Reklama

Flaga biało-czerwona jednoczy wszystkich Polaków

2017-05-02 20:51

wpolityce.pl

Bożena Sztajner/Niedziela

- Dziś polska flaga staje się symbolem polskiego sukcesu - powiedział we wtorkowym orędziu na Dzień Flagi oraz Dzień Polonii i Polaków za granicą marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Życzył też Polakom za granicą, by realizowali swoje marzenia, gdziekolwiek mieszkają.

„Flaga biało-czerwona jest nie tylko symbolem państwa, ale jednoczy wszystkich Polaków, niezależnie od przekonań politycznych, wyznania, czy miejsca na ziemi, gdzie przyszło im żyć. To symbol, który jednoczy nas w czasach tragicznych i heroicznych, w czasach nadziei i radości. Daje nam poczucie dumy narodowej” - powiedział Karczewski w orędziu, wyemitowanym we wtorek w TVP1 z okazji obchodzonego 2 maja Dnia Flagi oraz Dnia Polonii i Polaków za granicą.

Marszałek przypomniał, że biało-czerwona flaga łączy Polaków od czasów Konstytucji 3 maja.

„Wokół niej jednoczyli się uczestnicy powstań narodowych. To biało-czerwona flaga powiewała nad Zamkiem Królewskim w Warszawie pamiętnego września 1939 r., nad Westerplatte, czy wreszcie nad gmachem PAST-y podczas Powstania Warszawskiego. Ta flaga zawisła na ruinach klasztoru Monte Cassino oraz na Bramie Brandenburskiej. Morze polskich flag towarzyszyło nam Polakom podczas pamiętnych polskich miesięcy: października ‘56, grudnia ‘70, czerwca‘76, a później w sierpniu‘80” - podkreślił marszałek Senatu.

Reklama

Jak wskazał, flaga jest także symbolem nadziei.

„Dziś flaga nasza powiewa dumnie wśród flag państw tworzących Wspólnotę Europejską i Sojusz Atlantycki. Flaga staje się symbolem polskiego sukcesu - budowy demokracji, zdrowej gospodarki i prestiżu międzynarodowego Polski” - zaznaczył Karczewski. To „dumny symbol” Polaków w kraju i za granicą.

Marszałek Senatu podkreślił, że poza Polską żyje blisko 20 milionów Polaków. Przypomniał, że 2 maja jest ich święto - ustanowione jako wyraz wdzięczności i pamięci za wkład Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Złożył im też życzenia.

„Szanowni Państwo, w dniu Waszego Święta, życzę byście realizowali marzenia, budowali swoją pozycję zawodową i społeczną, gdziekolwiek przyszło Wam żyć. Jesteśmy dumni z waszych sukcesów! One także tworzą wizerunek naszego kraju poza granicami. Mam nadzieję, że i Wy jesteście dumni z naszej ojczyzny. Chciałbym, by ona zawsze była w waszych sercach, byście pielęgnowali polskość i przekazywali ją kolejnym pokoleniom” - powiedział Karczewski.

„Poza Polską, tam gdzie nie ma polskiego państwa, polskich instytucji, a szczególnie polskiej szkoły, pierwszą ostoją polskości jest rodzina. To ona dba o podtrzymywanie więzi z Ojczyzną. Dobrze wiemy, ile potrzeba miłości, cierpliwości i trudu rodziców, by mieszkając poza Polską, dzieci zachowały polską mowę, wiarę, polski obyczaj i dumę z kraju pochodzenia” - podkreślił.

Karczewski zapewnił, że Senat jako opiekun Polonii i Polaków poza granicami będzie wspierał inicjatywy służące podtrzymywaniu ich więzi z Polską.

„Pamiętamy też o tych naszych rodakach, którzy najbardziej ucierpieli w wyniku zawieruchy dziejowej. Rozsiała ich ona po bezkresach dawnego imperium sowieckiego, gdzie wielu z nich pozostaje do dziś. Właśnie zmieniliśmy ustawę o repatriacji. Otworzyliśmy szeroko drzwi tym naszym rodakom, którzy zechcą do Polski powrócić. To im się należy od państwa polskiego” - powiedział marszałek. Wyraził jednocześnie żal, że „na te otwarte drzwi do kraju musieli czekać tak długo”.

„Szanowni Państwo, Rodacy! Mam nadzieję, że te święta wzmocnią poczucie dumy i wspólnoty narodowej ponad granicami i ponad podziałami” - powiedział Karczewski.

Tagi:
orędzie flaga

Dzień Flagi w Wieluniu

2019-05-03 10:23

Zofia Białas

Główna część uroczystości związanych z Dniem Flagi miała miejsce na Placu Legionów gdzie o godzinie 13.00 przybyli wszyscy zainteresowani i zachęceni programem obchodów. A w programie znalazły się: ozdoba rosnących przy placu drzewek lampionami, układanie z puzzli wielkiej mapy Polski w kolorze biało- czerwonym, tańce narodowe, a na koniec konkurs z nagrodami na pomysł stroju narodowego. Hitem były postacie ubrane w stroje narodowe.

Zofia Białas

Dzień Flagi w Wieluniu zakończył koncert zatytułowany „Witaj Biało – Czerwona” w wykonaniu Chóru „Kraj Rodzinny” (wcześniej „Rota”) działającego przy Domu Polskim w Baranowiczach na Białorusi. Chór, mówiła Jadwiga Szustał, jego członkini i prezes Instytucji Kulturalnej „Kresy” liczy sobie 30 lat. Od 15 lat prowadzi go Tatiana Pańko. Chór jest jednym z najlepszych chórów polskich działających na Białorusi. Od ponad 10 lat współpracuje z Zespołem Instrumentów Ludowych „Fajerwerk”. Chór łączy wielu wspaniałych ludzi różnych profesji, wszystkich połączonych miłością do muzyki, naszych Rodaków. Razem z członkami Zespołu „Fajerwerk” liczy 45 członków. Duszą chóru jest Jadwiga Szustał, prowadząca koncert. Chór ma w repertuarze kolędy, pieśni maryjne, pieśni patriotyczne. Swój repertuar wykonuje w języku polskim, białoruskim, ukraińskim, rosyjskim i po łacinie. Sztandarowym utworem wykonywanym podczas koncertów jest utwór „Kraj rodzinny”. Chór występuje od wielu lat w Polsce. Bierze udział w Przeglądach Kolęd, także tym w Będzinie. Wielu jego członków ma Kartę Polaka.

Dla wielunian i nie tylko chór wykonał w części I m.in.: Hymn Polski, Pieśń Legionów, Czerwone maki pod Monte Cassino, Hej! Chłopcy, Smutna rzeka (Krystyny Krahelskiej), Mazurka Fryderyka Chopina; w części II wiązankę utworów polskich, Piosenkę dudziarza do słów Mickiewicza, Polonez Polonii, jedną pieśń Stanisława Moniuszki, Kocham cię Polsko i na zakończenie Kraj rodzinny. Były też przyśpiewki w języku białoruskim. Czas między pierwszą i druga częścią koncertu wypełnił swoją grą Zespół „ Fajerwerk”.

Zespół idealnie wpisał się w obchody Dnia Flagi i Dnia Polonii. Dziś, powiedział burmistrz Wielunia, możemy się od was uczyć patriotyzmu, szacunku do barw narodowych, języka polskiego i do pielęgnowanej wiary przodków.

Członkowie chóru „Kraj rodzinny” podziękowali za zaproszenie do Wielunia i za umożliwienie pobytu na Jasnej Górze w dniu 1 maja, gdzie uczestniczyli w nabożeństwie, co wzruszeni wspomnieli w czasie koncertu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: Panno Roztropna, módl się za nami!

2019-08-17 08:57

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kalwaria Zebrzydowska (KAI)

- Kiedy dziś pokonywaliśmy drogę od Kaplicy Zaśnięcia Najświętszej Dziewicy aż po miejsce Jej grobu, nasze drogi łączyły się i wstępowały w ślady Chrystusa i Matki Najświętszej - mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustowej Mszy św. w Kalwarii Zebrzydowskiej. Eucharystii, poprzedzonej procesją pogrzebu Matki Bożej, przewodniczył arcybiskup Andrzej Dzięga.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

Na początku homilii, metropolita przywołał świadectwo Jana Pawła II, jakie papież dał o Kalwarii:

„Kalwaria ma w sobie coś takiego, że człowieka wciąga. Co się do tego przyczynia? Może i to naturalne piękno krajobrazu, który stąd się roztacza u progu polskich Beskidów (…) Zawsze, kiedy tu przychodziłem, miałem świadomość, że zanurzam się w tym właśnie rezerwuarze wiary, nadziei i miłości, które naniosły na te wzgórza, na to sanktuarium, całe pokolenia Ludu Bożego ziemi, z której pochodzę, i że ja z tego skarbca czerpię. Nawet niewiele dodając od siebie – czerpię… I zawsze też miałem tę świadomość, że owe tajemnice Jezusa i Maryi, które tu rozważamy, modląc się za żywych lub za zmarłych, są istotnie niezgłębione. Stale do nich powracamy i za każdym razem nie mamy dość. Zapraszają nas one, aby tu wrócić na nowo – i na nowo się w nie zagłębić. W tych tajemnicach wyrażone jest zarazem wszystko, co składa się na nasze ludzkie, ziemskie pielgrzymowanie, na <> dnia powszedniego.”

Zwrócił uwagę, że według chrześcijańskiej tradycji, apostołowie, idąc od miejsca zaśnięcia Matki Bożej do Jej grobu, przechodzili blisko Wieczernika i Ogrodu Getsemani, czyli drogi, którą przed śmiercią szedł Chrystus. Zauważył, że nastrój idących do Wieczernika Jezusa i Apostołów znacząco różnił się od momentu, w którym uczniowie Chrystusa – tą samą ścieżką – nieśli ciało Maryi. Poczucie zawodu zastąpiła świadomość zwycięstwa Chrystusa i Jego zmartwychwstania. Po latach tę prawdę wyraził św. Paweł: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa”

– Maryja należała najbardziej do Niego. Apostołowie odczuwali pokój, który dawał im Zmartwychwstały.

Arcybiskup, zacytował apokryficzny opis ostatnich chwil Maryi. Przed śmiercią, poprosiła św. Jana, aby okadził Jej ciało daktylową gałązką, którą dostała od Archanioła Gabriela. Jej wolą było pochowanie obok rodziców oraz św. Józefa. Matka Boża, w ostatnich chwilach życia, pragnęła także zobaczyć uczniów Chrystusa. Według tradycji w sposób cudowny zostali oni uchwyceni przez Bożą moc i stawili się w Jerozolimie w Jej domu. Maryja oddała wtedy swoją duszę Jezusowi.

Metropolita przypomniał słowa Jana Pawła II: „Wszystko to, co składa się na te dróżki ludzkiego dnia powszedniego, zostało przejęte przez Syna Bożego i za pośrednictwem Jego Matki jest człowiekowi wciąż oddawane na nowo: wychodzi z życia i wraca do życia ludzkiego. Ale oddawane już jest w nowej postaci, jest prześwietlone nowym światłem, bez którego życie ludzkie nie ma sensu, pozostaje w ciemności”. Dodał, że na odejście Maryi z tego świata i na Jej pogrzeb wierni powinni patrzeć z głęboką wiarą, odnajdując w tym zdarzeniu prawdę o sobie i o konieczności własnej śmierci. Obrazem tego momentu jest przypowieść o pannach roztropnych i nieroztropnych, a także idąca za nim nieustanna gotowość na ucztę Oblubieńca. Arcybiskup nadmienił, że Litania Loretańska tytułuje Maryję wezwaniem „Panno Roztropna”. Pozostałe tytuły odnoszą się do wewnętrznej świętości Niepokalanej, a także do faktu, że Jej wielkość promieniuje na zewnątrz.

– Maryja jest Panną Roztropną, bo jest w Niej ta mądrość, o której Tomasz a Kempis trafnie napisał: „Zaprawdę, lepszy jest pokorny kmiotek, który Bogu służy, niż pyszny filozof, który zaniedbawszy samego siebie śledzi bieg gwiazd”. (…) Całe Jej życie aż po krzyż było nieustannym potwierdzaniem tego, że jest Bożą służebnicą (…) W Niej także w sposób najwyższy spełniły się słowa apostoła Pawła z Listu do Koryntian: „Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata”.

Kończąc homilię, arcybiskup zaznaczył, że mając świadomość własnego przemijania, a także wielkiej godności i mocy Maryi, każdy człowiek powinien prosić Ją o mądrość i roztropność.

-„Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej”.

Przed błogosławieństwem, głos zabrał prowincjał bernardynów, o. Teofil Czarniak, który podziękował arcybiskupom za podjęty przez nich pielgrzymi trud.

– Jesteście prawdziwymi pasterzami. Takiej postawy potrzebujemy my, kapłani, a także lud Boży.

Arcybiskup Andrzej Dzięga wyraził wdzięczność za zaproszenie do Kalwarii i za wspólnotową modlitwę.

– Będę niósł w sercu odnowiony, odbudowany i odświeżony obraz Kalwarii Zebrzydowskiej i dróżek (…) Ciebie, arcybiskupie Marku, proszę błogosław razem ze mną, nie tylko tu obecnym, ale całej polskiej ziemi, polskim sercom – gdziekolwiek są – czy w Polsce, czy rozsiane po świecie.

W uroczystościach, które rozpoczęły nieszpory przy kaplicy Domku Matki Bożej pod przewodnictwem abpa Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko – kamieńskiego, z udziałem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego, a następnie w procesji pogrzebu Matki Bożej uczestniczyło 40 tysięcy wiernych. W sobotę odbędzie się Kalwaryjski Dzień Młodych pod hasłem: Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem (Łk 1,39). Młodzi będą przeżywali ten dzień jako pierwszą stację w przygotowaniach do ŚDM w Lizbonie w 2022 roku. Przed południem odbędzie się nabożeństwo pokutne w bazylice z okazją do spowiedzi. O godz. 15.00 rozpocznie się Droga Krzyżowa, którą poprowadzi Franciszkańska Młodzież Oazowa z Alwerni i innych wspólnot z klasztorów bernardyńskich. Wieczorne nabożeństwo przygotowują młodzi zrzeszeni w Grupie Apostolskiej w Parafii Trójcy Przenajświętszej w Bieńkówce, którzy uczestniczyli w ŚDM w Panamie. Po Mszy świętej wieczornej sprawowanej przez bpa Jana Szkodonia, biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej, wraz z bernardyńskimi neoprezbiterami, odbędzie się koncert zespołu niemaGOtu.

Centralne uroczystości odpustowe odbędą się w niedzielę 18 sierpnia. Procesja Wniebowzięcia NMP rozpocznie się przy kościele Grobu Matki Bożej po porannej Eucharystii. Sumie przy ołtarzu polowym o godz. 11.00 będzie przewodniczył Ks. kard. Zenon Grocholewski, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej w obecności Ks. abpa Marka Jędraszewskiego, Metropolity Krakowskiego. Uroczystości zakończą nieszpory i procesją po Placu Rajskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ukraina: wakacyjne wykłady teologiczne w parku

2019-08-17 17:13

vaticannews.va / Lwów (KAI)

We Lwowie trwa Uliczna Akademia Teologii. To pomysł młodych ludzi, którzy postanowili w okresie wakacyjnym wyjść z kwestiami teologicznymi poza mury kościołów, i wzorem starożytnych szkół, usiąść pod drzewami w parku i rozmawiać o tym, co nurtuje młode pokolenie. Do projektu zostali zaproszeni biskupi, kapłani i siostry zakonne.

Lestat (Jan Mehlich)/pl.wikipedia.org

Uliczna Akademia Teologii to seria cyklicznych spotkań, jakie odbywają się w centrum Lwowa, w parku im. Iwana Franki.

O tym jak narodził się pomysł spotkań, mówi jedna z jego organizatorek Olga Hnyp: „Zrozumieliśmy, że młodzież nie wszystko wie lub nie o wszystkim może w kościele usłyszeć”. Jak wyjaśnia Anna Anufiyenko, wybór tematów wynika z konkretnych potrzeb młodzieży: „Ogólnie mówiąc, to temat relacji. To są pytania, które cały czas się przewijały. Także te dotyczące spraw intymnych. Były też tematy związane z pieniędzmi. Ludzie wiedzą, że Kościół je ma i ciągle czegoś wymaga. Pytano też o różne Kościoły. U nas, we Lwowie, jest taka religijna mieszanka. Ktoś chodzi do jednego Kościoła, a ktoś inny do drugiego. Pytano o różnicę, jaka między nimi istnieje. Ostatnie pytanie dotyczyło mediów. Wszyscy teraz żyjemy mediami, a Kościół musi też za nimi nadążać. Papież też używa Twittera. I takie właśnie było hasło tego wykładu”.

Uliczna Akademia Teologii otwarta jest dla wszystkich, bez względu na wyznawany światopogląd. Wśród wykładowców są przedstawiciele Kościoła katolickiego obu obrządków, na czele z biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej Edwardem Kawą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem