Reklama

Sekty - zamaskowane zniewolenie

Anatomia sekty

Niedziela płocka 50/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy z sympozjalnych wykładów zatytułowany Anatomia sekty wygłosił ks. prof. dr hab. Andrzej Zwoliński, kierownik katedry KNS na PAT w Krakowie. Wskazał on na problemy, które napotyka każdy, kto chce zdefiniować zjawisko sekty, gdyż samo słowo „sekta” jest nieznane w prawie polskim. Podając przykłady destrukcyjnego działania sekt, wskazał też, że dla wielu ludzi problem ten wydaje się abstrakcyjny, dopóki nie dotknie ich bezpośrednio. Prelegent wskazał na zastraszającą nieświadomość religijną polskiej młodzieży, która często jest powodem lgnięcia młodych ludzi do nowych, nieznanych ruchów religijnych. Przeprowadzone 10 lat temu badania nad religijnością młodzieży polskiej ukazały, że np. 32% młodzieży w Polsce wierzy w reinkarnację (dla porównania w Japonii, gdzie można by się spodziewać większego współczynnika w reinkarnację wierzy 28,5% młodzieży). Jeśli tak jest, to zmartwychwstanie, najważniejsza prawda wiary, jest w światopoglądzie tych ludzi zanegowane. 96% ludzi w Polsce wierzy w Boga, ale już tylko nieco ponad 70% w Boga osobowego (w Europie - 40%) - co znów stanowi doskonały grunt do działania dla sekt.
Prelegent stwierdził, że rzeczywistość sekt jest bardzo zróżnicowana. W dokumentach kościelnych używa się sformułowania „nowe ruchy religijne”, mówi się też o „przekonaniach” (w odniesieniu do masonerii). Wyznacznikiem sekty nie jest nazwa, gdyż najbardziej pobożne nazwy, typu „Maryjne dzieło pokutne” czy „Kościół Dzieci Bożych”, mogą mylić. Wyznacznikiem sekty nie jest też obszar tematyczny, mogą one pojawiać się na różnych polach działania: polityki, ekonomii, ekologii, filozofii, praktyk edukacyjnych i psychologicznych, mogą to być też grupy wegetarianistyczne czy ekoterroryzm (szacuje się, że w Wielkiej Brytanii ofiar ekoterroryzmu jest więcej niż ofiar IRA). Treści niesione przez sekty mogą być najróżniejsze, podstawą rozróżniania jest manipulacja. Na ogół też w tle, nawet jako walor czwartorzędny pojawia się treść religijna i odejście z czasem od wspólnot religijnych, w których człowiek do tej pory funkcjonował.
Ks. Zwoliński zwrócił uwagę na dwa mechanizmy wchodzenia sekt w społeczeństwo. Pierwszy z nich nazwał „mechanizmem „się”. „Się” to bezmyślne przytakiwanie, zwłaszcza przez ludzi młodych: „to się teraz nosi, tego się teraz słucha, to się teraz myśli, tak się teraz zachowuje”. Nad biurkami wielu młodych ludzi pojawiają się plakaty satanistyczne, młodzi noszą stroje z symbolami sekt, pojawia się biżuteria cmentarna czy pasy z klamrami w kształcie czaszek, bo „to się teraz nosi”. „To niebezpieczne ustępstwo, nawet jeśli młodzież traktuje to jako modę, gdyż jest to swojego rodzaju przyzwyczajenie do tej symboliki i rozmywanie jej” - mówił Prelegent. Drugi mechanizm to „mechanizm idola”. Idol to ktoś, z kim się nie dyskutuje, bo wystarczy, że „on ładnie tańczy”. Idol narzuca swoje przekonania, również w dziedzinie religijnej. Ogromnie ważne jest w tym kontekście myślenie i dociekanie prawdy. „Masz prawo o wszystko pytać i masz prawo w świetle prawdy, którą poznasz, budować swoje życie” - mówił Prelegent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

75 lat modlitwy i spotkań. Jubileusz parafii przy Wittiga

2026-03-15 18:30

Marzena Cyfert

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Gdy w 1951 r. powstawała parafia NMP Matki Pocieszenia, liczyła niespełna trzy tysiące wiernych. Dziś pośród akademików i parkowych alei nadal jest miejscem modlitwy i spotkania z Bogiem. Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Jacek Kiciński przypomniał, że właśnie z takich – często niewielkich – wspólnot buduje się Kościół.

– Cieszę się, że dzisiaj razem możemy dziękować Panu Bogu za jubileusze, które tutaj przeżywamy. A pokazują nam one, jak żywą wspólnotą wiary jest to miejsce – ta parafia i ta świątynia – mówił ksiądz biskup i przypomniał o przeżywanych jeszcze w tym miejscu jubileuszach 50-leciu DA Redemptor i 100-leciu obecności sióstr Służebniczek NMP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję