Reklama

Gallowie w Żyrardowie

Tegoroczne Święto Młodości w salezjańskiej parafii Świętych Cyryla i Metodego w Żyrardowie odbywało się w dniach 12-13 czerwca. „Dwa dni, czyli jak zawsze. Jak zawsze, czyli od dziesięciu lat” - mówi z uśmiechem ks. Arkadiusz Grabowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Arek jest na co dzień kierownikiem Oratorium św. Jana Bosco w Żyrardowie. Oratorium było głównym organizatorem Święta Młodości. „Tak naprawdę jest to Święto Dziękczynienia - wyjaśnia ks. Grabowski. - Dziękczynienia za cały rok pracy, podziękowaniem Panu Bogu i ludziom za to wszystko, co się udało zrobić”.
Tym razem Święto Młodości przebiegało pod hasłem „Gallowie w Żyrardowie”. Motyw przewodni święta nawiązywał do popularnego filmu „Asterix i Obelix: Misja Kleopatra”. Przygotowanie i przeprowadzenie dwudniowego festynu było możliwe dzięki życzliwości i wsparciu dobrodziejów. Najwięcej środków użyczył Urząd Miasta Żyrardowa. Oratorium i animatorów wsparła także Telewizja Kablowa „ISKO” oraz parafia pw. Świętych Cyryla i Metodego.
Ogromną pomocą było użyczenie tira przez Marka Frączkiewicza z Korytowa. Na (nieco przekonstruowanej na potrzeby festynu) przyczepie tira zmontowano scenę.
Przygotowania do Święta Młodości trwały cały poprzedzający je tydzień. Malowano i ustawiano dekoracje na boiskach i na terenie przykościelnym, zakładano nagłośnienie. „Później, jak co roku Pan Bóg zesłał nam deszcz i w sobotę trzeba było część rzeczy malować na nowo. Zawsze tak się dzieje, już prawie przenosimy zabawę do budynku i wtedy przestaje padać. Chyba Pan Bóg chce nam pokazać, że i tak się uda!” - mówi Ksiądz Kierownik.
Pierwszy dzień Święta Młodości rozpoczął się od wspólnej modlitwy na boisku. Był też festyn dla Dzieci z miasta (ogłoszenia rozwieszono w całym Żyrardowie). „Na dzień dobry” na boisku stawiło się około 200 dzieci. Później zjawiło się ich jeszcze więcej, co bardzo ucieszyło organizatorów. Animatorzy oratoryjni przygotowali dla najmłodszych żyrardowian wiele konkursów z nagrodami, których wręczenie zaplanowano na niedzielę. Maluchy błądziły po labiryncie, rozwiązywały zagadki, pisały SMS-y do Kleopatry. „Wszystko bez przemocy - podkreśla ks. Grabowski - oprócz jednej konkurencji siłowej, do której ubraliśmy dzieci w ochraniacze”.
Wczesnym popołudniem na scenie wystąpił z koncertem muzyki religijnej zespół „Koinonia” z Kuklówki. Potem rozpoczął się Turniej Rodzin. Tu także zaproponowano uczestnikom mnóstwo ciekawych „gallowych” konkursów: konkurencje sprawnościowe, biegi z przeszkodami, składanie piramidy z elementów, testy na spryt i inteligencję itp.
Po Turnieju Rodzin nastąpiło wręczenie pucharów zwycięzcom piłkarskiego Turnieju ks. Bosco. Turniej rozpoczął się na dwa tygodnie przed Świętem Młodości. Rozgrywki trwały przez cały ten czas.
Atrakcją pierwszego dnia Święta Młodości była trwająca całą sobotę Loteria Wakacyjna.
Oczywiście nie zabrakło tradycyjnej już obecności pań pielęgniarek, u których goście Święta Młodości mogli sobie zmierzyć ciśnienie i zbadać poziom cukru we krwi.
W części festynowo-turniejowej wystąpił z koncertem oazowy zespół „Prowokacja” z Kutna, a po nim zespół „Miasto” z Bydgoszczy. Teksty piosenek skłaniały słuchaczy do refleksji nad tym, jak odnaleźć Pana Boga w dzisiejszym świecie.
Po koncercie organizatorzy zaprosili uczestników Święta Młodości do wspólnej modlitwy w kręgu, a po niej - kto chciał, mógł się oddać „beztroskiej potańcówce”. Tańce trwały do północy - na taki czas trwania zabawy tanecznej organizatorzy uzyskali zgodę od Prezydenta Miasta.
Drugi dzień rozpoczął się od udziału we Mszy św. Po Eucharystii nastąpiło wręczenie nagród dzieciom, które uczestniczyły w konkurencjach podczas sobotnych konkurencji. Był także czas na wspólną modlitwę i podziękowanie dobrodziejom, których hojność pozwoliła na zorganizowanie Święta Młodości.
Następnie odbył się mecz piłki nożnej, Oratorium św. Jana Bosco kontra księża z dekanatu. Mecz zakończył się remisem 6: 6, ale kapłani polegli przy rzutach karnych. Po emocjach piłkarskich organizatorzy zaprosili wszystkich chętnych do meczu w siatkówkę. W końcu salezjanie od zawsze „sportem stoją” i nie może dziwić, że podczas Święta Młodości sportu musiało być naprawdę dużo!
Msza św. dziękczynna za cały rok pracy odprawiona została w kościele parafialnym o godzinie 18.00. Po Eucharystii odbył się jeszcze jeden koncert. Tym razem wystąpili artyści miejscowi - schola z parafii Świętych Cyryla i Metodego: „Schola Cantorum”.
Po koncercie wszyscy obecni modlili się wspólnie ze wspólnotą Odnowy w Duchu Świętym, a później radośnie zabrali się za sprzątanie. Wiadomo, że łatwiej zaczynać następny rok pracy, jak się podziękuje za poprzedni i dobrze po sobie posprząta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję