Reklama

Duszne pogawędki

Król czy Pośrednik

Niedziela rzeszowska 47/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Nemo iudet in causa sua” - mówi starożytnie powiedzenie; rzeczywiście - nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie. W takiej sytuacji bardzo łatwo przecież o nieuczciwość, a pokusa stronniczości jest niemalże nie do odrzucenia. Jak w takim razie pogodzić prawdę o tym, że Jezus jest Jedynym Pośrednikiem pomiędzy Bogiem, a człowiekiem, a równocześnie tego samego Chrystusa określamy mianem Króla, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych?
Przede wszystkim musimy sobie uzmysłowić jedną bardzo ważną prawdę. Cokolwiek myślimy, czy mówimy o Bogu jest w gruncie rzeczy tylko jakimś porównaniem. Bóg przekracza wszystko, cokolwiek możemy sobie o Nim wyobrazić (teologowie nazywają to transcendencją Boga). On sam objawił nam niektóre prawdy o sobie, ale nasz umysł nie jest zdolny pojąć istoty i przymiotów Boga w pełni. Posiadamy więc tylko pewne wyobrażenie; prawdziwe, ale niepełne. Bóg oznajmił nam bowiem tylko to, co mogliśmy pojąć i co nam jest potrzebne do zbawienia. Poza tym mówiąc, czy wyobrażając sobie rzeczywistość nadprzyrodzoną, a zwłaszcza sprawy dotyczące rzeczy ostatecznych mamy tendencje do porównywania wszystkiego do naszej doczesności. Nie możemy czynić inaczej, bo nie mamy doświadczenia innej rzeczywistości; tymczasem „nowe niebo i nowa ziemia” będą faktycznie czymś zupełnie innym. Musimy więc pamiętać, że cała nasza wiedza dotycząca rzeczy przyszłych w gruncie rzeczy opiera się jedynie na porównaniach, na próbie oddania zupełnie innej rzeczywistości przy pomocy nazw, terminów i sytuacji z naszego teraźniejszego świata. Nie ma się więc co dziwić, że niektóre sprawy wydają nam się dość dziwne i niezrozumiałe. Ale nie martwmy się - jeszcze dwieście lat temu mówiący o maszynach latających i przewożących w powietrzu setki ludzi byłby posądzony o problemy z psychiką, a dziś samolot nikogo nie dziwi; my też bez problemu pojmiemy zasady przyszłego świata, gdy tylko się tam znajdziemy. Dziś jednak trzeba nam ufności w to, co mówi o przyszłym świecie Biblia; nawet jeśli czasem nie wszystko wydaje nam się składać w jedną całość.
Jak to więc jest z tym królowaniem i pośredniczeniem? Chrystus rzeczywiście jest jedynym Pośrednikiem i Odkupicielem. To On będąc Bogiem stał się człowiekiem i w ten sposób mógł nas odkupić. Jako Bóg był zdolny do pełnego posłuszeństwa Ojcu, jako człowiek zaś mógł to posłuszeństwo okazać w naszym imieniu. Nikt inny nie mógł dokonać niczego podobnego, tak więc nie ma zbawienia poza Chrystusem. Ktokolwiek dostępuje odkupienia, dostępuje go tylko i wyłącznie dzięki posłuszeństwu Chrystusa. A że Chrystus umarł za wszystkich ludzi, wszyscy mają możliwość skorzystania z tego daru. A inni tzw. „pośrednicy”? Przecież i Maryję określamy mianem „Pośredniczki”; w niektórych modlitwach nawet „Pośredniczki łask wszelkich”. Owszem, możemy używać tego określenia pamiętając jednak, że chodzi o zupełnie inne pośrednictwo. Maryja jest „Współodkupicielką”, ale na tej zasadzie, że doskonale współpracując z Synem włączyła się niejako w Jego dzieło. Nie jest to jednak odkupienie w sensie ścisłym, a jedynie udział w odkupieniu dokonanym przez Jezusa. Tak samo jej pośredniczenie jest jedynie czymś, co możemy porównać do wstawiennictwa, orędownictwa za nami. Ze względu na pełne oddanie się Maryi sprawie zbawienia oraz ze względu na Boże macierzyństwo jej modlitwa za nami jest o wiele bardziej „licząca się” u Boga; pozostaje wciąż jednak tylko prośbą stworzenia wobec Stwórcy.
A jak to jest z królowaniem? Chrystus jest królem wszechświata, bo Ojciec „poddał wszystko pod Jego stopy” i fakt bycia równocześnie Odkupicielem nie tylko nie komplikuje królowania, ale w pewien sposób nawet je uzupełnia. Jest jakby „sprawą Syna” umożliwić zbawienie i ostatecznie osądzić nasze zaangażowanie w tę sprawę. Nie lękajmy się więc - Chrystus, który oddał za nas swe ziemskie życie nie powinien być podejrzewany o stronniczość na naszą niekorzyść.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Dekret metropolity gdańskiego w sprawie obchodów Wigilii Paschalnej

2026-03-06 20:28

[ TEMATY ]

dekret

Archidiecezja gdańska

Archidiecezja Gdańska/diecezja.gda.pl

Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda wydał dekret dotyczący celebracji Wigilii Paschalnej w Archidiecezji Gdańskiej.

W trosce o godne przeżycie liturgii i wierne zachowanie znaków celebracji Najświętszej Nocy Zmartwychwstania Pańskiego, mając na uwadze przepisy zawarte w Mszale Rzymskim dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., jak również w Liście okólnym o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r., w myśl kan. 838 § 4 Kodeksu Prawa Kanonicznego, niniejszym zarządzam, co następuje:
CZYTAJ DALEJ

Sakramentów nie da się ściągnąć z internetu

2026-03-06 18:04

[ TEMATY ]

internet

sakramenty

dr Milena Kindziuk

Red

Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.

W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję