Reklama

Stanisław Kozera ps. „Bogdan”

Urodził się w 1920 r. w Ścignia Wzdole. Kształcił się w tamtejszej szkole powszechnej oraz w Bodzentynie. Był harcerzem wychowywanym w szacunku i miłości do Ojczyzny. Po ukończeniu szkoły powszechnej rozpoczął naukę w Wojskowej Szkole Małoletnich nr 3 w Nisku nad Sanem. W przededniu wojny ukończył szkołę wojskową, uzyskując wyróżnienie.

Niedziela kielecka 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wrześniu 1939 r. został włączony w szeregi Wojska Polskiego do 2. Pułku Strzelców Podhalańskich jako instruktor ciężkich karabinów maszynowych. Za bohaterską postawę odznaczono go krzyżem walecznych.
Po napaści Związku Radzieckiego na Polskę dostał się do niewoli sowieckiej i wraz z innymi żołnierzami został wywieziony do obozu jenieckiego w Żytomierzu. Kiedy doszło do wymiany jeńców między Niemcami a Sowietami, Stanisław został przewieziony do stalagu w Rzeszy. W 1941 r. uciekł z obozu i dotarł do swojej rodzinnej wsi. Był ścigany przez żandarmerię i gestapo.
Po zaleczeniu ran wstąpił w szeregi partyzanckie, aby dalej walczyć z okupantem. Pełnił niebezpieczną służbę w patrolach dywersyjnych, a od wiosny 1943 r. dowodził plutonem strzelców w zgrupowaniu Armii Krajowej „Wybranieccy”. Dowództwo, doceniając jego zasługi, nadało mu stopień podporucznika.
W połowie listopada 1944 r. jego oddział został okrążony przez Niemców w Dolinie Wilkowskiej. Siły nieprzyjaciela były zbyt duże, aby partyzanci mogli wyrwać się z okrążenia. „Bogdan” wraz z „Danem” dostali się do niemieckiej niewoli. Przewiezieni zostali do więzienia przy ul. Zamkowej w Kielcach. Tu byli poddawani nieludzkim torturom. Mimo cierpień, nikogo nie wydali, nawet nie podali swoich prawdziwych imion i nazwisk.
Późną jesienią ich losy się rozdzieliły. Stanisław Kozera został rozstrzelany. Miejsce jego pochówku nie jest znane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Papież o „języku orwellowskim” i kurczeniu się wolności słowa

2026-01-10 10:09

[ TEMATY ]

wolność słowa

Vatican Media

Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim”, który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.

Podczas noworocznego przemówienia do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej Papież ostrzegł przed kurczącą się – zwłaszcza na Zachodzie – przestrzenią dla wolności słowa. Jest to – jak wskazał – zagrożenie dla dialogu, również tego dotyczącego pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję