszelkich starań, aby wprowadzanie słusznych reform gospodarczych dokonywało się z pożytkiem dla wszystkich, zwłaszcza dla najbiedniejszych. Proszę o to szczególnie tych, którzy program swojej działalności opierają na wartościach chrześcijańskich" ­ takie słowa usłyszałem 6 lipca tuż przed wyjściem na kolejne posiedzenie Komisji Zdrowia, Opieki Społecznej i ds. Rodziny. Wypowiedział je Ojciec Święty do Polaków tłumnie zgromadzonych na Placu św. Piotra w Rzymie, podczas narodowej pielgrzymki w Roku Jubileuszowym. Wysłuchałem ­ i poszedłem obradować jako ten, do którego Papież zwrócił się bezpośrednio.

Tak się złożyło, że obrady komisji poświęcone były właśnie jednej z reform: oto reforma służby zdrowia wymusza pilne działania na samorządzie miejskim, który jest teraz właścicielem większości przychodni i poradni oraz Szpitala Miejskiego. Otóż, żeby placówki te mogły dalej funkcjonować, muszą zostać ­ jak to się teraz modnie mówi ­ "zrestrukturyzowane". W tej chwili pracownikom płaci się żałośnie małe pobory za bardzo ciężką i odpowiedzialną pracę, nie wyposaża się placówek w nowoczesny sprzęt (chyba, że za pieniądze z ofiarności publicznej lub darów od sponsorów), nie remontuje się budynków ­ a i tak długi rosną w zastraszającym tempie. Po prostu utworzony jeszcze w czasach komunistycznych system jest krańcowo niewydolny. Reforma służby zdrowia próbuje to naprawić, ale lekarstwo jest gorzkie, leczenie bolesne, a wynik reformy nie do końca pewny.

Najczęściej mówi się tak: najlepiej funkcjonuje to, co jest prywatne, za co odpowiada własnym majątkiem i powodzeniem właściciel. Niech więc sprywatyzowana będzie także służba zdrowia ­ tym bardziej, że chory za dobre leczenie i tak zapłaci każde pieniądze. Niech więc płaci oficjalnie, a nie w postaci "koperty na parapecie".

Nie jest to jednak takie proste. Po pierwsze każdy obywatel ­ zdrowy czy chory ­ płaci za leczenie w formie podatku odpisywanego od zarobku. Każde zatem płacenie jest tak naprawdę "dopłacaniem" do tego, co się już zapłaciło. Kasy chorych w zamyśle reformatorów są naszymi reprezentantami, którzy mają dbać, by nasze pieniądze przeznaczone na leczenie, były wydane jak najbardziej gospodarnie. Zaczynamy więc oszczędzać.

Kasy chorych mogą usługi medyczne wykupywać u lekarzy prywatnych, w spółdzielniach lekarskich, mogą także w placówkach publicznej ( dziś komunalnej ­ gminnej lub powiatowej) służby zdrowia. Kupować mają tam, gdzie najtaniej i najlepiej. Powstaje standard usługi medycznej ­ zawarte jest w nim to wszystko, do czego pacjent ma prawo w ramach ubezpieczenia. Jeśli chce więcej ­ musi dopłacić. Rzecz w tym, by ta dopłata dotyczyła spraw, które są naprawdę medycznym luksusem, a nie niezbędnym leczeniem. Każdy może mieć plomby z lepszego lub gorszego materiału ­ ale nie może być tak, że zęby będzie miał leczone tylko wtedy, gdy zapłaci. Czy nie o dopilnowanie takich spraw apeluje do mnie, radnego, Ojciec Święty? Czy nie prosi także o to, bym dopilnował, aby podstawowej opieki nie był pozbawiony człowiek bezrobotny, który przez to nie jest także ubezpieczony?

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 1

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: koncert papieski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

2019-10-23 20:01

ks. sk / Katowice (KAI)

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II oraz 41. rocznicy inauguracji pontyfikatu miał miejsce w Akademii Muzycznej w Katowicach koncert galowy „Wstańcie, chodźmy”.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W imieniu metropolity katowickiego przemówił bp Marek Szkudło przekazujący pozdrowienia od abp Wiktora Skworca. Opowiedział również, że gdy studiował w seminarium w Krakowie, to ówczesnym metropolitą krakowskim był kard. Karol Wojtyła. – Dzisiaj nasuwają mi się na usta dwa słowa: „czuwajcie” oraz „otwórzcie się” (…). Mamy być przygotowani, bo Pan codziennie przychodzi. I mamy się otwierać na Jego obecność – powiedział bp Szkudło.

Do słów „Wstańcie, chodźmy” odniósł się natomiast obecny na sali wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun. Zauważył, że jest to zachęta Chrystusa, który w ten sposób zwraca się do swoich przyjaciół. Przywołał również wspomnienie z końca lat 90-tych, gdy Jan Paweł II zgodził się przyjąć tytuł Honorowego Obywatela miasta Katowice. – Dzisiaj mogę o tym mówić z wielką radością i dumą, że wśród honorowych obywateli naszego miasta jest święty – powiedział.

– Jan Paweł II tak wiele uczynił również dla młodych, a przecież gromadzimy się tutaj z ich powodu. To właśnie Fundacja ich wspiera: ich rozwój, ich kształcenie, pozwalając na stanie się w pełni dojrzałymi ludźmi, korzystającymi w pełni ze swoich talentów – mówił prof. Władysław Szymański, rektor Akademii Muzycznej w Katowicach.

Podczas koncertu również stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podzielili się swoim świadectwem. – Wobec wszystkich tutaj obecnych chciałbym podziękować za to, że obdarzacie nas swoim wsparciem. Zarówno tym materialnym, jak i tym duchowym, które niejednokrotnie jest o wiele ważniejsze – powiedział Paweł Grzybek, który studiuje inżynierię chemiczną, a stypendystą jest od 6 lat.

– Wielkim zwycięstwem w dziejach świata jest św. Jan Paweł II, Wielki – mówił ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu Fundacji. – Dzień Papieski jest po to, abyśmy nie zapomnieli o wielkich dobrodziejstwach, które dał nam Pan w osobie św. Jana Pawła II – dodał.

Zebrani w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach wysłuchali koncertu Akademickiej Orkiestry Dętej działającej przy uczelni. Zabrzmiały utwory Kilara, Moniuszki, Lutosławskiego czy Paderewskiego. Orkiestrą dętą dyrygował natomiast Grzegorz Mielimąka.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r. i przypada w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W archidiecezji katowickiej wydarzenia Dnia Papieskiego trwają cały miesiąc. Jednym z nich jest koncert galowy w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem