Reklama

Matka prześladowanych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na przestrzeni wieków lud Boży był wiele razy prześladowany. Prześladowania również nie ominęły Jezusa, który przychodząc na świat, by zbawić ludzi, stał się przedmiotem nienawiści ze strony świata.
Maryja, stając się Matką Syna Bożego, od początku swojego macierzyństwa przeżywała wszystkie trudności życia Jezusa i własne, od żłóbka aż po krzyż. Życie Maryi u boku Syna było wędrówką, w ciągu której występowało wszystko, co typowe dla takiej pielgrzymki: zaskoczenie, zmieszanie, niepewność, lęk, zmęczenie, strach. Zapewne wiele razy zadawała sobie pytanie, co począć w tak trudnej sytuacji. W Ewangelii Mateusza czytamy o pierwszej próbie, której została poddana Najświętsza Rodzina z Betlejem, gdy musieli uchodzić przed okrutnym Herodem, który chciał zgładzić Dziecię. Ucieczka przed prześladowaniem była pośpieszna, w nocy, a towarzyszył jej lęk, czy aby zdążą na czas, czy ich siepacze Heroda nie dopadną.
Jezus stał się jeszcze bardziej znakiem sprzeciwu i nienawiści, gdy opuścił zacisze Nazaretu i rozpoczął swą publiczną działalność. Sprzeciw wkradł się nawet w serca rodaków z Nazaretu, a być może również ze strony rodziny Maryi, ponieważ odmówili uwierzenia w Jego posłannictwo po czym: „Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich, oddalił się” (Łk 4, 29-30). Niemniej jednak owa sobota pozostała w pamięci Maryi jako bardzo smutny dzień i zapowiedź tego, co nastąpi w niedalekiej przyszłości. Mimo wielu obaw po wydarzeniach w synagodze Maryja nie zawahała się, by stanąć przy swoim Synu w czasie ostatniej próby, w ostatnim, najbardziej okrutnym prześladowaniu na Kalwarii. Chciała być obecna obok Syna w tym strasznym momencie, dobrowolnie towarzyszyła Jezusowi na drodze krzyża, jednocząc się z Nim w najgorszych męczarniach. Każdy szczegół Jezusowej męki zanurzył się boleśnie w sercu Jego Matki, która wiedziała, że to wszystko jest wyjątkową szansą zbawienia każdego człowieka, że wówczas dokonało się zbawienie świata. Te wszystkie prześladowania, których doświadczył i wycierpiał Jezus, były konieczne do dopełnienia Jego misji, do urzeczywistnienia planów zbawienia. Przed śmiercią Jezus wiele razy mówił swoim uczniom, że oni również będą prześladowani: „Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować” (Łk 21, 12). Te zapowiedzi spełniły się po Jego śmierci; podobnie jak Jezus i z Jego powodu oni też byli prześladowani.
Jezus, powierzając Swoją Matkę opiece Jana, w ostatnich słowach z krzyża powierzył ją również wszystkim ludziom. W tym ostatnim akcie Jezus powierzył Matkę Kościołowi, by Kościół troszczył się o Nią z wiarą i miłością. I z kolei powierzył Kościół Matce, by Ta opiekowała się nim po macierzyńsku i prowadziła go drogą zbawienia.
Prześladowania świadków wiary nie są typowe tylko dla pierwotnego Kościoła, ale są obecne w każdej epoce jego dziejów. W XX stuleciu zaś - może nawet w większej mierze niż w pierwszym okresie chrześcijaństwa - bardzo wielu dało świadectwo wiary przez cierpienie znoszone nieraz z heroizmem. Wielu wyznawców Chrystusa na wszystkich kontynentach zapłaciło krwią za miłość do Syna Bożego. Tak samo jak przy Jezusie, również i przy nich obecna była Maryja, Matka wszystkich tych, którzy wznoszą swe modlitwy do Niej, prosząc o wstawiennictwo u Boga, by przetrwać te straszne chwile.
Maryja jest ucieczką dla grzeszników i dla tych, którzy chcą się schronić u Jej stóp z różnych powodów. Kto jest blisko Niej, zawsze ma szansę i nadzieję. W naszym stuleciu „świadectwo dawane Chrystusowi aż do przelania krwi stało się wspólnym dziedzictwem katolików, prawosławnych, anglikanów i protestantów” (Jan Paweł II). Ojciec Święty Jan Paweł II w jednej ze swoich homilii mówił: „Pokolenie, do którego należę, zaznało okropności wojny, obozów koncentracyjnych, prześladowań. W mojej ojczyźnie podczas II wojny światowej kapłani i świeccy chrześcijanie byli wywożeni do obozów koncentracyjnych. W samym tylko Dachau więziono około trzech tysięcy księży”.
Każdy okres historii obfituje w innych męczenników i prześladowanych za wiarę lub z innych powodów. Jest ich bardzo wielu. Św. Jan Sarkander został oskarżony o zdradę stanu i narodu. Bardzo okrutnymi torturami usiłowano wymusić na nim przyznanie się do winy i zdradę tajemnicy spowiedzi: „Torturowany szeptał: będę się za was goręcej modlił, aby Bóg wam przebaczył”.
Bardzo często przy okazji narodowych świąt słyszymy wspomnienie o tych, którzy nie chcieli się ugiąć i oddać czci bożyszczom XX stulecia, wielu padło ofiarą komunizmu, rasizmu, nazizmu, bałwochwalczej religii państwa lub rasy. Ciemna noc okupacji rozjaśniała wieloma bohaterskimi aktami miłości. Jednym z wielu był akt wielkiego heroizmu, którego dokonał Maksymilian Kolbe. Aresztowany podczas wojny znalazł się za drutami Oświęcimia. Matka Boża, którą tak bardzo ukochał, nie wyjednała mu wyzwolenia czy przeżycia obozowej katorgi, ale dała mu bohaterską siłę do podjęcia męczeństwa. Śmierć w bunkrze głodowym podjęta w imię ewangelicznej miłości dla ratowania innego współwięźnia ukoronowała życie Ojca Maksymiliana chwałą bohaterskiej świętości.
Jednym z wielu, o których wspominaliśmy wcześniej, jest również sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Jemu także Maryja udzieliła wsparcia podczas uwięzienia w Rywałdzie, Stoczku czy Komańczy. W jednym ze swoich zapisków, podczas uwięzienia w Prudniku Śląskim Wyszyński pisze: „Upływa dziś półtora roku od mej »cywilnej śmierci« w tym zamaskowanym obozie koncentracyjnym, odgrodzonym wstydliwie od świata festonami drutów, kabli, zasieków kolczastych, murów, posterunków itd. Nie mam przy sobie nic, co nie nosiłoby na sobie śladów cenzury nad moim mózgiem, czynami, życiem. Jest to niezwykle ciężka świadomość dla człowieka stworzonego do wolności” (S. Wyszyński, Zapiski więzienne). Wcześniej, podczas pobytu w Stoczku wypowiada słowa, które są przyzwoleniem i wyrażeniem zgody na to, co mu przyszło przeżyć: „Zamknięto mi usta na kłódkę milczenia... związano mi ręce i nogi. Ale nic to, Matko! Masz oczy i dostrzeżesz wszystką niedolę dziecka Twego”.
„Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie” (Mt 5, 11-12). Słowa wypowiedziane przez Chrystusa zawsze są aktualne, także dzisiaj odnoszą się do wielu świadków wiary minionego stulecia, znieważonych i prześladowanych, którzy jednak nie ugięli się przed mocą zła!
Największą pociechą dla wszystkich prześladowanych i napiętnowanych jest matka, ona nigdy nie odtrąci, chyba, że sama jest porwana przez śmierć. Matką, która zawsze trwa przy nas, jest Maryja, w każdej chwili jest nam pociechą i pokojem, dobrotliwa i delikatna, cierpi z cierpiącymi - aż do końca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z roku na rok coraz więcej. Nocne pielgrzymki podbijają Francję

2026-04-08 08:27

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Lourdes

Francja

Vatican Media

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek. W większości są to nowe inicjatywy, podjęte w odpowiedzi na wzmożone zainteresowanie wiarą i problemy współczesnego człowieka. „Chcieliśmy pomóc ludziom znajdującym się na obrzeżach Kościoła, aby mogli odkryć Jezusa” – mówi Louis-Marie jeden z organizatorów nocnego marszu do Ars.

O odrodzeniu nocnych pielgrzymek we Francji informuje tygodnik Famille Chrétienne. Szczegółowo opisuje sukces marszu do sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Ars. To 30 km trudnej wędrówki przez skaliste zbocza Mont Thou, na północny zachód od Lyonu. Dwa lata temu w pielgrzymce wzięło udział 300 osób. W tym roku było ich już 1800. Wyruszali z czterech różnych miejsc. Wśród pątników znalazł się również prymas Galii, wielki propagator pieszego pielgrzymowania: „Z roku na rok jest was coraz więcej. Głębokim sensem naszego istnienia jest bowiem wędrówka ku Bogu. Wspieramy się nawzajem, a towarzyszy nam Duch Święty” – mówił arcybiskup Lyonu Oliver de Germay.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.

„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
CZYTAJ DALEJ

Szefowa MEN: edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa; nieobowiązkowy będzie moduł dotyczący wiedzy seksualnej

2026-04-09 07:37

[ TEMATY ]

edukacja zdrowotna

PAP/Piotr Nowak/red

- Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września, tak jak planowaliśmy, od klasy czwartej w szkole podstawowej i przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych - powiedziała Barbara Nowacka w TVN24.

Edukacja zdrowotna, która zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie, weszła do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Do końca marca Nowacka miała ogłosić, czy przedmiot będzie obowiązkowy, ale decyzję odłożono w czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję