Reklama

Wydarzenia z diecezji

Majowy festyn

Mimo że majowa pogoda nie rozpieszczała nas w tym roku, tu i ówdzie odbyło się wiele ciekawych imprez kulturalnych. Jedną z nich był festyn, jaki zorganizowało 3 maja Stowarzyszenie Rodzin Katolickich działające przy parafii św. Stanisława w Glinojecku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koło Stowarzyszenia w Glinojecku funkcjonuje od kilku miesięcy. Jego członkowie postanowili zaznaczyć swą działalność jakimś mocnym akcentem skierowanym do rodzin. „Wybór padł na festyn. To dobra forma rozrywki, która integruje środowisko, a także może zbliżyć do Boga i Kościoła - powiedział nam w rozmowie prezes glinojeckiego SRK Jacek Grochowiecki. - Jeśli uda się przy tej okazji zebrać jakieś fundusze, przeznaczymy je na pomoc rodzinom znajdującym się w potrzebie” - dodał.
Zanim rozpoczęła się zabawa, uczestnicy festynu wzięli udział we Mszy św. połączonej z nabożeństwem majowym pod przewodnictwem miejscowego proboszcza ks. kan. Mariana Matusiaka.
Sam festyn rozpoczął się głębokim programem o tematyce patriotycznej, przygotowanym przez młodzież pod kierunkiem ks. Jarosława Tomaszewskiego. Główną ideą montażu słowno-muzycznego był apel o zachowanie polskiej i chrześcijańskiej tożsamości w zjednoczonej Europie, wyrażony przez recytowane wiersze, odtwarzane fragmenty wystąpień Ojca Świętego, a także patriotyczne i religijne pieśni. Po glinojeckiej młodzieży swoje muzyczne talenty zaprezentował zespół „Hodos” z płockiego WSD, starając się śpiewem rozruszać dość licznie zgromadzoną publiczność. Koncert odbył się na profesjonalnej scenie, wypożyczonej nieodpłatnie przez Artura Wiśniewskiego.
Organizatorzy pomyśleli też o mniej poważnej części imprezy. Na przybyłych czekało mnóstwo atrakcji. Dzieci mogły poskakać na trampolinie i sunąć po ogromnej dmuchanej zjeżdżalni, dorośli natomiast - skorzystać z usług punktu medycznego dokonującego pomiaru ciśnienia krwi oraz poziomu cukru. Na wszystkich czekał pyszny bigos, grochówka i kiełbaski - i to za darmo.
Można było wziąć udział także w licznych konkursach, pomalować sobie twarz we wszystkich kolorach tęczy, pojeździć na kucyku, lub przejechać się minibryczką. Z tej ostatniej możliwości skorzystał Ksiądz Proboszcz, wjeżdżając triumfalnie na plac w niewielkim wolancie ciągniętym przez kucyka.
Ważnym elementem festynu była loteria fantowa, w której główną nagrodą był darmowy kurs na prawo jazdy. W przypadku, gdyby tę nagrodę wylosowała osoba zbyt młoda, miała ona wskazać, kto skorzysta z kursu. To głównie dochód z loterii zasilił kasę SRK, z której potem Stowarzyszenie będzie mogło udzielać pomocy potrzebującym. Festyn zakończyła zabawa taneczna, która potrwała do późnych godzin wieczornych.
Aby impreza mogła się odbyć, potrzeba było współpracy wielu ludzi i instytucji: członków SRK, parafian i duszpasterzy, a także sponsorów i wolontariuszy, którzy chętnie włączyli się w organizację festynu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska.

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję