Dobiegł końca czas upragnionych wakacji, co nie przeszkadza, by chętnie wrócić pamięcią do wspaniałych chwil wakacyjnego odpoczynku. Na swoją ostatnią sierpniową wyprawę dzieci i młodzież z powiatu jędrzejowskiego
- w tym duża grupa ministrantów - wyruszyły zabytkową kolejką wąskotorową „Express po Nidzie”. Wyjazd został zrealizowany dzięki staraniom ks. Krzysztofa Kozioła i ks. Sławomira
Piwko oraz władz samorządowych, a zwłaszcza starosty Edmunda Kaczmarka, który zapewnił pokrycie kosztów podróży oraz osobiście towarzyszył dzieciom.
Trasa wyprawy przebiegała z Jędrzejowa do Pińczowa. W Pińczowie, na boisku „Nidy Pińczów”, był czas na gry i zabawy, w tym mecz piłki nożnej oraz tradycyjne przeciąganie liny. Ok. godz.
15.00 wszyscy udali się do sanktuarium Matki Bożej Mirowskiej, którym opiekują się ojcowie franciszkanie. Mszę św. poprzedziła krótka prezentacja historii klasztoru przez o. Benedykta. Eucharystii przewodniczył
ks. kan. Franciszek Piwowarczyk - nowy proboszcz parafii Matki Bożej Łaskawej w Jędrzejowie, w towarzystwie pięciu prezbiterów, księży: Mariana Ćwieka, Arkadiusza Banasińskiego, Sławomira Piwko
i Krzysztofa Kozioła, który wygłosił homilię.
Dzieci i młodzież oraz przedstawiciele władz samorządowych przynieśli swoje prośby i podziękowania przed obraz Mirowskiej Pani. Na zakończenie modlitewnego spotkania starosta Edmund Kaczmarek podziękował
za Eucharystię oraz przedstawił najważniejsze problemy powiatu, m. in. wysokie bezrobocie (ok. 7 tys. osób) oraz trudności służby zdrowia. Te problemy małej ojczyzny powierzył Mirowskiej Pani podkreślając,
że nie tylko władza świecka, ale i duchowni powinni działać na rzecz rozwoju regionu.
Po Mszy św. wszyscy udali się do małej stacyjki Umianowice, położonej tuż przy Nidzie, gdzie odbyły się dalsze zabawy. Było ognisko, możliwość skorzystania z przejażdżki koniem. Pełna radości grupa
dzieci zawitała z powrotem do Jędrzejowa ok. godz. 20.00. Było to wspaniałe zakończenie wakacji, pozwalające zapewne z optymizmem naszym pociechom rozpocząć kolejny nowy rok szkolny.
Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
Ponad 50 tys. pielgrzymów, w tym około tysiąca pątników z Polski, dotarło na rozpoczęte w niedzielę wieczorem uroczystości modlitewne w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Nawiązują one do objawienia maryjnego z 13 lipca 1917 r.
Przewodzący uroczystościom ordynariusz diecezji Portalegre-Castelo Branco, biskup Pedro Fernandes przypomniał wiernym, że przed 109 laty Matka Boża przekazała trójce dzieci miejscowych rolników orędzie wzywające do nawrócenia i modlitwy różańcowej.
Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.
Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.