Reklama

Caritas Diecezji Rzeszowskiej zorganizowało ferie dla 250 dzieci

2018-02-10 12:01

tn / Myczkowce (KAI)

Caritas

„Słuchając Ewangelii w otoczeniu pięknej, bieszczadzkiej przyrody łatwiej jest zrozumieć prawdę o wielkości, dobroci i miłości Pana Boga” – mówił ks. Bogdan Janik, dyrektor Ośrodka Wypoczynkowo-Rehabilitacyjnego Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach, podsumowując zorganizowane w ośrodku zimowiska. Podczas ferii w Myczkowcach odpoczywało 243 dzieci z sześciu dekanatów diecezji rzeszowskiej oraz z Kałusza na Ukrainie.

W województwie podkarpackim ferie zimowe rozpoczęły się 27 stycznia. Podczas pierwszego tygodnia ferii w ośrodku Caritas wypoczywało 125 dzieci z dekanatów: Czudec, Frysztak i Nowy Żmigród oraz dzieci z Kałusza na Ukrainie. Kierownikiem turnusu był Jan Lewandowski, a kapelanem – ks. Stanisław Szczepanik, wikariusz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Rzeszowie. 1 lutego uczestników zimowiska odwiedził m.in. bp Jan Wątroba. Z tej okazji uczestnicy zimowiska zaprezentowali jasełka „Dobro zawsze zwycięża”. Dodatkowo dzieci z Kałusza z Ukrainy przygotowały występ muzyczny nawiązujący do ich rodzimej kultury.

W drugim tygodniowym turnusie uczestniczyło 118 dzieci z dekanatów: Boguchwała, Nowy Żmigród i Sokołów Młp. oraz dzieci z domu dziecka w Rzeszowie. Kierownikiem turnusu był Tadeusz Nizioł, a kapelanem ks. Radosław Banaś – wikariusz parafii Świętej Trójcy w Czudcu. 8 lutego dzieci odwiedził m.in. bp Edward Białogłowski. Grupa uczestników zimowiska zaprezentowała gościom przedstawienie pt. „Przyjaźń, miłość i rodzina to najpiękniejsza kraina”.

Reklama

Na każdym z turnusów opiekę nad dziećmi sprawowało kilkunastu wychowawców. W codziennym programie był czas na zabawę i edukację. Do atrakcji zimowiska należał m.in. pokaz ratowania podczas załamania lodu w zbiorniku przeciw pożarowym przygotowany przez Państwową Straż Pożarną. Pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej z Rzeszowa, w związku z obchodami 100-lecia odzyskania niepodległości, przeprowadzili lekcję historii pt. „Drogi do niepodległości”. Były też prelekcje Policji, przewodników górskich oraz nauka jazdy konnej w znajdującej się na terenie ośrodka stadninie. (tn)

Tagi:
Caritas Rzeszów ferie

Reklama

Edukacja kluczem do przyszłości

2019-07-16 11:47

Oprac. Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 27

Według raportów ONZ ponad 2 mln dzieci w Syrii nie chodzi do szkoły, a co trzecia szkoła nie funkcjonuje. Na tę dramatyczną sytuację syryjskiego sektora edukacji zareagowała Caritas Polska, inicjując akcję „Szkoła szkole”

Przywrócenie normalności syryjskim dzieciom i młodzieży – pokoleniu, które będzie odbudowywać kraj po latach konfliktu, jest możliwe dzięki projektom wspierającym infrastrukturę szkolną. Już w ubiegłym roku akademickim Caritas Polska poprowadziła pilotażową wersję programu „Szkoła szkole”, łącząc jedną szkołę polską i jedną syryjską – Zespół Szkół Katolickich im. św. Kazimierza w Gdańsku i ormiańsko-prawosławną szkołę podstawową „Asz-Szark” w Aleppo. W nowym roku szkolnym podobnym wsparciem ma zostać objętych pięć placówek z Aleppo, które ucierpiały w trakcie konfliktu zbrojnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pasja życia

2019-07-24 08:49

Urszula Buglewicz

Pan Bóg tak prowadził mnie przez życie, by przygotować do pisania ikon - mówi Miranda Olszańska, lekarz anestezjolog z Lublina.

Paweł Wysoki

Dla realizacji pasji życia Miranda Olszańska zmieniła pracę. Jako absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie przez 25 lat wykonywała zawód lekarza anestezjologa, poświęcając swój czas i wiedzę ludziom chorym i cierpiącym. Jednak od dzieciństwa przejawiała zamiłowanie do sztuki, wrażliwość na kolory. - Zdolności artystyczne z pewnością zawdzięczam moim przodkom. Rękodziełem artystycznym zajmowałam się od najmłodszych lat; szyłam, haftowałam, dziergałam, wykonywałam frywolitki pod czujnym okiem mojej ukochanej babci Luby - opowiada Pani Doktor. Gdy kilka lat temu poznała akwarelistę Dariusza Płechę, na dobre rozpoczęła się jej przygoda z malarstwem, farbami i pędzlami.

Prawdziwa miłość

Na początku była fascynacja akwarelą, ale gdy tylko Miranda Olszańska poznała ikony, okazało się, że to właśnie na nie czekała przez całe życie. By na dobre zająć się ich pisaniem, zaledwie w ciągu kilku miesięcy zmieniła pracę. - Ikony wręcz zmusiły mnie do zmiany pracy. Jeszcze dwa lata temu byłam czynnym, dyżurującym anestezjologiem, jednak gdy poszłam na pierwsze lekcje pisania ikon, okazało się, że taki system pracy nie sprzyja twórczości. Przewartościowałam całe życie i w niespełna pół roku zmieniłam pracę, by mieć więcej czasu i wolną głowę. Ikony są we mnie od zawsze; to moja największa pasja. Myślę, że Pan Bóg tak prowadził mnie przez życie, by przygotować do pisania ikon. One są cudowne - podkreśla Miranda Olszańska.

Długa droga

Artystka, świadoma tego, że jest dopiero na początku drogi, wkłada wiele wysiłku w kształcenie warsztatu pracy. Najpierw uczyła się pod czujnym okiem Anny Syty, obecnie szlifuje swoje umiejętności pod mistrzowskim okiem znanej ikonopisarki Marii Podleśnej. - Pracuję niezwykle intensywnie, bardzo dużo czytam, przekopuję zasoby internetowe i rosyjskojęzyczne strony poświęcone ikonografii. Uczestniczyłam w warsztatach z ikonopisania w Częstochowie i w Nowicy - opowiada. Najwięcej czasu poświęca na pisanie ikon w domowym zaciszu, ale wychodzi też do wspólnej pracowni, by raz w tygodniu spędzić czas z osobami o podobnych zainteresowaniach. - Mam świadomość, że jeszcze długa droga przede mną. Jestem pełna wiary i nadziei, że moja pasja i pracowitość pozwolą mi na osiągnięcie upragnionego celu - mówi.

Rozmowa z Bogiem

Miranda Olszańska jest przekonana, że ikony posiadają w sobie duchowy magnetyzm. - One mnie przyciągają; przy nich potrafię zapomnieć o świecie, o jedzeniu, o bólu spowodowanym wielogodzinnym siedzeniem z pędzlem w jednej pozycji. Ikony mnie wyciszają, potęgują doznania duchowe, w mistyczny sposób łączą z Bogiem. Każdą pracę zaczynam od modlitwy ikonopisarza, by wejść w duchową rozmowę z postacią, którą przestawiam - mówi Pani Doktor. Artystka nie wyobraża sobie, by osoba niewierząca była w stanie szczerze oddać święty wizerunek. W jej pracowni na deskach ożywają postaci Trójcy Świętej, Maryi, licznych świętych. Ukochaną i najchętniej portretowaną postacią jest Archanioł Gabriel. - Przygotowałam ikony jedno i wielopostaciowe, przedstawiające same twarze, popiersia, jak i całe postaci. Jestem na początku drogi, więc wszystko mnie fascynuje, z taką samą radością i zapałem zabieram się do pisania każdej kolejnej ikony - zapewnia pani Miranda.

Kolekcja dzieł, która wciąż się powiększa, cieszy oczy i serca najbliższych. Ikonopisarka nie wystawia swoich prac w galeriach, nie chwali się nimi na portalach społecznościowych, jedynie obdarowuje nimi najbliższych. Ostatnio kilkanaście ikon można było zobaczyć na wystawie w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie, gdzie prezentowane były wraz z fotografiami lekarza Janusza Tajcherta pod wspólnym tytułem „Sacrum i profanum”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem