Reklama

50-lecie kapłaństwa

Budowniczy kościołów

Niedziela łódzka 23/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

17 czerwca br. mija 50. rocznica święceń kapłańskich ks. kan. Eugeniusza Grabowskiego, proboszcza parafii Najświętszego Sakramentu na osiedlu Radogoszcz - Wschód w Łodzi. Ksiądz Proboszcz jest postacią znaną wśród parafian. Wielu z nich widziało jak rozpoczynał budowę kościoła na tym terenie, niektórzy pomagali w codziennych pracach na budowie, inni porządkowali otoczenie. Gdyby istniał tytuł: „Budowniczy kościołów”, z pewnością otrzymałby go ks. Eugeniusz Grabowski.
Spróbujmy prześledzić pięćdziesięcioletnią drogę posługiwania Czcigodnego Jubilata. Tuż po skończeniu seminarium młody ksiądz przez rok zdobywał doświadczenie w pracy duszpasterskiej w parafii pw. Narodzenia Matki Bożej w Konstantynowie. Kolejnym etapem była parafia św. Mateusza w Pabianicach, gdzie ks. Eugeniusz Grabowski pracował dwa lata. Znając już realia miejskie młody wikariusz chciał spróbować duszpasterstwa w wiejskiej parafii; uwzględniono jego prośbę i został skierowany do Chabielic, miejscowości niedaleko Bełchatowa. Tam pracy było bardzo dużo, ale i satysfakcja wielka, zrozumienie i życzliwość ludzka otaczały młodego kapłana.
Styczeń 1959 r. przyniósł ks. Eugeniuszowi Grabowskiemu pierwszą samodzielną placówkę w Struży. Był to czas bardzo trudny dla młodego proboszcza, bo w tym czasie kościół jego otoczenie poddano gruntownemu remontowi: wymiana gontów na dachu zabytkowej świątyni i malowanie wnętrza, dzwonnica i dzwony, budowa parkanu - prace trwały 4 lata.
Kolejne probostwo, które objął ks. Grabowski w grudniu 1962 r. na długo pozostało w pamięci duszpasterza. Właśnie tam, w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kaletniku na polecenie UB spalono w 1967 r. kościół, aby uniemożliwić wiernym modlitwę. Około półtora roku trwały starania o pozwolenie na odbudowę świątyni. Kościół odbudowano w 1975 r. Ks. Eugeniusz Grabowski pracował w Kaletniku ponad czternaście lat bez wytchnienia aż poważna choroba serca zmusiła go do skorzystania z urlopu zdrowotnego. Przerwa w duszpasterskiej aktywności nie trwała długo. Po krótkim odpoczynku został mianowany proboszczem w Wartkowicach, gdzie przepracował 9 lat.
W tym czasie dwukrotnie proponowano mu probostwo w Łodzi, ale odmawiał. Przywiązany był do „swoich” małych parafii na prowincji. Dopiero w roku 1987 na prośbę Pasterza diecezji ks. Eugeniusz Grabowski podjął się budowy kościoła na osiedlu Radogoszcz - Wschód w Łodzi. Jest to parafia szczególna, bo została utworzona 13 czerwca 1987 r. podczas pobytu Papieża Jana Pawła II w Łodzi.
Historia każdej nowej wspólnoty parafialnej rozpoczyna się podobnie. Najpierw zbierano się i modlono wokół krzyża stojącego na placu, później powstała tymczasowa kaplica. Budowę kościoła wg projektu architektów Zdzisława Lipskiego i Jakuba Wujka rozpoczął Ksiądz Proboszcz w 1992 r. Konsekracja odbyła się 17 października 1999 r. z udziałem abp. Władysława Ziółka.
Mieszkańcy osiedla Radogoszcz-Wschód pomagali finansowo, pracowali przy wznoszeniu kościoła, wykonywali prace porządkowe. Proboszcz ks. Eugeniusz Grabowski wszystkim kierował, wszystkiego doglądał, dobierał odpowiednich wykonawców, czasem nawet sam wchodził na rusztowanie, aby sprawdzić czy prace postępują prawidłowo i zgodnie z planem.
Dziś wraz z pomocnikami może być dumny z wykonanego dzieła. Okazały gmach kościoła góruje wśród osiedla. Zachwyca spokojne wnętrze świątyni z trzema ołtarzami. W drewnie wykonane są stacje drogi krzyżowej. Nowoczesne organy o pięknym brzmieniu uświetniają kościelne uroczystości.
Trzy kościoły, plebania i dwie kaplice to materialny dorobek 50 lat kapłańskiej posługi ks. Eugeniusza Grabowskiego. Dorobek widzialny, w odróżnieniu od owoców posługi duchowej Kapłana Jubilata, które znane są jedynie Bogu i tym, którzy spotkali na swej drodze skromną postać tego Bożego sługi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski obowiązuje nas udział we Mszy św.?

[ TEMATY ]

Msza św.

3 Maja

Karol Porwich / Niedziela

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, choć wskazany jest udział we Mszy św., nie jest obowiązkowy, gdyż nie jest to tzw. święto nakazane.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są od uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

2026-05-03 09:01

[ TEMATY ]

Mozambik

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.

Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję