Reklama

Uwaga na sekty! (1)

Poczynają sobie w naszej ojczyźnie coraz śmielej. Zafascynowanie nimi rośnie. Wchłaniają coraz więcej ludzi młodych, dopisując - do jakże wielu dramatów rozgrywających się na polskiej scenie - jeszcze jeden dramat polskiej rodziny. Okres wakacji wydaje się być czasem najbardziej podatnym na ich natężone działanie i oddziaływanie.

Niedziela kielecka 31/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co stanowi o tak niezwykłym rozwoju i powodzeniu sekt? Dlaczego są prawdziwą konkurencją dla Kościoła? I wreszcie, na czym polega ich siła przyciągania? Jak je rozpoznać? Czego należy być świadomym w zetknięciu się z nimi?
Nie możemy dać się zwieść częściowo pozytywnym rodowodem słowa „sekta”. Pochodzi ono od łacińskiego sequor (naśladuję, postępuję za kimś, za czymś), ale uwaga - również od secare - odcinać. Oznacza taki ruch religijny, którego członkowie idą za, naśladują nowego przywódcę religijnego proponującego im swoje rozumienie Boga czy też życie duchowe w grupie, która odcięła się od Kościoła macierzystego. Rzecz jasna, nie można powiedzieć, że przestają być ludźmi religijnymi, ale w jakim wymiarze…
Gdyby pokusić się o ogólny podział istniejących sekt, przedstawiałby się on następująco:
- adwentystyczno-mesjanistyczne (oczekujące końca świata i nowej epoki wraz z przyjściem Mesjasza);
- inspirowane mądrością cywilizacji zachodniej lub kultur Dalekiego Wschodu;
- pacyfistyczno-uniwersalistyczne (głoszące pokój i braterskie złączenie różnych religii);
- uzdrowicielskie (obiecujące zdrowie i długowieczność, prowadzące działalność handlową).
Podział ten podaję za wydanym w Paryżu Przewodnikiem po trudnościach wiary katolickiej ks. Piotra Descouvremonte’a, na którym oprę się również później.
Spróbujmy się teraz ustosunkować do pierwszego z pytań postawionych na początku.
Co wyróżnia sekty? Często przyjmują jako punkt odniesienia Osobę Jezusa Chrystusa, ale nie stanowi On - tak, jak dla nas - centrum wiary, lecz jawi się wyłącznie jako „mistrz mądrości” (guru), jako jeden z wielu „mistrzów”, których odpowiednio spreparowaną naukę przekazują wiernym ich przywódcy duchowi.
Sekta rozpowszechnia przekonanie o absolutnym złu świata, gdzie jedynym ratunkiem jest życie właśnie w jej ramach. Poza nią zbawienie nie istnieje. Skoncentrowana wyłącznie na sobie, posługuje się metodami, które mają za cel propagowanie własnych poglądów oraz formację własnych członków. Często kończy się to ubezwłasnowolnieniem ich pod naciskiem wewnętrznym. Wyraża się to przede wszystkim w aktywnym „nawracaniu”, tj. werbowaniu nowych członków - bez jakiegoś rzeczowego dialogu z nimi, a jedynie za pomocą podważania ich dotychczasowej wiary, odmiennych przekonań. Dzieje się to w przeróżnych miejscach: na ulicy, traktach spacerowych, handlowych, dyskotekach, pubach, a nawet na pielgrzymkach.
Sekty „łowią” zwłaszcza ludzi zagubionych, cierpiących na samotność, mających problemy rodzinne, uczuciowe, przeżywających kryzys wiary itp. Niemających się do kogo i gdzie zwrócić.
Dlaczego sekty cieszą się takim powodzeniem? O tym w następnym numerze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

Co Jan Paweł II mówił o różańcu? Posłuchaj najnowszego audiobooka

2026-08-15 08:32

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

o różańcu

najnowszy

audiobooka

Vatican Media

Św. Jan Paweł II

Św. Jan Paweł II

Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy – napisał w 2002 r. Jan Paweł II w Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae. Dziś po 24 latach Redakcja Radia Watykańskiego udostępnia go polskiemu odbiorcy w formie audiobooka. - Powracamy do tego tekstu, idąc w ślady samego Papieża Leona. Kiedy za przykładem Jana Pawła II w pierwszą rocznicę pontyfikatu udał się do sanktuarium w Pompejach, w homilii odwoływał się właśnie do Listu świętego Papieża z Polski - napisała redakcja Radia Watykańskiego w komunikacie.

Rosarium Virginis Mariae to jeden z najbardziej osobistych dokumentów św. Jana Pawła II. Ojciec Święty wprowadza czytelnika w intymność własnej modlitwy. Zachęcając do odmawiania różańca, sam zaświadcza o jego mocy.
CZYTAJ DALEJ

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40

[ TEMATY ]

św. Matka Teresa z Kalkuty

św. Jan Paweł II

98 lat

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

14 sierpnia 1928 roku, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ganxhe Bojaxhiu przebywała wraz z matką i rodziną w sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Letnicy w Kosowie. To właśnie z tym miejscem związane było dojrzewanie powołania dziewczyny, którą świat pozna później jako Matkę Teresę z Kalkuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję