Reklama

Niedziela Legnicka

Maryja oczekująca rozwiązania

[ TEMATY ]

Maryja

Rafał Bijak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszą niedzielą Adwentu rozpoczęliśmy nowy rok liturgiczny. Czas radosnego przygotowania i oczekiwania na przyjście Syna Bożego.

W Adwencie w liturgii dominuje kolor fioletowy (oprócz trzeciej niedzieli - różowy). W czytaniach słyszymy nawoływanie proroków Starego Przymierza do nawrócenia oraz głoszenie zapowiedzi nadejścia Królestwa Bożego. Z czasem Adwentu wiąże się wiele tradycji. W Polsce najbardziej znaną są Roraty - Msze św. sprawowane ku czci Matki Bożej. Ona to podczas Zwiastowania poddała się całkowicie woli Boga i przez dziewięć miesięcy pod sercem nosiła Zbawiciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ta prawda znalazła swoje artystyczne ujęcie w krzeszowskich salach wystawienniczych Domu Opata. Znajdziemy tam niezwykłe przedstawienie maryjne, które warto sobie przypomnieć. Mateusz Bernard Braun, czeski artysta barokowy z przełomu XVII i XVIII w., stworzył dzieło niezwykłe - figurę Maryi oczekującej rozwiązania. Rzeźba wykonana z drewna jest cenna nie tylko ze względu na wiek, ale i na sposób realizacji tematu.

W sztuce dominują dwa typy ikonograficzne przedstawiające Emmanuela wraz z Matką. Najbardziej popularny to Maryja trzymająca na rękach Dzieciątko Jezus. Drugi natomiast to Chrystus stojący obok Rodzicielki.

Reklama

Podarunek hrabiego von Sporcka dla opata Innocentego Fritscha przedstawia Maryję, która pod sercem nosi Syna Bożego. Rzeźba Brauna jest kopią posągu z augustiańskiego kościoła Wniebowzięcia NMP z Karlova (dzielnica Pragi) i pierwotnie znajdowała się w edykule kaplicy Emmanuela w krzeszowskim kościele klasztornym.

Św. Jan Paweł II w swojej ostatniej encyklice o Eucharystii w życiu Kościoła (łac. Ecclesia de Eucharistia) pisze: „Kiedy nawiedzając Elżbietę nosi w łonie Słowo, które stało się ciałem, Maryja w pewnym sensie jest tabernakulum – pierwszym tabernakulum w historii, w którym Syn Boży (jeszcze niewidoczny dla ludzkich oczu) pozwala się adorować Elżbiecie, niejako promieniując swoim światłem poprzez oczy i głos Maryi”.

Tę prawdę wyrażoną w figurze Mateusza Bernarda Brauna można podziwiać w krzeszowskim sanktuarium.

2016-11-29 07:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głębia mądrości i szczyt religijności

W kulcie maryjnym mamy do czynienia ze znaczącym i wyjątkowym zjawiskiem, które stanowi żywą tkankę pobożności i duchowości chrześcijańskiej. W 50. rocznicę ogłoszenia przez papieża Pawła VI adhortacji Marialis cultus odpowiadamy na pytanie: jakie znaczenie ma kult maryjny w Kościele?

Kult Matki Bożej odgrywa w naszym kościelnym życiu wyjątkową i szczególną rolę. Wystarczy zebrać najbardziej zwyczajne doświadczenia naszej pobożności i życia duchowego, by się o tym przekonać. Stale towarzyszą nam liturgiczne uroczystości, święta i wspomnienia maryjne, maj i październik to miesiące maryjne, odwołujemy się do modlitw maryjnych w naszych większych i mniejszych potrzebach. Przykłady można by mnożyć i wciąż je uzupełniać o bardziej lub mniej znane formy pobożności maryjnej, zarówno te wyrastające z odległej tradycji, jak i te będące odpowiedzią na doraźne potrzeby i doświadczenia, które wierni chcą przeżywać razem z Maryją, Matką Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach

2026-08-23 12:24

[ TEMATY ]

Franciszek

Vatican News

„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję