Reklama

Wielki we wszystkim

Niedziela rzeszowska 44/2004

Ojcowie Bernardyni służą wiernym w Rzeszowie od 1629 r. Założycielem prowincji Bernardyńskiej jest św. Jan Kapistran, kapłan. Zasłynął jako człowiek niezwykły, wielce zasłużony dla Kościoła. Urodził się we Włoszech w 1386 r. Ukończył studia prawnicze i przez pewien czas pracował jako sędzia. Jednak praca ta nie dawała mu szczęścia, jakiego pragnął.
Pochodził z zamożnej rodziny, jednak istoty i sensu życia nie upatrywał w dostatku. Mówiono o nim, że był wielki we wszystkim, czego dotknął. Gdy miał 26 lat za czasów króla Neapolu Władysława Andegaweńskiego, został wybrany do współpracy w administrowaniu Perugią. Dwa lata później wybuchła wojna. Perugia postanowiła zrzucić z siebie jarzmo neapolitańskie; wówczas młody Kapistran dostał się do więzienia. Po nieudanej próbie ucieczki był jeszcze bardziej strzeżony. Żył w okropnych warunkach i w zupełnym opuszczeniu. Zaczął oddawać się żarliwej modlitwie i po wyjściu więzienia postanowił - a wyszedł po złożeniu wysokiego okupu - poświęcić się na służbę Panu Bogu. Sam zeznał, że pewnego dnia w więzieniu ukazał mu się św. Franciszek z Asyżu i zachęcił, aby po uwolnieniu wstąpił do grona jego duchownych synów.
W czasie studiów filozoficznych zetknął się ze św. Bernardem ze Sieny, który w klasztorze był jego wychowawcą. Wówczas zawiązała się między nimi przyjaźń, trwająca aż do śmierci. W tym czasie św. Bernard przeprowadził reformę w klasztorze franciszkańskim. Znając zalety i pobożność Kapistrana, ustanowił go kaznodzieją zakonu. Funkcję tę pełnił z wielkim zadowoleniem. Przemierzał wioski i miasta Włoch, nawołując do pokuty i - gdzie to było możliwe - zakładał klasztory Obserwantów według reformy św. Bernarda.
Z polecenia Papieża Jan Kapsistran stanął na czele krucjaty przeciwko Turkom. Wystąpił jako legat papieski. Na zaproszenie króla Kazimierza Jagiellońcyzka i kardynała krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego przybył do Polski. W Krakowie Kapistran był bardzo uroczyście przyjmowany. Wygłosił kazanie na ślubie królewskim i udzielił nowożeńcom błogosławieństwa papieskiego. Jednakże jego misja nie powiodła się, gdyż Polska, zagrożona przez Krzyżaków, nie mogła angażować się w wojnę z Turkami. Daremnie Święty nawoływał do zgody. Wojna wybuchła. Cesarz osamotniony nie miał odwagi wypowiedzieć wojny Turkom i tak misja Kapistrana spełzła na niczym. Nie powiodła się również jego misja w Czechach.
Dziełem Jana Kapistrana w Polsce były 2 klasztory Obserwantów, które założył w Krakowie i Warszawie. Kiedy Święty umierał, Obserwanci w Polsce, zwani Bernardynami, mieli już 6 klasztorów. Ostatnie lata życia Kapistran spędził na Węgrzech, gdzie głosił płomienne kazania i zachęcał do walki. Zmarł 10 października 1456 r. - dwa miesiące po odniesieniu zwycięstwa pod Belgradem przez naczelnego wodza Jana Hunyadi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Andrzejkowy Bal Seniora

2022-11-29 17:21

[ TEMATY ]

Caritas

Zielona Góra

Parafia Ducha Świętego

Andrzejkowy Bal Seniora

ks. Rafał Witkowski

Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zorganizował wieczorem 29 listopada 2022 r. z okazji Święta św. Andrzeja w parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze „Andrzejkowy Bal Seniora”.

Jak mówi Sylwia Grzyb, Koordynator ds. Parafialnych Zespołów Caritas, idea wspólnego świętowania wzięła się stąd, iż w diecezji prężnie funkcjonuje kilkanaście Klubów Seniora, które chcą się wspólnie spotykać i działać. W Andrzejkowej Gali udział wzięli seniorzy z Klubów Seniora z zielonogórskich parafii: Ducha Świętego, Podwyższenia Krzyża Świętego, Matki Bożej Częstochowskiej i Miłosierdzia Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Wieczór mlekiem i miodem płynący w Oławie

2022-11-30 15:30

Julia Pawelec

Wieniec adwentowy w oławskiej parafii

Wieniec adwentowy w oławskiej parafii

W I Niedzielę Adwentu w parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie odbyło się Uwielbienie wprowadzające w radosny nastrój oczekiwania na przyjście Pana.

Po Mszy Świętej nastąpiło nabożeństwo adwentowe, które rozpoczęło się poświęceniem wieńca adwentowego. Następnie odczytano czytania ze Starego Testamentu, a w dalszej kolejności Ewangelię opisującą scenę Zwiastowania (Łk 1, 26-38). Konferencję wygłosił ks. Adam Bilski, zwracając uwagę na to, z jak wielką wiarą i zaufaniem Maryja przyjęła wolę Pana Boga o zostaniu matką Zbawiciela. Odpowiedziała na to wezwanie mimo obaw, czy w tak młodym wieku podoła wychowaniu dziecka - w dodatku Syna Bożego. Nie rozumiała wiele, z pokorą przyjęła jednak każdy element Bożego planu. Kapłan zauważył, że Maryja nie zwątpiła także wtedy, gdy jej Syn, "któremu panowaniu nie będzie końca”, narodził się w bardzo ubogich warunkach, ponieważ nie znaleziono żadnego innego miejsca, w którym mógłby przyjść na świat.- Po ludzku mogłoby to zachwiać wiarę. Jednak nie w przypadku Maryi. Ona ufała zawsze - podkreślał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję