Reklama

Wakacje z Caritas

Ponad 6,5 miliona dzieci i młodzieży ma obecnie wakacje. Szacuje się, że 70% z nich nie wyjedzie na kolonie letnie. Barierą nie do pokonania jest dla ich rodziców brak pieniędzy na opłacenie wyjazdu.
Na szczęście jest w naszym kraju wiele instytucji, które umożliwiają wyjazd na kolonie i to za darmo. Jedną z nich jest Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed tygodniem zakończył się pierwszy z turnusów. Uczestniczyło w nim ponad 900 dzieci. W tym roku z wypoczynku przygotowanego przez wrocławską Caritas skorzysta ponad 4,5 tysiąca maluchów.
Akcję wakacyjną wrocławska Caritas organizuje po raz czternasty. Dotychczas na kolonie letnie wyjechało ponad 70 tysięcy dzieci. „Największe rozmiary dzieło to osiągnęło po powodzi 1997 r. - mówi ks. Adam Dereń, dotychczasowy dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej - Wówczas wywiezienie dzieci na jakiś czas z rejonów dotkniętych kataklizmem było najlepszym rozwiązaniem. Wtedy zorganizowaliśmy wypoczynek dla ponad 11 tysięcy dzieci”.
Łączny koszt wakacyjnej akcji Caritas Archidiecezji Wrocławskiej przekroczy 3 miliony złotych. Fundusze na ten cel pochodzą przede wszystkim z rozprowadzania świec Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Akcję dofinansowują także: Dolnośląskie Kuratorium Oświaty, Urząd Miejski Wrocławia, a także Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dzieci wyjeżdżające do ośrodków kolonijnych w Łebie i Ulini mieszkają w trzech ośrodkach. Podczas organizowanych wycieczek mogą zobaczyć unikatowe w skali Europy ruchome wydmy nad Jeziorem Łebskim, zwane również Białymi Górami. Stanowią one niewątpliwie największą atrakcję Słowińskiego Parku Narodowego, uznanego przez UNESCO za światowy rezerwat biosfery z uwagi na wyjątkowe walory przyrodnicze i zachodzące tu procesy eoliczne.
Młodzi Dolnoślązacy wyjeżdżają także do Pasterki, wsi leżącej na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Jest ona uważana za znakomity punkt startowy pieszych wycieczek krajoznawczo-turystycznych do rezerwatu Błędne Skały, do wsi Czermna, gdzie znajduje się kaplica czaszek oraz na pobliski Szczeliniec Wielki (919 m), którego spękana i zwietrzała powierzchnia szczytowa tworzy osobliwe formy skalne (kolumny, grzyby, stoły, bramy, zwierzęta).
Około trzydziestu kilometrów na południe od Wrocławia położony jest kolejny z ośrodków kolonijnych wrocławskiej Caritas. Zlokalizowany jest on na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego, u podnóża Ślęży. Park Krajobrazowy bogaty jest w liczne rezerwaty przyrody z unikatową szatą roślinną. Sama góra Ślęża (718 m) pozwala na obserwację ciekawych zjawisk atmosferycznych, a wejście na szczyt Raduni (573 m) najtrudniejszym niebieskim szlakiem może dostarczyć niezapomnianych wrażeń.
Podczas dwutygodniowego pobytu na koloniach dzieci nie mają prawa się nudzić. Położenie ośrodków wrocławskiej Caritas sprawia, iż dzieci uczestniczą w ciekawej lekcji biologii, geografii czy fizyki. Mogą zaobserwować zjawiska, o których czytali w podręcznikach. Poza tym wychowawcy na koloniach Caritas starają się tworzyć klimat dobroci, łagodności i akceptacji, aby dzieci czuły się jak w domu rodzinnym.
Ojciec Święty Jan Paweł II w przesłaniu na zakończenie Wielkiego Jubileuszu mówi, że „rozpoczynający się wiek i tysiąclecie będą świadkami, jak wielkiego poświęcenia wymaga miłosierdzie wobec najuboższych”. Wrocławska Caritas podejmuje to poświęcenie, realizuje i zachęca do dzieł czynnej i konkretnej miłości wobec każdego człowieka. Przyjmuje postawę nowej wyobraźni miłosierdzia i wzywa do przyjęcia tej postawy, która skutecznie i godnie zaradza niedostatkom najbardziej potrzebujących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus stawia pytanie o sens szabatu

2026-08-16 09:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł podejmuje sprawę bolesną i konkretną. Ktoś ze wspólnoty żyje z żoną swego ojca. Prawo Mojżesza zakazywało takiego związku wprost (Kpł 18,8), a Apostoł dodaje, że podobnej rozwiązłości „nie ma nawet wśród pogan”. Nie mówi tego na wyrost, bo także prawo rzymskie uznawało małżeństwo z macochą za niegodziwe kazirodztwo (por. Gaius, Institutiones 1, 63). Skandal jest więc podwójny. Rani świętość wspólnoty i niszczy jej świadectwo wobec świata. Najbardziej jednak boli Pawła co innego. Koryntianie są „nadęci”. Obojętność na grzech uchodzi u nich za szerokość serca, a jest znieczuleniem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Melchiorze Grodziecki! Dlaczego oddałeś życie za wiarę?

Nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Po prostu moja męczeńska śmierć była konsekwencją tego, że Bóg zawsze był moim przewodnikiem w życiu i oświecał mi drogę w przeżywaniu mojej wiary w Kościele katolickim. Być może sugerowało to już moje imię, które składa się z dwóch hebrajskich słów: melek i or. Pierwsze z nich znaczy „król”. Drugi zaś rzeczownik można oddać w języku polskim wyrazem „światło”. Melchior zatem znaczy „król światła”. Imię to można też tłumaczyć bardziej opisowo - „Bóg jest moją światłością”. Ta wersja bardziej mi odpowiada, ponieważ właściwie od najmłodszych lat starałem się żyć w blasku Bożej obecności, poświęcając Jego służbie całe moje życie. Urodziłem się kilkanaście lat przed końcem XVI wieku w Cieszynie. Rodzice wysłali mnie do jezuickiego kolegium w Wiedniu, gdzie byłem jednym z wyróżniających się uczniów. Zafascynowany duchowością tego zgromadzenia stałem się jego członkiem i odbyłem nowicjat w Brnie. Następnie nauczałem w innych jezuickich kolegiach, aby potem jeszcze bardziej pogłębić swoje wykształcenie przez studiowanie filozofii i teologii oraz języków obcych. Sporo podróżowałem. Jako kapłan pracowałem początkowo w Pradze. Tak się złożyło, że na rok przed moją męczeńską śmiercią wybuchła na tle religijnym (konfrontacja protestantyzmu z katolicyzmem) tzw. wojna trzydziestoletnia (1618-1648). Dlatego też zostałem wysłany przez moich przełożonych na front jako kapelan wojsk polskich i czeskich. W Koszycach na skutek knowań jednego z pastorów oskarżono mnie o zdradę na rzecz katolickiej Polski. Wraz z dwoma innymi księżmi poniosłem śmierć męczeńską za wiarę 7 września 1619 r. Oprawcy torturowali mnie, abym wyrzekł się swojej wierności Kościołowi katolickiemu. Ja jednak nie odstąpiłem od swojego wyznania. Szybko zaczęto oddawać mi kult na Słowacji, Węgrzech, Morawach i na Śląsku. Dopiero jednak na początku XX stulecia zaliczono mnie w poczet błogosławionych. Sługa Boży Jan Paweł II dziewięćdziesiąt lat później - w 1995 r. ogłosił mnie świętym. Bywam przedstawiany w ikonografii w szatach jezuickich i patronuję archidiecezji katowickiej. Na zakończenie pragnę życzyć wszystkim chrześcijanom, aby Bóg był zawsze dla nich światłem na mrocznych niekiedy drogach codziennego życia.
CZYTAJ DALEJ

Parafia na Muchoborze Wielkim zaprasza na piknik parafialny

2026-09-07 16:51

Mat, pras.

W niedzielę, 20 września, parafia pw. św. Michała Archanioła na Muchoborze Wielkim we Wrocławiu zaprasza mieszkańców na doroczny piknik parafialny. Wydarzenie odbywa się tradycyjnie w okolicach liturgicznego wspomnienia patrona i stanowi okazję do spotkania, integracji oraz wsparcia najbardziej potrzebujących parafian.

Od lat piknik gromadzi licznych uczestników z osiedla, którzy odwiedzają w tym dniu Dom Parafialny. To czas wspólnoty, poznawania grup działających przy parafii i budowania więzi między mieszkańcami. W tym roku spotkanie odbędzie się na placu przed Domem Parafialnym przy ul. Stanisławowskiej 87a, w godzinach 13:00–18:00.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję