Reklama

Instytut Wyższej Kultury Religijnej

Formacja inteligencji katolickiej

W minionym roku akademickim Instytut Wyższej Kultury Religijnej przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim obchodził 65-lecie. Założony został przez ówczesnego ordynariusza diecezji lubelskiej, bp. Leona Fulmana, z myślą o intelektualnej formacji inteligencji katolickiej. Chodziło przede wszystkim o członków stowarzyszeń i organizacji kościelnych, a zwłaszcza Akcji Katolickiej. W całej Polsce powstało 16 tego typu ośrodków.

Niedziela lubelska 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po II wojnie światowej, w wyniku stalinowskich represji wobec Kościoła, jedynie lubelski IWKR wznowił swoją działalność, dlatego że był włączony w struktury KUL-u. Spowodowało to duże zainteresowanie Instytutem na terenie całego kraju, czego efektem były powstające z biegiem czasu kolejne punkty konsultacyjne i filie, m.in. w: Krakowie, Warszawie, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Włocławku, Puławach, Chełmie czy Zamościu. Najbardziej widocznym owocem tej działalności było kształcenie katechetów świeckich, które na przełomie lat 80. i 90. przybrało znaczne rozmiary. Bynajmniej rola IWKR nie kończyła się na tym polu. Ze studiów korzystało tysiące ludzi, poszukujących głębszego życia chrześcijańskiego. Byli to przeważnie ludzie świeccy, pracujący na odpowiedzialnych stanowiskach, jak lekarze, prawnicy czy nauczyciele chcący podnieść swoje kwalifikacje z zakresu wiedzy filozoficzno-teologicznej, ale także małżonkowie i rodzice, mający na celu lepsze przygotowanie się do wypełniania swoich zadań. Nie brakowało osób z różnych stowarzyszeń kościelnych, pragnących zdobyć umiejętność skuteczniejszej aktywności w swoich środowiskach parafialnych. Były również osoby zakonne, które korzystały z wykładów Instytutu, aby poprzez pogłębianie formacji intelektualnej doskonalić wykonywanie swojej posługi.
W czasach PRL-u kształcenie inteligencji katolickiej było zadaniem szczególnie palącym, gdyż wrogie Kościołowi władze nie przebierały w środkach, aby dławić jakąkolwiek niezależność. Mimo trudnego czasu, lubelski IWKR starał się docierać do jak największej grupy ludzi z aktualną myślą katolicką - filozoficzną, teologiczną i społeczną. O poziomie nauczania świadczą choćby nazwiska ówczesnych wykładowców, którymi byli m.in. kard. Stefan Wyszyński, kard. Karol Wojtyła czy prof. Stefan Świeżawski. Przemiany społeczne ostatnich piętnastu lat w naszej ojczyźnie dobitnie potwierdzają, iż formowanie elit katolickich nadal pozostaje sprawą nie tylko aktualną, ale i naglącą. Szybki przepływ informacji i powszechny do niej dostęp powodują, że konieczne jest wzmożenie pracy nad kształtowaniem doskonałości intelektualnej ludzi wierzących, aby mogli krytycznie podchodzić do współczesnych wizji utopijnego rozwiązywania problemów. Nie może się to obyć bez rzetelnej wiedzy z zakresu religii, filozofii, etyki, nauki społecznej Kościoła, socjologii, a także innych dyscyplin.
Dzięki szerokiej ofercie wykładów, IWKR daje słuchaczowi możliwość zdobycia odpowiedniej wiedzy, aby mógł sprostać wyzwaniom stawianym przez życie, jak i oczekiwaniom swojego otoczenia. Jeszcze większego znaczenia nabiera to wówczas, gdy chodzi o chrześcijańskie świadectwo, które w dzisiejszym świecie owocne jest jedynie wtedy, kiedy oprócz pogłębionej duchowości odznacza się autentyczną mądrością, na którą składa się w znacznej mierze pogłębiona wiedza o świecie, człowieku i Bogu. Dlatego dokształcanie w Instytucie jest szansą dla każdego, kto czuje potrzebę rozwoju wewnętrznego życia, w ogóle jako człowiek, a jeszcze bardziej jako chrześcijanin. Jest to także szansa dla naszej diecezji i Lublina. Znajomość nauki Kościoła oraz współczesnych problemów pomaga człowiekowi, by umiał radzić sobie w życiu i to nie dzięki przebiegłości, lecz solidnej pracy, która jest służbą ludziom, a przez to Bogu i ojczyźnie. Ponadto człowiek taki będzie oddziaływał swoją postawą na otoczenie, będąc świadkiem życia opartego na ewangelicznych zasadach miłości, sprawiedliwości, prawdy i pokoju. Tylko w ten sposób rodzina, szkoła, zakład pracy, społeczność lokalna, a w rezultacie cała Polska może stawać się bardziej przychylna ludziom, chcącym godnie żyć, kochającym Boga i bliźniego, służącym ojczyźnie. IWKR daje możliwość, zwłaszcza mieszkańcom Lublina, by korzystać z intelektualnego potencjału, jakim dysponuje Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wykładowcami Instytutu w znacznej mierze są profesorowie i pracownicy naukowi lubelskiej uczelni, często znani i cenieni specjaliści. Dzięki temu, to, co zwykle zarezerwowane jest wyłącznie dla zwyczajnego toku studiów akademickich, staje się dostępne także dla szerokiego odbiorcy. Zwiększa się tym samym rola KUL-u w formacji inteligencji katolickiej, której w Polsce ciągle jest jeszcze zbyt mało.
Studia w Instytucie trwają 3 lata i obejmują w wymiarze rocznym ok. 150 godzin wykładowych. Zajęcia zorganizowane są tak, by jak najmniej kolidowały z obowiązkami szkolnymi, zawodowymi czy rodzinnymi słuchaczy. Sale wykładowe mieszczą się w nowym gmachu KUL-u, Collegium Jana Pawia II. Zgodnie ze Statutem, zwyczajnymi słuchaczami Instytutu mogą być zasadniczo osoby posiadające przynajmniej średnie wykształcenie, jednakże w charakterze wolnych słuchaczy mogą uczestniczyć w wykładach także inne osoby. Wszystkich zainteresowanych pogłębianiem swojej kultury religijnej gorąco zapraszamy do zainteresowania się studiami w Instytucie. Prosimy także, by zachęcać do tego swoich krewnych, przyjaciół, znajomych czy współpracowników. Troska o formację religijną i intelektualną Polaków jest jedną z najważniejszych oznak odpowiedzialności za przyszłość Kościoła i ojczyzny.

Szczegółowe informacje na temat studiów w IWKR można uzyskać w sekretariacie Instytutu: Collegium Jana Pawła II, p. 221; tel. (0-81) 445-43-65, e-mail: iwkul@kul.lublin.pl, lub pisząc na adres: Instytut Wyższej Kultury Religijnej przy KUL, Al. Racławickie 14, 20-950 Lublin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

2026-01-22 14:15

[ TEMATY ]

konkurs

Materiał prasowy

32. edycja konkursu o doroczne Nagrody SDP obejmuje publikacje w polskiej prasie, radiu, telewizji i internecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję