Reklama

Walka z nadużywaniem alkoholu w Europie

2017-09-20 12:55

pb, mp (dorzeczy.pl, radiosienatv.it) / Warszawa / KAI

Focus Pocus LTD/Fotolia.com

W państwach europejskich nie ma jednego sposobu traktowania problemu nadużywania alkoholu przez obywateli. W krajach basenu Morza Śródziemnego istnieją tradycje codziennego spożywania napojów alkoholowych, głównie wina, do obiadu i kolacji. Z kolei państwa Europy Północnej (Skandynawia, kraje bałtyckie) znane są z picia mocniejszych trunków, głównie wódki. Są też takie kraje jak Belgia, Czechy, Irlandia, gdzie dominuje piwo. Stąd też w każdym z nich występują nieco inne problemy związane ze nadużywaniem alkoholu i jego społecznymi skutkami. Trudno więc o jednolitą, europejską strategię walki z tym problemem.

UNIA EUROPEJSKA

Według danych Unii Europejskiej, ze spożywaniem alkoholu związanych jest 7 proc. przedwczesnych zgonów w państwach członkowskich, jak również około 1/4 zgonów osób w wieku 15-29 lat.

Od 2006 r. istnieje sformułowana przez Komisję Europejską strategia wsparcia państw członkowskich w „zmniejszeniu szkód związanych ze spożyciem alkoholu”. Zakłada ona pięć priorytetowych celów:

Reklama

1. ochrona ludzi młodych, dzieci i dzieci nienarodzonych;

2. zmniejszenie liczby zgonów i obrażeń, spowodowanych wypadkami drogowymi pod wpływem alkoholu;

(Z danych europejskich z 2010 r. wynika, że w przypadku kierowców w czterech krajach UE - Czechy, Rumunia, Słowacja, Węgry - zabronione jest spożywanie jakiejkolwiek ilości napojów wyskokowych. W przypadku kontroli w ich krwi musi być 0 promili alkoholu. Na przeciwległym krańcu są Irlandia i Wielka Brytania dopuszczające do 8 promili. W Polsce są to 2 promile, zaś w zdecydowanej większości państw członkowskich UE 5 promili.

3. zapobieganie szkodom związanym ze spożyciem alkoholu wśród dorosłych i zmniejszenie negatywnych skutków w miejscu pracy;

4. informowanie, edukowanie i wzrost świadomości nt. skutków szkodliwego i ryzykownego picia alkoholu oraz wzorów kultury picia;

5. rozwijanie i utrzymanie wspólnej bazy danych na szczeblu UE.

Działania w ramach strategii są podejmowane na trzech szczeblach: wdrażane przez państwa członkowskie na szczeblu krajowym, koordynacja polityki narodowej na szczeblu UE i działania Komisji Europejskiej. Czuwa nad tym Komitet ds. Krajowej Polityki i Działań Antyalkoholowych (CNAPA), złożony z przedstawicieli państw członkowskich. Jego celem jest celem jest wspieranie współpracy między państwami członkowskimi i koordynacji ich działań oraz dalszego wspólnego kształtowania polityki przez kraje UE i Unię Europejską. W ramach Komitetu dokonuje się wymiana informacji i dzielenie się dobrymi praktykami. Z kolei europejskie forum „Alkohol i zdrowie” wspiera konkretne działania instytucji zwalczających nadużywanie alkoholu.

Oto przykładowe sposoby radzenia sobie z nadużywaniem alkoholu w niektórych państwach UE.

LITWA

Na Litwie od 1 stycznia 2018 r. obowiązywać będzie nowa ustawa antyalkoholowa, radykalnie ograniczającą dostęp do tego trunku. Ustanawia ona całkowity zakaz reklamy alkoholu, zakaz jego sprzedaży na masowych imprezach i plażach oraz podniesienie granicy wiekowej zezwalającej na kupno alkoholu z 18 do 20 lat. Obecnie Litwini piją najwięcej w Europie. Nową ustawę Sejm Litwy przyjął 1 czerwca br., podpisała ją też prezydent Dalia Grybauskaitė.

Od przyszłego roku zostaną także znacznie ograniczone godziny sprzedaży alkoholu. Napoje alkoholowe można będzie nabyć tylko w godzinach 10.00-20.00, a w niedzielę 10.00-15.00. Teraz alkohol sprzedawany jest przez 7 dni w tygodniu od godz. 8.00 do 22.00.

Natomiast od 2020 r. na Litwie podczas masowych imprez można będzie handlować tylko niskoprocentowym alkoholem - do 7,5 proc. Natomiast na plażach nie można będzie w ogóle sprzedawać alkoholu.

Wspomniana decyzja Sejmu litewskiego jest już drugą w tym roku, której celem jest próba ograniczenia spożycia alkoholu. Od marca br. na Litwie podniesiona została akcyza na alkohol – na trunki wysokoprocentowe o 23 proc., na wino i piwo – o 112 proc. Działania sejmu spotkały się z poparcie litewskiego episkopatu.

Dane Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że na Litwie pije się najwięcej w Europie. Statystyczny mieszkaniec Litwy wypił w ubiegłym roku 16 litrów czystego alkoholu. Białoruś, która dotąd zajmowała pierwsze miejsce, spadła na drugie miejsce – ze wskaźnikiem 15 litrów czystego alkoholu na głowę mieszkańca. Trzecia jest Łotwa – z wynikiem 13 litrów, a czwarte zajęła Rosja - ponad 12 litrów. Polacy spożywają 9,41 litra czystego alkoholu na głowę.

FRANCJA

Od 1991 r. obowiązuje ustawa o walce z paleniem tytoniu i alkoholizmem, która w przypadku alkoholu znacznie ograniczyła możliwość jego reklamy (nakazując m.in. informowanie o szkodliwych skutkach jego picia), aby chronić ludzi młodych przed operacjami marketingowymi producentów, jednak regularnie jest „zmiękczana” pod wpływem lobby producentów napojów alkoholowych. Np. w 2009 r. wyłączono z zakazu reklamę internetową, zaś w 2016 r. wprowadzono zapis do kodeksu zdrowia publicznego, który podtrzymując zakaz spożywania alkoholu na obiektach sportowych, zezwala na korzystanie z niego w tzw. strefach kibica.

Mimo to w latach 1990-2010 r. spożycie alkoholu we Francji spadło o 20 proc. W 2015 r. codzienne spożycie czystego alkoholu wynosiło średnio dla osoby dorosłej nieco mniej niż trzy kieliszki (po 10 gramów czystego alkoholu każdy).

WŁOCHY

We Włoszech Od 2001 r. obowiązywał zakaz sprzedaży alkoholu osobom, które nie ukończyły 18. roku życia. 20 lutego 2017 r. wszedł w życie dodatkowy zakaz podawania alkoholu osobom niepełnoletnim w przestrzeni publicznej. Za złamanie zakazu można zostać ukaranym grzywną w wysokości od 250 do 1000 euro. Gdy wykroczenie zostanie popełnione więcej niż jeden raz wysokość grzywny wzrasta do 500-2000 euro, czemu towarzyszy trzymiesięczne zawieszenie działalności handlowej.

Dotyczy to w praktyce tylko osób 17- i 18-letnich, gdyż podawanie alkoholu osobom poniżej 16. roku życia jest - na mocy artykułu 689 kodeksu karnego - karane grzywną w wysokości od 1000 do 25 000 euro i zawieszeniem działalności na trzy miesiące.

HISZPANIA

Hiszpańskie prawo zabrania sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Ogranicza także reklamę napojów alkoholowych.

Przepisy te uznał za niewystarczające rząd prowincji Baleary. Dlatego zamierza w 2018 r. wprowadzić prawny zakaz spożywania alkoholu przez osoby poniżej 18. roku życia, także podczas imprez takich jak festyny.

Władze zwracają uwagę, że w Hiszpanii „pije się zbyt wiele” i w ciągu 20 minionych lat liczba przypadków upijania się przez młodzież wzrosła dwukrotnie, co skutkuje poważnymi następstwami zdrowotnymi, a także niechcianymi ciążami. 15 proc. ludzi młodych w wieku 14-18 lat regularnie upija się w każdy weekend. Dlatego, według ekspertów, należy prawnie ustalić 18 lat jako minimalny wiek spożywania jakiegokolwiek typu napojów alkoholowych.

ROSJA

Odrębnym przypadkiem jest nienależąca do UE Rosja, gdzie - jak szacują eksperci - alkohol zabija do 700 tys. osób rocznie, czyli jest przyczyną ok. 25 proc. zgonów w kraju. Co piąta śmierć wśród mężczyzn i 6 proc. wśród kobiet są związane z nadużyciem alkoholu.

Od lat władze starają się walczyć z problemem nadmiernego spożycia alkoholu. Na razie ograniczono reklamy alkoholu w telewizji, internecie czy gazetach. Co pewien czas podnoszone są ceny wódki. W całym kraju obowiązuje zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, w tym piwa, które do 2013 r. nie było traktowane jako napój wyskokowy.

Alkoholi nie wolno sprzedawać w sklepach o powierzchni mniejszej niż 50 m kwadratowych, w pobliżu przedszkoli i szkół, a także w środkach transportu. Władzom lokalnym dano możliwość ograniczania liczby miejsc sprzedaży, a także do wyznaczania godzin, w których trunki mogą być sprzedawane. Na Czukotce wolno to robić tylko jeden dzień w tygodniu, a w Czeczenii wprawdzie codziennie, ale wyłącznie w godzinach 8.00-10.00.

Oficjalnie działania te przynoszą efekt, ponieważ roczne spożycie alkoholu spada, a ministerstwo zdrowia Federacji Rosyjskiej odnotowuje mniej przypadków śmierci związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu. Obecnie władze chcą zakazać sprzedaży alkoholu w weekendy. Projekt skierowano do konsultacji międzyresortowych.

Jednocześnie jednak decyzje te ożywiły pokątną produkcję i sprzedaż alkoholu, a także spożywanie zawierających alkohol kosmetyków, co u osób je pijących prowadzi do groźnych zatruć, a niekiedy nawet do śmierci.

Tagi:
alkohol alkoholizm

Reklama

W Polsce od picia alkoholu umiera rocznie jedno miasteczko - 12 tys. osób

2019-04-02 16:56

lk / Warszawa (KAI)

Rocznie w Polsce od alkoholu umiera małe miasteczko - 12 tys. osób, a ograniczenie punktów sprzedaży na poziomie samorządowym okazało się porażką. To musi być egzekwowane na poziomie rządu i parlamentu - przekonywał Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych we wtorek podczas zorganizowanej w Sejmie konferencji "Odpowiedzialność parlamentarzystów i władzy za trzeźwość Narodu. Wdrażanie Narodowego Programu Trzeźwości". Jej organizatorem jest Parlamentarny Zespół ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień oraz Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

©mbrozinio/fotolia.com

Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przypomniał, że niestety spożycie alkoholu w Polsce rośnie. Polacy będą żyć coraz krócej właśnie z powodu wzrostu spożycia alkoholu, który już dziś jest jedną z trzech najważniejszych przyczyn przedwczesnej śmierci.

Dziś statystycznie Polak wypija 11 litrów czystego spirytusu rocznie. Rocznie umiera od alkoholu małe miasteczko, do niedawna 10 tys., a obecnie 12 tys. osób.

W zmianie tej sytuacji nie pomaga fakt, że w polskich środkach masowego przekazu emitowanych jest 2500 godzin reklamy alkoholu rocznie. Ponadto porażką okazało się egzekwowane na poziomie samorządowym prawne ograniczenie prawne działania punktów sprzedaży wyrobów alkoholowych. Na 600 samorządów poproszonych przez PARPA o informacje, czy zdecydowały się zamykać punkty monopolowe, pozytywnie odpowiedziało jedynie 42 z nich, czyli 7 proc. - To musi być zatem egzekwowane stąd, na poziomie parlamentu i rządu - argumentował Krzysztof Brzózka.

Prof. dr hab. Krzysztof Wojcieszek z Wyższej Szkoły Nauk Społecznych "Pedagogium", inicjator opracowania Narodowego Programu Trzeźwości poinformował, że sam jest od 44 lat dobrowolnym abstynentem od substancji psychoaktywnych, nie jest natomiast zwolennikiem prohibicji. - Nie jestem tym, który tępi tych, którzy używają. Jestem natomiast zwolennikiem racjonalnych - przemyślanych i zgodnych z wiedzą - ograniczeń w dostępie do alkoholu - dodał.

Podkreślił, że rozwój życia społecznego w każdej zbiorowości, w tym ekonomiczne prosperity, pogłębianie więzi międzyludzkich, budowanie kultury opartej na dobru i prawdzie, egzystowanie w pokoju, zdrowiu i społeczeństwie czy tworzenie szczęśliwych rodzin i wszystkich pokoleń, nie jest możliwy bez zachowania trzeźwości.

Argumentował, że alkohol stoi na przeciwległym biegunie tegoż rozwoju społecznego: jest odpowiedzialny za rozpad rodzin i przemoc w nich, za przedwczesną utratę życia i zdrowia, za coraz większy w całej Unii Europejskiej współczynnik śmiertelności młodego pokolenia (aż 1/4) czy za złe funkcjonowanie różnego rodzaju państwowych instytucji.

Czy państwo jest odpowiedzialne za nietrzeźwość jednostek? - pytał prelegent. - Przyzwyczailiśmy się do tego, że mając bardzo silny Kościół, że sprawami moralności zajmują się duchowni. Tymczasem Arystoteles mówił, że tym ma się zająć też państwo. To ono ma wychowywać i pomagać, by człowiek był cnotliwy - przypomniał prof. Wojcieszek.

Jednak państwo - jak przytoczył w statystykach spożycia alkoholu w ostatnich dziesięcioleciach - raczej w promowaniu trzeźwości nie pomagało. W latach 50. Polacy pili 3 litry czystego alkoholu na głowę, w latach 80. już 8,5 litra, a obecnie ok. 11 litrów.

W okresie PRL skuteczność terapii uzależnień wynosiła 3-5%, czyli - tłumaczył prelegent - była niemal równa poziomowi samowyleczenia. Władza komunistyczna w latach 60. prześladowała ruch Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zainicjowany przez ks. Franciszka Blachnickiego, istniał też zakaz stowarzyszania się w grupy anonimowych alkoholików. - Gdzie mieli się ratować ci ludzie? Jeśli ktoś się ratował, to cudem - mówił prof. Wojcieszek.

Jak podkreślił, dziś potrzebne są sprawna edukacja publiczna dotycząca uzależnień, "wybitnie trzeźwi liderzy społeczni" oraz "law enforcement", czyli wzmocnienie prawa, którego wyegzekwowanie jest często nieskutecznie, jak pokazuje słaba skuteczność karania właścicielu punktów handlowych za sprzedaż alkoholu osobom poniżej 18. roku życia.

Tymczasem już w 1920 r. uchwalono w II RP bardzo dobrze rozwiązania, którymi dziś można by się zainspirować - argumentował prof. Wojcieszek. Było to m.in. wymóg sprzedaży napojów powyżej 2,5% zawartości alkoholu osobom powyżej 21. roku życia, maksymalnie 1 punkt sprzedaży na 2500 mieszkańców (dziś jest 1 na 280 mieszkańców), zakaz sprzedaży od godz. 15.00 w sobotę do 10.00 w poniedziałek, zakaz sprzedaży w święta państwowe i kościelne.

"Uchwalono to w tej instytucji 99 lat temu i to funkcjonowało. Nasi dziadkowie i pradziadkowie byli tak mądrymi i trzeźwymi ludźmi" - powiedział, zaznaczając jednak, że kluczową rolę mają do odegrania władze wykonawcze, zwłaszcza na poziomie gminnym.

Socjolog i samorządowiec Agnieszka Muzyk mówiła o rozwiązywaniu problemów uzależnień jako wyzwaniu samorządów. Wspomniała o najważniejszych przeszkodach w dążeniu do utrwalania postaw trzeźwościowych w społeczeństwie. Są nimi reklama alkoholu, jego dostępność fizyczna, ekonomiczna i kulturowa.

Jej zdaniem, problematyczny jest też opór mediów w promowaniu postaw abstynenckich czy złe zrozumienie tradycji spotkań towarzyskich, to znaczy przeświadczenie, że bez alkoholu nie ma dobrej zabawy. Nie bez znaczenia jest też "krótkowzroczność elit i brak świadomości reguł życia społecznego" oraz zgubnego wpływu alkoholu na historię polskiego narodu.

W opinii prelegentki, zapisy o konieczności wychowywania w trosce o trzeźwość powinny zostać wpisane do polskiej konstytucji, tak by zagwarantować budowę społeczeństwa wolnego od alkoholu bez względu na sytuację polityczną i zmieniające się rządy.

Nade wszystko jednak to, co można jednak wprowadzić niemal od zaraz, to szkolenia dla wszystkich osób obejmujących mandaty radnych, tak aby jako pierwsi reprezentacji mieszkańców mieli oni świadomość problemów wynikających z nadużywania alkoholu. Ale taka systematyczna edukacja publiczna powinna objąć przedstawicieli wielu zawodów, jak nauczyciele, lekarze czy prawnicy.

Konferencja odbywająca się w Sali Kolumnowej Sejmu RP gromadzi m.in. duszpasterzy trzeźwości oraz wspólnoty zajmujące się propagowaniem trzeźwości z całej Polski. Organizatorem spotkania jest Parlamentarny Zespół ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień oraz Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: powstanie nowa „superdykasteria” ds. ewangelizacji

2019-04-23 12:56

st (KAI) / Watykan

Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadzi nowa konstytucja apostolska o Kurii Rzymskiej „Praedicate Evangelium” będzie utworzenie wielkiej dykasterii ds. ewangelizacji – twierdzi hiszpański dziennikarz Dario Menor Torres, piszący dla tygodnika Vida Nueva.

Tama66/pixabay.com

Zdaniem hiszpańskiego dziennikarza nowa dykasteria będzie ważniejsza niż Kongregacja Nauki Wiary, która zajmuje się nie tylko obroną wiary, ale także najpoważniejszymi przestępstwami duchownych.

Kolejną nowością w nowej konstytucji jest to, że urzędy Kurii Rzymskiej nie będą już dzielona na „kongregacje” i mniej prestiżowe „papieskie rady”, ale wszystkie będą nazywane „dykasteriami”, jak to już zastosowano w odniesieniu do kilku nowych urzędów ustanowionych przez papieża Franciszka.

Nowa „superdykasteria” ds. ewangelizacji będzie owocem połączenia dwóch już istniejących instytucji: Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, której zadaniem jest troska o „terytoria misyjne” oraz utworzonej w 2010 r. przez papieża Benedykta XVI Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, w celu stawienia czoła szybkiej sekularyzacji krajów Zachodu.

Dario Menor rozmawiał o proponowanych zmianach w nowej konstytucji apostolskiej o Kurii Rzymskiej z dwoma członkami Rady Kardynałów: kard. Oswaldem Graciasem z Indii oraz kard. Oscarem Rodriguezem Maradiagą z Hondurasu. Obydwaj podkreślili znaczenie jakie Papież Franciszek przypisuje ewangelizacji jako centralnemu zadaniu Kościoła.

Ponadto, nowa konstytucja przewiduje podobno również utworzenie dykasterii charytatywnej i połączenie Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej i Papieskiej Rady ds. Kultury.

Nowa dykasteria miłosierdzia, która wchłonie Urząd Dobroczynności Apostolskiej, będzie umiejscowione zaraz za Sekretariatem Stanu i Dykasterią ds. Ewangelizacji, stanowiąc przypomnienie, że miłosierdzie jest również kluczowym elementem wiary katolickiej.

Papieska Komisja ds. Ochrony Małoletnich, stworzona przez Franciszka, aby pomóc mu w formułowaniu środków, służących zapobieganiu i zwalczaniu molestowania seksualnego duchownych stanie się częścią struktury kurialnej, aby uczynić ją „bardziej skuteczną”.

Wszystkie te reformy będą kontynuacją już wprowadzonych zmian, takich jak połączenie instytucji medialnych Watykanu w Dykasterię ds. Komunikacji oraz połączenie większości rad papieskich w dwie wielkie struktury: Dykasterię ds. świeckich, rodziny i życia oraz Dykasterię ds. Integralnego Rozwoju Człowieka.

Według raportu Vidy Nuevy papież Franciszek może podpisać nową konstytucję 29 czerwca, w uroczystość świętych Piotra i Pawła. Obecnie projekt Praedicate Evangelium został posłany do poszczególnych konferencji episkopatów, szefów dykasterii watykańskich i innych urzędników kościelnych, aby przejrzeć dokument i przesłać sugestie do końca maja.

Rada Kardynałów ma je ponownie przejrzeć podczas swego spotkania w dniach 25-27 czerwca br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie "Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze"

2019-04-25 07:44

o. Mariusz Tabulski, dyr Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego

JASNOGÓRSKI INSTYTUT MARYJNY - ZAPRASZA

Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach "Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze" - 30 kwietnia (wt) 2019 o godz. 18.30 w sali Instytutu Maryjnego.

Na progu majowego miesiąca - chcemy podjąć tematykę pomocników Matki Bożej. O dziele, programie i inspiracjach Pomocników - w książce: "W Maryi pomoc", autorstwa Anny Rastawickiej. Zaprosiliśmy również na spotkanie niezwykłych Gości: Katarzynę Pazdan animatorkę Duchowej adopcji, o. Stanisława Jarosza, krajowego duszpasterza Duchowej adopcji oraz Ks. Teofila Siudego, krajowego duszpasterza Pomocników Matki Kościoła.

Spotkanie poprzedzi Msza św. w intencji beatyfikacji Sługi Bożego kardynała Wyszyńskiego na Jasnej Górze, w kaplicy Cudownego Obrazu o godz 17.30.

o. Mariusz Tabulski, dyr Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego


ZOBACZ WIĘCEJ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem