Reklama

W zdrowym ciele zdrowy duch

Na rynku księgarskim pojawiła się książka autorstwa Mirosława Ponczka pt.: „Kultura fizyczna a Kościół rzymskokatolicki po II wojnie światowej”. Jest to próba naszkicowania tej działalności Kościoła, która opiera się na wychowaniu młodego pokolenia przez sport.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Praca ta stanowi pierwszą próbę ukazania rozwoju ruchu sportowego w środowiskach katolickich. Ponczek udowadnia, że dzięki autorytetowi kard. Adama Sapiehy i prymasa Augusta Hlonda można było propagować w Katolickich Stowarzyszeniach Młodzieży Męskiej sport i turystykę do roku 1950 w Poznańskiem i 1952 w Krakowskiem. W pozostałych rejonach Polski Kościół utracił możliwość kierowania organizacjami młodzieżowymi już w roku 1949.
„Bardzo ciekawy jest też tekst rozdziału II o działalności duszpasterskiej Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce Ludowej w okresie ruchu oazowego i Bożego wędrowania do 1989 r. Nie mają odpowiednika w polskiej historiografii rozdziały kolejne: pierwszy - o stosunku Kościoła do kultury fizycznej w latach 1989--2000, listach pasterskich Episkopatu Polski o sporcie z 1991 r. i turystyce z 1995 r., drugi - o próbach finansowania sportu w organizacjach katolickich, o dziejach Salezjańskiej Organizacji Sportowej RP oraz o
Parafialnych Klubach Sportowych”, podkreśla Bolesław Ciepiela, recenzent książki.
Bardzo dobrze czyta się rozdział dotyczący sportu i turystyki w pielgrzymkowych drogach Jana Pawła II do Polski oraz z okazji Jubileuszowego Roku 2000. Rozdział ten koresponduje z kolejną książką Mirosława Ponczka, wydaną przez Politechnikę Częstochowską, Kultura fizyczna w dokumentach papieskich i Episkopatu Polski w I dziesięcioleciu III Rzeczypospolitej. Zarówno jedno, jak i drugie opracowanie jest dostępne w Śląskiej Księgarni Kultury Fizycznej w Katowicach.
Mirosław Ponczek jest profesorem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, specjalizuje się w dziejach kultury fizycznej. Jest autorem ponad 120 publikacji naukowych, w tym ponad 60 pozycji zwartych, trzech opracowań redakcyjnych, współautorskich i jednego tomu redakcyjnego z zakresu kultury fizycznej. Jest kierownikiem Katedry Humanistycznych Podstaw Kultury Fizycznej i Zakładu Historii Kultury Fizycznej w Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach oraz kierownikiem Zakładu Kultury Fizycznej w Instytucie AWF i Sportu Politechniki Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Huta Częstochowa zakończyła remonty średnie stalowni i walcowni

2026-07-09 18:04

[ TEMATY ]

remont

Huta Częstochowa

Bożena Sztajner/Niedziela

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował PAP w czwartek prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

18 maja br. podpisano dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej Huty Częstochowa: 50,1 proc. udziałów przejął Węglokoks, a AMW - 49,9 proc. Zapewniło to trwałą strukturą właścicielską huty i stabilność jej funkcjonowania, dającą podstawy do rozwoju.
CZYTAJ DALEJ

Poronin: górale-parafianie gościli grupę dzieci i młodzieży z Betlejem

2026-07-09 18:23

[ TEMATY ]

Betlejem

górale

Poronin

dzieci i młodzież

Adobe Stock

Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.

Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 2

2026-07-09 23:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Drugi dzień drogi jest zawsze trudniejszy. Pojawiają się znamiona dnia pierwszego. Dla pielgrzymka jednak najważniejsze jest to, aby nie stracić ze swoich oczu celu drogi.

Idąc szlakiem św. Franciszka można sobie wyobrazić, jak Biedaczyna z Asyżu wraz z swoimi braćmi chodził od wsi do wsi i po prostu był świadkiem wiary. Musieli być w tym naprawdę pełni wiary i ufności w Bożą Opatrzność. Do tej pory nasza droga wiedzie głównie przez piękne, górskie odcinki. Dziś rozciągała się wzdłuż zalewu, co powodowało, że można było dodatkowo zachwycić się otaczającą przestrzenią. Idziemy w najbardziej gorącej porze dnia, dlatego ciężko jest dostrzec kogokolwiek na trasie, inna rzecz, że pierwsze etapy naszej drogi są na całkowitym odludziu. Dopiero końcowa faza drogi pozwala pielgrzymowi przypomnieć sobie, że nie żyje w czasach franciszkowych, ale w XXI wieku. Z jednej strony wydaje ci się, że robisz coś wielkiego - idziesz pieszo wiele kilometrów, ale dla zabieganego świata, to tak naprawdę nic nie znaczy. To, co udaje się nie trasie - czyli budowanie Królestwa Bożego tu na ziemi jest tym ziarnem zasianym. Jeden człowiek nie jest w stanie zbawić całego świata, nie ma takiej mocy, ale swoim świadectwem wiary może wskazać drogę zagubionym, albo sprawić, że ktoś przypomni sobie o Jezusie lub pierwszy raz o Nim usłyszy. Pan Bóg zna właściwy czas i właściwe miejsce. On posyła, a co z tym posłaniem zrobi człowiek, będzie wynikiem jego wolnej woli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję