Trudno się modlić do Ciebie czekaniem Żebyś rozdarł niebiosa i zstąpił Żeby Cię chmury z deszczem wylały Na spękaną ziemię mojego serca Która nie odpowie Ci głosem Maryi z Nazaretu „Niech mi się stanie według twego Słowa”
Ciężko otwierają się powieki Na porannych roratach Gdy zapalam ze strachem świecę Nie gotowy wcale Że przyjdziesz Że zapukasz dłonią bezbronnego Dziecka W moje powszednie „nie wiem jak się stanie” W „nie wiem co się stanie” W „nie wiem kiedy się stanie”
A ja uciekam Od Ciebie Od głosu Jana Chrzciciela znad Jordanu Od siebie Bo łatwiej przychodzi mi uciekać Niż zanosić ciężką modlitwę o to By Słowo Twoje Ciałem się stawało we mnie W moim życiu W moich myślach W moich uczynkach W mowie mojej W moich nie zaniedbaniach
Ty jednak wierzysz we mnie I przychodzisz Rorate coeli Chlebie połamany Wino pobłogosławione Przychodzisz Drogami mojego strachu By przypominać Że Adwent jest czekaniem Na Ciebie I na to by się ludzkie Bardziej ludzkim stawało Nieudolnie więc Powtarzam „Amen” I czekam Przyjdź
Łódź modliła się za bohaterów Powstania Warszawskiego
W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w archikatedrze łódzkiej została odprawiona Msza św. w intencji Ojczyzny oraz bohaterskich żołnierzy Armii Krajowej.
Eucharystii towarzyszyła modlitwa za wszystkich, którzy oddali życie za wolność Polski. W archikatedrze spoczywa również Sługa Boży ks. Tadeusz Burzyński, kapelan i męczennik Powstania Warszawskiego, żołnierz Armii Krajowej, który zginął 1 sierpnia 1944 roku. Wierni modlili się także o jego rychłą beatyfikację.
W rocznicę Powstania Warszawskiego najcenniejsze są zawsze świadectwa uczestników. Szczególnie, że jest ich coraz mniej. Takie dał na łamach "Niedzieli" ksiądz kapitan Bogdan Kończak z Szamotuł.
To nie jest opowieść historyka, który rekonstruuje wydarzenia z dokumentów. To głos człowieka, który jako dziesięcioletni chłopiec widział sowieckie samoloty strzelające do kobiet i dzieci uciekających z pociągu, który jako nastolatek służył w Armii Krajowej podczas Powstania Warszawskiego i który przez całe życie nosił w sobie obrazy wojny. Takie świadectwa mają wartość, której nie zastąpi żaden podręcznik ani najstaranniej przygotowany film dokumentalny.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.