Reklama

Włamanie do sanktuarium

Niedziela łowicka 35/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

8 sierpnia, dokładnie na miesiąc przed I rocznicą koronacji, nieznani sprawcy włamali się do kaplicy-sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Domaniewicach i ukradli korony papieskie, zdobiące łaskami słynący wizerunek Pani Domaniewickiej.

Jak powiedział Niedzieli Łowickiej kustosz sanktuarium, ks. Piotr Żądło, włamywacze przy pomocy przyniesionych ze sobą drabin odcięli alarmy i po rozbiciu bocznych, dębowych drzwi dostali się do kaplicy. Prawdopodobnie usiłowali skorzystać z mechanizmu odsłaniającego cudowny obraz, ale im się to nie udało, dlatego uszkodzili go i wreszcie rozcięli obraz Świętej Rodziny, osłaniający wizerunek Pani Domaniewickiej. Następnie zerwali i ukradli zabytkowe, poświęcone przez Jana Pawła II, korony Matki Bożej Domaniewickiej i Dzieciątka Jezus. Skradli także monstrancję z XVIII w. i współczesny kielich - dar ks. infułata Franciszka Łupińskiego na koronację.

Kradzież odbyła się w nocy i już wczesnym rankiem została odkryta przez parafian. Środa 8 sierpnia była dniem prawdziwie tragicznym dla wszystkich wierzących, a szczególnie dla czcicieli Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych i Matki Bożej Pięknej Miłości z Domaniewic. " Ludzie wchodząc do sanktuarium płakali. W czasie wieczornej nowenny dał się słyszeć głośny szloch zgromadzonych na modlitwie" - wspomina Ksiądz Kustosz.

W tej chwili trwają intensywne przesłuchania i śledztwo, prowadzone przez policję. W Domaniewicach założono już nowy alarm, z powiadamianiem. Drzwi w kaplicy zostały dodatkowo wzmocnione grubymi blachami, obraz Świętej Rodziny oddano do konserwacji i zamówiono nowe korony dla cudownego obrazu - chociaż wszyscy żyją nadzieją, że skradzione przedmioty kultu zostaną zwrócone.

Kradzież ich wydaje się ludziom niepojętym zgoła aktem przemocy i wandalizmu, atakiem na świętość i tradycję. Tym bardziej, że ich wartość jest chyba przede wszystkim wartością natury religijnej i zabytkowej, nie materialnej. Korony, którymi wierni ozdobili łaskami słynący wizerunek Madonny już w 1640 r. (a więc w 7 lat po jego umieszczeniu w głównym ołtarzu domaniewickiej kaplicy) nie są nawet złote, a tylko srebrne i pozłacane!

Parafianie z Domaniewic cieszą się tylko z jednego: że prawdziwym cudem ze starych, oryginalnych koron ocalało berło z krzyżykiem, na którym jest data ich założenia na obraz: AD 1640. Berło, oddzielone przy zrywaniu koron, wpadło za zniszczony przez włamywaczy obraz Świętej Rodziny i pozostało tam, niezauważone. Teraz wierni cieszą się, że przy Matce Bożej został choć jeden fragment Jej historycznej korony, poświęconej przez Ojca Świętego Jana Pawła II w Łowiczu 14 czerwca 1999 r. i uroczyście założonej na cudowny obraz przez nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp. Józefa Kowalczyka i biskupa łowickiego Alojzego Orszulika, 8 września 2000 r.

Choć pogrążeni w żałobie i smutku, wierni z parafii św. Bartłomieja w Domaniewicach nie ustają w przygotowaniach do pierwszej rocznicy koronacji. Modlitwy i czuwanie przed cudownym obrazem trwać będą przez cały dzień 8 września, a centralnym punktem uroczystości będzie Eucharystia, odprawiona w samo południe na placu koronacyjnym przez bp. Alojzego Orszulika.

Do udziału w uroczystościach rocznicowych i do modlitwy przed obliczem Pocieszycielki Strapionych zaproszeni są wszyscy wierni z diecezji łowickiej. Czeka na nich w Domaniewicach jeszcze jedno wielkie wydarzenie - poświęcenie pierwszego w naszej diecezji pomnika Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który z naręczem kwiatów dla Pani Domaniewickiej stanie na placu przy sanktuarium, zwanym odtąd jego imieniem. Będzie tam witał wszystkich pielgrzymów, jako wielki czciciel Najświętszej Maryi Panny, który w 1975 r. wyniósł kaplicę w Domaniewicach do godności sanktuarium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto odmawia przebaczenia, sam zamyka się w więzieniu udręki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bóg poleca Ezechielowi wykonać znak na oczach wygnańców - i tekst z uporem powtarza „na ich oczach”, jakby chciał podkreślić teatralną jawność gestu. Prorok ma w biały dzień wynieść z domu „tobołek wygnańca” (kelê gôlah - węzełek z tym, co da się unieść na plecach), a o zmierzchu przebić otwór w ścianie i wyjść przezeń z zakrytą twarzą, nie widząc ziemi. Domy z suszonej cegły dawały się przekopać, ale to nie techniczny szczegół jest tu ważny, tylko wymowa: ucieczka bez bramy, bez godności, po ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję