Reklama

Parafia Chrystusa Odkupiciela w Chełmie

Czas budowania

15 sierpnia był wyjątkowym dniem dla chełmskiej parafii Chrystusa Odkupiciela. Wówczas miały miejsce trzy wydarzenia: odpust ku czci Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, 10-lecie sprawowania funkcji proboszcza przez ks. kan. Grzegorza Szymańskiego oraz poświęcenie otynkowanych ścian wewnątrz nowego, budującego się kościoła. Uroczystościom przewodniczył abp Józef Życiński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sierpniowy odpust ma bogatą tradycję, wywodzącą się jeszcze z Wołynia. Od ponad dwudziestu lat, czyli od momentu powstania parafii, w dolnym kościele znajduje się obraz Matki Bożej Poczajowskiej (XVI-XVII w.), zwanej również Matką Bożą Mielnicką. Został on przywieziony do Chełma przez repatriantów, którzy po ostatniej wojnie uciekli z Mielnicy na Wołyniu. Kresowiacy czują się szczególnie związani z tym obrazem, dlatego licznie przybywają na sierpniowy odpust. Dzięki staraniom ks. kan. Grzegorza Szymańskiego przed sześciu laty obraz poddano gruntownej renowacji.
Na początku uroczystości Metropolitę powitał proboszcz, ks. kan. Grzegorz Szymański. Krótko przypomniał, jak dotychczas przebiegały prace przy budowie nowego kościoła. Prace przy wznoszeniu świątyni parafialnej pw. Chrystusa Odkupiciela wg projektu inż. arch. Janusza Gawora z Krakowa rozpoczęły się w 1984 r. W tym czasie wybudowano część dolnego kościoła, adaptowanego na tymczasową kaplicę. Jednocześnie powstała plebania i rozpoczęła się budowa domu katechetycznego. Decyzją abp. Bolesława Pylaka w 1994 r. proboszczem parafii został ks. Grzegorz Szymański. Wówczas kościół był na etapie poziomu zerowego. Dolną kaplicę przykrywał jedynie strop. Bezpośrednio po objęciu funkcji proboszcza ks. Szymański zaczął wznosić mury górnego kościoła. Jednak czas budowy znacznie się przedłuża, co jest związane ze skomplikowanym projektem świątyni (pracochłonna żelbetowa konstrukcja, trudna technicznie do wykonania i kosztowna). Kościół posiada kubaturę ok. 1400 m2, nie mając żadnych filarów. Do tego dochodzi jeszcze ok. 400 m2 powierzchni bocznych kaplic. Pomimo licznych problemów, dzięki operatywności Księdza Proboszcza i wysiłkowi parafian, świątynia jest już gotowa w stanie surowym pełnym. Obecnie kościół jest przykryty blachą. Zrobiony jest również ocieplony strop, są wszystkie okna. Wewnątrz świątynia jest otynkowana i wybielona. Do wykonania w tym roku i latach następnych pozostała jedynie stolarka drzwiowa oraz ocieplenie posadzki pod marmur. Całkowite wykończenie kościoła Chrystusa Odkupiciela, jednak bez wyposażenia, jest planowane na koniec 2005 r.
„Nasza parafia jest jedną z większych w mieście, a jednocześnie bardzo biedną. Większość z parafian to osoby bezrobotne, dla których jakakolwiek ofiara pieniężna jest dużym wysiłkiem. Mimo to determinacja i entuzjazm ludzi pozwolił dociągnąć budowę do obecnego etapu. Znaczna część budowy naszej świątyni realizowana jest poprzez pracę społeczną. Jedynie trudne prace techniczne z użyciem sprzętu mechanicznego wykonały chełmskie firmy ZURB i EMBUD. W parafii powołano także grupę inkasentów, którzy co jakiś czas odwiedzają mieszkania, zbierając dobrowolne datki na budowę. Jestem niezwykle wdzięczny całej naszej wspólnocie za taką bezinteresowną i nieocenioną troskę o materialny kościół. Bardzo pomocne są w tym grupy Rady Parafialnej, wspólnot neokatechumenalnych i kółek różańcowych” - mówi ks. kan. Szymański.
Podczas uroczystości był czas na złożenie życzeń i podziękowań ks. kan. Grzegorzowi Szymańskiemu. W imieniu Rady Parafialnej słowa wdzięczności wyraziła Elżbieta Kurzępa: „Dzisiejsza uroczystość niech będzie również okazją do wyrażenia naszej wdzięczności za wkład i trud Twojej pracy na rzecz budowy duchowego i materialnego Kościoła. Dałeś się poznać jako wspaniały duszpasterz i prężnie działający zarządca parafii. Zrobiłeś tu dla nas bardzo wiele. Z Twojej inicjatywy rozwijają się różne formy pracy duszpasterskiej, a także aktywności parafian. Zawsze znajdujesz czas dla wszystkich, przychodzących z różnymi problemami. To właśnie Ty czuwasz nad całością prac budowlanych, wykonywanych dzięki zaangażowaniu całej wspólnoty naszej parafii. Niech Matka Boża wyprasza Ci u swojego Syna liczne łaski potrzebne na co dzień w pracy duszpasterskiej. Niech również nie zabraknie ludzkiej życzliwości oraz dobroci serca w następnych latach Twojej pracy duszpasterskiej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobry pasterz woła swoje owce po imieniu

2026-03-21 09:20

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Mowa Piotra dochodzi do punktu kulminacyjnego w dzień Pięćdziesiątnicy. Pada zdanie: „Bóg uczynił Go Panem i Mesjaszem”. Nie chodzi o to, że Jezus dopiero teraz stał się kimś innym. Chodzi o Jego wywyższenie i publiczne objawienie po zmartwychwstaniu. Tytuł „Pan” (Kyrios) ma wielką wagę. W greckim przekładzie Pisma często zastępuje święte Imię Boga. Dlatego to zdanie odsłania wyjątkową godność Jezusa. „Mesjasz” (Christos) oznacza Pomazańca oczekiwanego z rodu Dawida. Piotr mówi do „całego domu Izraela”, bo sprawa Jezusa dotyczy całego ludu.
CZYTAJ DALEJ

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

2026-04-07 21:03

[ TEMATY ]

Jerozolima

kalwaria

Litwa

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
CZYTAJ DALEJ

Zakon Maltański niesie pomoc Libańczykom zagrożonym na terenach w pobliżu granicy z Izraelem

2026-04-07 17:11

[ TEMATY ]

Liban

pomoc

pomoc charytatywna

Vatican Media

W związku z trudną sytuacją ludności żyjącej w Libanie blisko granicy z Izraelem, pomoc niesie Zakon Maltański. Na początku Wielkiego Tygodnia przewodniczący Libijskiego Związku Kawalerów Maltańskich przyjął w Bejrucie burmistrzów i wójtów 10 miejscowości położonych przy granicy z Izraelem, obiecując pełną i bezwarunkową pomoc, która pozwoli im pozostać na swoim terytorium.

Przewodniczący Marwan Sehnaoui w rozmowie z mediami watykańskimi zwrócił uwagę, że mieszkańcy tych terenów cierpią z powodu wojny między Hezbollahem a Izraelem, który nie wyklucza okupacji całego południowego Libanu. Podkreślił, że w obecnych wojennych warunkach podróż burmistrzów i wójtów do Bejrutu była aktem odwagi. „Chcieliśmy w Wielkim Tygodniu wspólnie z nimi przejść z mroków ukrzyżowania do światła Zmartwychwstania”. Zapowiedział również pełną mobilizację Zakonu na rzecz konkretnej, długofalowej pomocy dla mieszkańców, która nie tylko pomoże im pozostać na swoich terytoriach, ale również żyć godnie dzięki stworzonym miejscom pracy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję