Reklama

Łańcuchów

Dar najcenniejszy

Łańcuchów to jedna z najstarszych parafii naszej archidiecezji. Pierwsza udokumentowana wzmianka o jej istnieniu pochodzi z 1429 r., ale czas powstania datuje się na lata jeszcze wcześniejsze, począwszy od 1374 r. Patronem parafii jest św. Jan Chrzciciel, jednak szczególnie czczonym jest święto Przemienienia Pańskiego. Na Msze św. i nabożeństwa wierni gromadzą się w zabytkowym kościele, pochodzącym z początku XIX w., wzniesionym z fundacji Józefa i Anny Suffczyńskich. W murowanej, jednonawowej świątyni wzrok modlących się przyciągają obrazy i krzyże, umieszczone w późnobarokowych ołtarzach. Szczególnie piękny jest obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, przed którym przez wieki nie ustaje modlitwa dziękczynno-błagalna. To właśnie tu wierni wymodlili dla siebie i swoich bliskich dar szczególnego spotkania z Maryją w Jej jasnogórskiej ikonie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jesteśmy zaszczyceni, że przybywasz do naszej parafii w Jasnogórskim Obrazie Nawiedzenia. Uczestniczyliśmy w rekolekcjach, aby Cię godnie przyjąć. Prosimy Cię, uproś dla nas łaskę wytrwania w dobrym, abyśmy w swoim życiu zawsze szukali Bożej chwały” - w niedzielne popołudnie, 24 października br., tymi słowami powitał Maryję proboszcz, ks. Teodor Bartecki. Przed Ikoną ustawili się przedstawiciele Rady Duszpasterskiej, władz gminnych, sołectwa i najmłodszych, by Chrystusowej Matce zawierzyć wszelkie troski codziennego życia. Rzeszy wiernych, przybyłych na spotkanie z Najlepszą z Matek, nie pomieściły mury świątyni, ani nie odstraszyła chłodna, wieczorna pora. Każdy chociaż przez chwilę chciał spojrzeć w oczy Tej, Która wszystko rozumie.
Uroczystej Mszy św., sprawowanej w intencji parafian, przewodniczył bp Artur Miziński. „Maryja przychodzi, jak przed laty w pierwszym nawiedzeniu, by wrażliwym uchem słychać swego ludu. Zmieniły się czasy, inne jest nasze podejście do życia niż 30 lat temu, ale Maryja jest wciąż ta sama i przynosi nam ten sam dar - swego Syna, Jezusa. My przynosimy naszą codzienność, kłopoty i niewierności, a Ona wciąż mówi do Syna: pomóż im, bo nie mają radości, pokoju, nadziei, pracy, chleba... Dzięki Niej niepewne jutro nie przeraża, a spotkanie daje siłę, by podążać ku temu, co w górze”. Słowa Księdza Biskupa nie tylko wyjaśniały istotę spotkań z Maryją, ale przede wszystkim napełniały serca nową nadzieją.
Przed Ikoną Jasnogórskiej Pani przez całą dobę czuwali wierni. „Swoje” spotkania mieli ministranci i młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, członkowie Kół Różańcowych z Łańcuchowa i Ostrówka oraz dzieci szkolne. Wiele osób przyszło na Apel Jasnogórski, by w ten niezwykły wieczór, łącząc się z Jasną Górą, wypowiedzieć trzy znamienne słowa: „jestem, pamiętam, czuwam”. W serca wiernych głęboko zapadły myśli o przyjaźni, wypowiedziane przez prowadzącego wieczorne rozważania Ojca Paulina: „Człowiek potrzebuje samotności, by zrozumieć siebie, potrzebuje też przyjaciela, by wzrastać i dochodzić do pełni. Przyjaźń podobna jest do czystego powietrza, oddycha się nim, chociaż się go nie widzi. Źródłem i wzorem prawdziwej przyjaźni jest ta, którą Bóg nawiązał z człowiekiem. Posyłając swego Syna pośród nas, Bóg okazał się przyjacielem”.
Wraz z prowadzącym zgromadzeni modlili się o prawdziwą przyjaźń: „Modlę się dziś, Matko, o przyjaciół, bo przyjaciel, to ktoś kto przychodzi, gdy wszyscy inni odchodzą. Przyjaciel, to przede wszystkim ktoś, kto nie sądzi, a wszystko, co mówi, jest prawdą i kocha, nawet jeśli inni nienawidzą. Przyjaciel, to ktoś, przy kim mogę milczeć, to znaczy nie obawiać się niczego, bo on nie wejdzie w ciężkich butach do ogrodu mojej duszy. Przyjaźń to przede wszystkim pokój i potężna duchowa wymiana, wznosząca się ponad pospolite szczegóły. Przyjaciel jest po to, aby cię przyjął. Maryjo, Pani i Królowo! Przychodzi do nas Bóg na sposób ludzki, bym i ja mógł się stać ludzki. Modlę się o przyjaźń, bo tam, gdzie może na nowo zakwitnąć jeden kwiat przyjaźni, tam pewnego dnia może ich wyrosnąć tysiące”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Popiersie Chrystusa w rzymskiej bazylice zidentyfikowano jako dzieło Michała Anioła

2026-03-15 11:49

[ TEMATY ]

Watykan

Michał Anioł

Autorstwa Peter1936F /pl.wikipedia.org

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.

Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję