Reklama

Modlitwa ekumeniczna

Niedziela lubelska 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

28 kwietnia br. w kościele ewangelicko-augsburskim w Lublinie odbyło się kolejne nabożeństwo ekumeniczne, któremu przewodniczył proboszcz, ks. Roman Pracki, przewodniczący Regionalnego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. Uczestniczyli w nim m.in.: z Kościoła rzymskokatolickiego ks. kan. Jerzy Ważny, ks. dr Jerzy Poręba, dr Tomasz Ożóg i dr Stanisław Żurek, z Kościoła polskokatolickiego proboszcz, ks. Andrzej Gontarek i kleryk Kamil Wołyński, zbór Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego reprezentował pastor Mariusz Maikowski. Przybyli także klerycy Księży Marianów oraz członkowie Ruchu Focolare.
Kazanie wygłosił gospodarz, ks. Roman Pracki. Powitał zebranych, przypominając, że jest to jego pożegnalne spotkanie, ponieważ z dniem 1 czerwca zaczyna posługę duszpasterską w Warszawie. Rozważania zaczął od przywołania fragmentu Listu do Efezjan: „Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkim, przez wszystkich i we wszystkich” (Ef 4, 4-6). Podkreślił, że słowa św. Pawła powinny stanowić drogowskaz na trudnej drodze spotkania między różnymi Kościołami, gdyż właśnie poznanie jest warunkiem koniecznym zrozumienia „innego”. Ks. Roman wspomniał, iż to właśnie Lublin stanowi miejsce spotkania wielu wyznań; miejsce, które zawsze będzie się mu kojarzyło ze wspaniałymi ludźmi. „Zdobyte tu doświadczenia i wspomnienia z całą pewnością pozostaną w moim sercu” - zakończył homilię ks. Pracki.
W imieniu Archidiecezjalnej Rady Ekumenicznej podziękowania za współpracę ks. Prackiemu złożyła s. Bogumiła. Podkreśliła jego otwartość na innego człowieka, gotowość współdziałania w różnych inicjatywach ekumenicznych oraz niezwykłą szlachetność. Życzyła mu w dalszej pracy wielu łask Bożych, zapewniając jednocześnie o modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Mieć w sobie siedem demonów, oznacza być w całości opanowanym przez zło

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

cristalov/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 20, 11-18.

Wtorek, 7 kwietnia. Wtorek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję