Reklama

Niedziela Legnicka

5 milionów dla „Perły Bolesławca”

5 milionów złotych trafiło na konto bolesławieckiej bazyliki maryjnej. Dzięki tak ogromnej dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Dolny Śląsk, możliwe jest dokończenie prac renowacyjnych jednego z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków miasta.

[ TEMATY ]

sztuka

Ks. Waldemar Wesołowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczyste podpisanie umowy miało miejsce w środę 13 grudnia w Bolesławieckim Ośrodku Kultury (BOK-MCC). Swoje podpisy na dokumentach złożyli - marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, prezydent miasta Piotr Roman, przewodniczący rady miasta Jarosław Kowalski oraz proboszcz ks. Andrzej Jarosiewicz.

Spotkanie rozpoczęło się od projekcji krótkiego filmu mówiącego o walorach architektonicznych i artystycznych bazyliki pw. Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja. Twórcy tego dokumentu - Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy 62 Kompanii Specjalnej „Commando” – ukazali również ogrom prac restauracyjnych, których dokonano w ostatnim dziesięcioleciu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Waldemar Wesołowski

W swoim wystąpieniu rektor bazyliki ks. Andrzej Jarosiewicz podkreślił, że do tej pory przeprowadzono prace ratujące ten zabytkowy obiekt. Gruntowny remont przeszedł cały dach świątyni oraz wieża, przeprowadzono również kapitalny remont parafialnego budynku Caritas, który niegdyś był siedzibą szkoły parafialnej. Wiele prac restauratorskich przeprowadzono również we wnętrzu obiektu, a dotyczyły one zabytkowego wyposażenia.

Reklama

Ks. Jarosiewicz zaznaczył, że oprócz wielkiej ofiarności wiernych, konieczne było pozyskiwanie środków zewnętrznych, bez których takiego zakresu prac nie można było przeprowadzić. Szczególne uznanie i podziękowanie skierował na ręce prezydenta miasta Piotra Romana i Rady Miejskiej. Bez tego wsparcia niemożliwe byłoby zgromadzenie wkładu własnego, który konieczny jest do pozyskiwania środków zewnętrznych.

Marszałek województwa Cezary Przybylski zauważył, że świątynia ta, zwłaszcza od momentu, kiedy została ogłoszona bazyliką, stała się nie tylko centralnym obiektem w mieście, ale też najcenniejszym pod względem walorów sztuki. – W Bolesławcu krzyżowały się losy różnych narodów. Żyli tu Niemcy, Czesi i Polacy. Wszyscy zostawili jakiś ślad. Naszym zadanie jest to, aby dbać o to, co zostawiła nam historia i wydobywać piękno z tego, co pozostawiły nam poprzednie pokolenia – powiedział Cezary Przybylski. Wyraził też nadzieję, że po zakończeniu prac, obiekt ten będzie perłą Bolesławca i jego wizytówką.

Ks. Waldemar Wesołowski

Gospodarz miasta Piotr Roman w swoim wystąpieniu wyraził radość z tego, że tak ogromne pieniądze trafiły do Bolesławca, a mogło się to dokonać dzięki wielkiej pracy i uporowi rektora bazyliki. - W przywracaniu piękna tej świątyni miasto ma wielkie zasługi. Każdego roku przeznaczamy na zabytki duże pieniądze, na bazylikę kilkaset tysięcy złotych. Jednak tak wielka kwota pozwoli nam na skrócenie czasu trwania prac z 12 lat do zaledwie dwóch. Mamy nadzieję, że pod koniec przyszłego roku będziemy mogli cieszyć oczy pełnym blaskiem tej świątyni – powiedział Prezydent.

Reklama

Swoje podziękowanie wszystkim, którzy do tej pory angażowali się na różne sposoby w prace prowadzone w bazylice złożył ks. Jarosiewicz. Podkreślił, że bazylika jest nie tylko obiektem zabytkowym, ale przede wszystkim obiektem sakralnym, miejscem spotkania człowieka z Bogiem i uświęcania ludzi poprzez liturgię. Tym samym wartość tego obiektu nabiera szczególnego znaczenia.

Prace, które już się rozpoczęły obejmują szeroki zakres. Dotyczą min. odnowienia elewacji, przywrócenia systemu odwodnienia obiektu, położenia nowej posadzki wewnątrz i na zewnątrz. Zamontowany zostanie również nowoczesny system przeciwpożarowy, a zwiedzanie świątyni ułatwią audioprzewodniki w kilku językach. Wszystko ma być gotowe na koniec 2018 roku.

Spotkanie zakończyło się podpisaniem umów oraz występem chóru młodzieżowego bolesławieckiej Szkoły Muzycznej.

Ks. Waldemar Wesołowski

Relacja dźwiękowa z tej uroczystości dostępna jest na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm

Świątynia pw. Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja to najstarszy położony w centrum bolesławieckiej starówki kościół, zbudowany z kamienia. Jego historia sięga roku 1261. Wielokrotnie przebudowywana. Dzisiejsza struktura architektoniczna pochodzi z lat 1482-1492. Świątynia została przebudowana w wieku XVII według barokowych zasad, a także wizji architektonicznej Giulio Simonettiego. Od 7 października 2012 roku świątynia ta nosi tytuł bazyliki mniejszej. Uroczystego aktu ogłoszenia tytułu dokonał ks. abp Józef Kowalczyk, ówczesny prymas Polski. Natomiast 1 grudnia 2013 roku metropolita Bari – Bitonto abp Francesco Cacucci osobiście przekazał relikwie św. Mikołaja Biskupa.

2017-12-19 07:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwielbione rany

Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 30

[ TEMATY ]

sztuka

Graziako

Matthias Grünewald, „Ołtarz z Isenheim”, fragment (XVI wiek)

Matthias Grünewald, „Ołtarz z Isenheim”, fragment (XVI wiek)
Nie znam bardziej sugestywnego malarskiego wyobrażenia zmartwychwstania Chrystusa niż wizja Matthiasa Grünewalda z ołtarza z Isenheim. Świetlista postać o rozsłonecznionej, radosnej twarzy unosi się nad otwartym grobem, spowita w całun, który stopniowo z bieli przechodzi w barwę purpury i czerwieni. I – co najważniejsze – w lekkim, niemal zwiewnym ruchu, z Boską gracją ukazuje rany na dłoniach, stopach i w przebitym boku. Uwielbione rany. To obraz Przemienienia, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia zarazem. Wstrząsające dzieło sztuki, jakże dla mnie pomocne w wysiłkach pojęcia Tajemnicy, bez której moja wiara nie miałaby sensu. Jezus rzeczywiście jest Chrystusem, Mesjaszem, Posłanym, współistotnym Bogu Ojcu, objawiającym w ten sposób ludziom samego siebie. Zmartwychwstał, jak zapowiedział. „Krew rozlana, przyciągnięta przez tajemniczą siłę i ożywiona ponownie Boskim ciepłem życia, wpłynęła do żył (...) strumień życia zalał Serce, a Serce przebudziło się i wpompowało Krew do Jego członków, odbudowując mięśnie i przywracając je do życia. Znikały jedna po drugiej rany niczym cienie przed promieniami słońca lub ślady wilgoci, które pożera płomień. Pozostało tylko pięć głównych ran, gdyż Miłość chciała zachować je jako swój pomnik”. Powyższe słowa napisał ks. Dolindo Ruotolo, włoski mistyk i pokorny, cierpiący sługa Pana, w komentarzu do Ewangelii według św. Mateusza. Zatrzymuję się nad ostatnim zdaniem i ponownie spoglądam na obraz Grünewalda. Uwielbione rany. „Gdyż Miłość chciała zachować je jako swój pomnik”. Co to znaczy dla mnie dziś, w kwietniu (kiedy to się wydarzyło, też był kwiecień), podczas wielkanocnego czasu? Porusza mnie Bóg, który chce na wieczność nosić znaki miłości, który chlubi się nimi, który mogąc przecież ukazać się jako całkowicie doskonały, stanął pomiędzy uczniami i powiedział do Tomasza, aby dotknął Jego ran. Mówi to też do mnie. Powtarzam zatem za ks. Dolindo: „Poślij swego Anioła, by odsunął grobowy kamień, którym szczelnie zamknę to Twoje Mistyczne Ciało. Stań obok nas, nędznych pielgrzymów, bądź z nami; wyjaśniaj nam Pisma światłem, którego strzeżesz w Kościele; daj się poznać, pozwól sobie służyć, pozwól się kochać i spraw, by nasze życie było ciągłym błogosławieństwem w Imię Najświętszego Boga w Trójcy Jedynego. Amen”.
CZYTAJ DALEJ

Uroczysty pochówek Ofiar Zbrodni Katyńskiej

2026-03-05 15:13

ks. Łukasz Romańczuk

Pochówkowi przewodniczył abp Józef Kupny

Pochówkowi przewodniczył abp Józef Kupny

W Bazylice Mniejszej św. Elżbiety we Wrocławiu odbyła się uroczystość złożenia szczątków zbrodni katyńskiej. Podczas liturgii homilię wygłosił abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, który w swoim słowie podkreślił znaczenie prawdy historycznej oraz wspomniał o pomordowanych.

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz państwowych, Wojska Polskiego, Instytut Pamięci Narodowej, członków Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej oraz liczne delegacje.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję