Reklama

Wiadomości

Przeciwko in vitro

[ TEMATY ]

in vitro

Szczecin

ARCHIWUM KOŚCIOŁA NAD ODRĄ I BAŁTYKIEM

Komitet Obywatelski, w skład którego wchodzą specjaliści i eksperci z dziedziny medycyny, prawa, ekonomii oraz innych ważnych społecznie zawodów oraz osoby będące autorytetami w swoich środowiskach, w imieniu mieszkańców miasta Szczecina wyrażają kategoryczny sprzeciw wobec pomysłu finansowania metody in vitro z budżetu miasta Szczecin. W związku z tym 22 listopada KO rozpoczął oficjalną zbiórkę podpisów wśród mieszkańców Szczecina, która zakończyła się 16 grudnia br.

Przeprowadzeniem akcji zbierania podpisów na prośbę KO zajął się szczeciński oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Podpisy zbierane były na terenie miasta oraz przed szczecińskimi Kościołami przez woluntariuszy Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz przedstawicieli kilku organizacji pozarządowych, wspólnot i stowarzyszeń oraz przez osoby prywatne. Na listy wpisywały się osoby dorosłe - przede wszystkim mieszkańcy miasta Szczecina, ale również osoby zamieszkałe w innych miastach Polski oraz spoza granic naszego kraju. Do 13 grudnia 2012 r. zebrano 12943 w tym 12210 mieszkańców miasta Szczecina i 733 zamieszkałych poza Szczecinem.

Wyrazem poparcia społecznego stanowiska KO jest również wynik ankiety internetowej przeprowadzonej przez "Gazetę Wyborczą". Na dzień 13 grudnia 2012 r. liczba oddanych głosów wynosi 6003 w tym:

Reklama

Tak, gmina powinna pomagać mieszkańcom także w tej kwestii

16%

Liczba oddanych głosów: 1254

Reklama

Nie, wystarczy jak pieniądze zostaną przyznane w ramach programu rządowego

5%

Liczba oddanych głosów: 364

Nie, jestem przeciwnikiem

79%

Liczba zebranych podpisów wśród mieszkańców Szczecina przez pomysłodawców uchwały o finansowaniu in vitro z budżetu miasta wynosi zaledwie 2200. Przedstawione powyżej liczby powinny dać do myślenia Radnym naszego miasta, co do słuszności twierdzenia, iż jest to projekt obywatelski, będący wyrazem potrzeb większości mieszkańców Szczecina. Należy również z całą mocą zaznaczyć, iż finansowanie zabiegów in vitro nie należy do zadań własnych gminy. Przeznaczenie przez Szczecin 400 tys. zł na dofinansowanie in vitro jest kroplą w morzu potrzeb mieszkańców. Jedna próba to koszt około 10 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że pierwsza próba rzadko kończy się sukcesem, zwykle potrzeba 2 lub 3 prób. Dofinansowanie do każdej próby ma wynosić zaledwie 2 tys. zł. Łatwo więc przeliczyć, że to dofinansowanie będzie przeznaczone dla niewielkiej liczby par. A co z resztą par bezpłodnych? Jest ich o wiele więcej na terenie naszego miasta.

Główne powody sprzeciwu KO wobec proponowanej uchwały:

1. Powody medyczne:

„W świetle obecnej wiedzy nie ulega wątpliwości, że życie człowieka zostaje zapoczątkowane w następstwie połączenia się dwu komórek rozrodczych - gamet - żeńskiej i męskiej w postać komórki macierzystej zwanej zygotą, która od tej chwili zaczyna żyć własnym rytmem”. Wypowiedź prof. Marii Rybakowej (Komitet Rozwoju Człowieka Wydziału Nauk Medycznych PAN), jak i wielu innych naukowców jednoznacznie określa początek życia ludzkiego. I nie jest to ideologia, ale obecny stan wiedzy. Wobec powyższego faktu od tego momentu zgodnie z Konstytucją RP państwo polskie zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

Niepłodność dzisiaj dotyka co piątą - szóstą parę małżeńską. Szacuje się, że w Polsce do 2 mln ludzi cierpi z powodu niepłodności małżeńskiej. Podobnie jest w każdej społeczności na kuli ziemskiej. Stworzone Metody Wspomaganego Rozrodu mają na celu uzyskanie ciąży z pominięciem jednego lub kilku etapów naturalnego poczęcia. Musimy pamiętać, że przy stosowaniu metody in vitro:

·

tworzymy zarodki nadliczbowe;

·

dokonujemy selekcji, eliminacji i zamrażania zarodków, (Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że wobec ludzkiego embrionu powinna być stosowana zasada godności człowieka nie pozwalająca na niszczenie lub uszkadzanie);

·

wzrasta ryzyko poronienia i porodu przedwczesnego;

·

wzrasta ryzyko patologii ciąży (np. łożysko przodujące, urodzenie dziecka z masą poniżej 2500g, ciąża mnoga);

·

wzrasta ryzyko urodzenia dzieci z wadami pojedynczymi jak i mnogimi, (jeśli zostają przekazane pieniądze na In vitro, to powinniśmy zabezpieczyć pieniądze na opiekę nad inwalidami urodzonymi dzięki tej metodzie);

·

zauważono wzrost śmiertelności okołoporodowej u dzieci poczętych tą metodą w porównaniu do dzieci poczętych w sposób naturalny;

·

zauważono, że występuje u nich nieprawidłowy, zwolniony rozwój psychomotoryczny do drugiego - piątego roku życia.

Walcząc o poczęcie życia kosztem śmierci innych istnień ludzkich zapominamy, że współczesna medycyna pozwala na przeżycie noworodków urodzonych ze skrajnie małą masą (500 - 1000g), małą masą (1000 - 1500), a nawet coraz częściej noworodków płodowych (400 - 500g), które to po opuszczeniu Oddziałów Intensywnej Terapii Noworodka wymagać będą stałej opieki rodziców, licznych specjalistycznych konsultacji, wsparcia rozwoju metodami fizjoterapeutycznymi i innymi, specjalistycznych mieszanek i leków, sprzętu medycznego, czego w żaden sposób nie pokrywa zasiłek pielęgnacyjno-rehabilitacyjny. Zjawisko to wraz z postępem nauk medycznych będzie wzrastać. Jest więc celowym wsparcie tych rodzin pomocą finansową tak, aby mogły skutecznie i właściwie sprawować opiekę nad wcześniakami i ich rozwojem. Wiemy, że profilaktyka jest tańsza niż leczenie. Stwórzmy program zapobiegania niepłodności, nauczmy nasze młode pokolenie fizjologii płodności, pokarzmy jak wygląda zdrowy styl życia i nie zapominajmy o zegarze biologicznym wieku rozrodczego. Światowa Organizacja Zdrowia nie rekomenduje stosowania metody In vitro. Jeżeli wiemy, jakie są skutki uboczne stosowania tej metody, powinniśmy o nich informować. Metoda ta szkodzi również zdrowiu matki. Wskazujemy również na alternatywę wspomagania leczenia niepłodności, którą jest NaProTECHNOLOGY. Metoda ta przedstawiona została szczegółowo na wcześniejszej konferencji.

2. Powody prawne:

Komitet wskazuje, że katalog zadań własnych Gminy wynikający z Ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity.: Dz.U. z 2001r. nr.142.poz 1591 z późn.zm.) poszerzony zgodnie z zapisem art.7 ust.1 Ustawy o zadanie opracowywania i realizacji oraz ocenę efektów programów zdrowotnych wynikających z rozpoznanych potrzeb zdrowotnych i stanu zdrowia mieszkańców gminy nie stanowi podstawy prawnej do podjęcia przez Radę Gminy uchwały o wprowadzeniu i finansowaniu programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego stanowiącego załącznik do projektu uchwały wniesionego przez obywateli za pośrednictwem radnej członka klubu PO Panią Joannę Bródka, bowiem projekt ten jest niezgodny z brzmieniem Ustawy.

Komitet wskazuje, że według brzmienia art.5 Ustawy użyte w Ustawie określenia oznaczają:

„Art.5 pkt.29 Potrzeby zdrowotne to liczba i rodzaj świadczeń opieki zdrowotnej, które powinny być zapewnione w celu : zachowania, przywrócenia lub poprawy zdrowia danej grupy świadczeniobiorców”

„Art.30 pkt.30 Program zdrowotny- zespół zaplanowanych i zamierzonych działań w zakresie opieki zdrowotnej ocenianych jako skuteczne, bezpieczne i uzasadnione, umożliwiających w określonym terminie osiągnięcie założonych celów, polegających na wykrywaniu i zrealizowaniu określonych potrzeb zdrowotnych oraz poprawy stanu zdrowia określonej grupy świadczeniobiorców finansowany ze środków publicznych”

„Art.30 pkt40 świadczenie zdrowotne”- działanie służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działania medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich udzielania.

Art.6 pkt4 Zadanie władz publicznych w tym gminy w zakresie zapewnienia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej obejmuje finansowanie w trybie i na zasadach określonych ustawą świadczeń zdrowotnych.

Wobec powyższego Komitet wskazuje, że pojęcie „Metoda Zapłodnienia Pozaustrojowego” dotyczący nieleczniczej procedury in vitro, której stosowania jako świadczenia zdrowotnego finansowanego ze środków publicznych dotyczy załączony do uchwały Projekt Gminnego Programu Zdrowotnego nie stanowi wg przytoczonych definicji ustawowych określonej tą ustawą:

1. potrzeby zdrowotnej, bowiem nie służy zachowaniu, przywróceniu lub poprawie zdrowia

2. świadczenia zdrowotnego, bowiem nie służy profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu przywracaniu lub poprawie zdrowia

3. programu zdrowotnego, bowiem nie przewiduje zrealizowania celów polegających na wykrywaniu i zrealizowaniu określonych potrzeb zdrowotnych oraz poprawy stanu zdrowia określonej grupy świadczeniobiorców,

4. nie jest zadaniem własnym gminy, bowiem dotyczy finansowania nieleczniczej procedury In Vitro nie stanowiącej potrzeby zdrowotnej objętej świadczeniem zdrowotnym w trybie i na zasadach określonych ustawą.

Zdaniem komitetu fundamentalna kwestia jaką jest nielecznicza procedura in vitro zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym wymaga uregulowania ustawowego a nie powinna być wprowadzana „tylnymi drzwiami” poprzez uchwalane przez Gminy programy zdrowotne.

Należy przy tym podkreślić, że uzależnianie dostępu obywateli do tej metody od stanowiska poszczególnych gmin co do możliwości jej dofinansowywania z budżetów gmin narusza konstytucyjne prawo równego dostępu wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

Również zdaniem konstytucjonalistów kwestia in vitro powinna być uregulowana ustawą.

Konstytucjonalista profesor Piotr Winczorek ocenił, że procedura In vitro powinna zostać szczegółowo opisana w ustawie, gdyż ta kwestia dotyczy praw człowieka. Zdaniem prof. P. Winczorka dopiero po określeniu w ustawie szczegółów tego zagadnienia można wydawać akty prawne dotyczące finansowania tej procedury przez państwo, w przeciwnym wypadku proponowane rozwiązania mogą skutecznie zostać zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego, bowiem w kwestii In Vitro jest wiele punktów spornych, jak choćby zamrażanie zarodków.

Również profesor. Ryszard Chamaj specjalista od prawa konstytucyjnego uważa, że kwestia In Vitro powinna być uregulowana w drodze ustawy bowiem to na sejmie spoczywa uchwalanie ustaw regulujących niemal wszystkie dziedziny życia społecznego. Jest to (In Vitro) ważna dziedzina życia społecznego, materia, która winna znaleźć się w ustawie a nie w programie zdrowotnym.” Myśląc w ten sposób moglibyśmy każdą dziedzinę życia regulować programem a nie ustawą.” Jak dodał „ czym innym jest program rozwoju czegokolwiek, np. gminy Świdnik a czym innym program zdrowotny na podstawie którego będą wydawane środki budżetowe i na podstawie którego będą np. przechowywane zarodki”

Należy również zaznaczyć, iż wszystkie nowe programy realizowane przez gminy muszą być - zgodnie z ustawą o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych - poddane opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych

3. Powody moralne:

- w trakcie wykonywania procedur sztucznej prokreacji dochodzi do naruszenia godności człowieka, gdyż poczęcie następuje nie w trakcie aktu miłości, ale na drodze procedury technicznej. Nosi to znamiona „produkcji ludzi". Intencja małżeństw poddających się in vitro jest sama w sobie dobra, gdyż jest nią pragnienie dziecka. Ale żadna dobra intencja nie usprawiedliwia wyboru czynu, który jest istotowo zły, bowiem cel nie uświęca środków;

- niedopuszczalne jest zabijanie, selekcja i mrożenie ludzkich zarodków. Są to istoty ludzkie, którym należy się pełna ochrona prawna, a zwłaszcza ochrona prawa do życia. Forsowany pogląd, że zarodek nie jest istotą ludzką nie ma żadnych podstaw naukowych. Życie człowieka zaczyna się od poczęcia, a fakt ten wynika z obecnej wiedzy naukowej. Dzisiaj ta kwestia nie ulega już żadnym dyskusjom naukowym. Choć w trakcie sztucznego zapłodnienia człowiek zostaje powołany do życia nie w łonie matki, lecz w warunkach laboratoryjnych, to mamy już nowe życie ludzkie;

- zasady etyczne obowiązujące w każdej społeczności opierają się na tym, że nie wolno zabijać. Jeśli zarodek ludzki jest osobą, czyli życiem, co nie ulega dyskusjom, jest przestępstwem; - poczęcie dotyczy nie tylko sfery ciała, ale i ducha, natomiast każde burzenie porządku duchowego i naturalnego niesie negatywne skutki dla człowieka.

Skład Komitetu Obywatelskiego (w porządku alfabetycznym) na dzień 13.12.2012 r.:

Baumert Bartłomiej, dr n. med.

Bering Andrzej, informatyk

Bilicki Edmund, inż. elektryk, senator I kadencji

Bilicki Janusz, mgr inż. mechanik, ekonomista

Biskup Magdalena, mgr, z-ca dyr. Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego

Borkowska Justyna, mgr inż. informatyki, nauczyciel

Castańeda Jennifer, dr n. med.

Chruściel Mieczysław, dr n. med. lekarz ginekolog-położnik

Czarnecka Katarzyna, mgr Nauk o Rodzinie

Czarnecki Konrad, mgr politologii i logistyki

Domagała Wenancjusz, prof. n. med., patomorfolog PUM

Dorenda - Zbroja Daria, lekarz stomatolog

Dziembowska Teresa, prof. dr hab. ZUT

Glura Barbara, dr n. med., pediatra

Górski Dominik, samorządowiec

Gronwald Jacek, prof. dr hab. n. med., ginekolog-położnik

Grzesiak Wilhelm, prof. dr hab. ZUT

Hałasa Józef, prof. dr hab. nauk med., biolog i immunolog, senator II kadencji

Horn Renata, przedsiębiorca

Huryn Wacław, adwokat

Iskra-Trifunović Joanna, lekarz

Jędrzejewska Monika, mgr psychoterapeuta, prowadząca Szkołę Rodzenia

Kaczmarska Maria, lekarz

Kaczmarski Mateusz, lekarz chirurg

Klek Karolina, instruktor Naprotechnologii Modelu Creightona

Kochanek Anna, ekonomista, pedagog

Kochanek Paweł, architekt, pedagog

Komajda Edyta

Komorowska-Pudło Marta, dr nauk humanistycznych US

Konopińska Dorota, doradca życia rodzinnego

Kopiński Ryszard, doradca życia rodzinnego

Kotrych Daniel, dr n. med.

Kowalczyk Grażyna, dr nauk humanistycznych US

Krzempek Jadwiga, prawnik

Kulbacka Magdalena, mgr wychowania fizycznego

Kuliś Adam, mgr sztuki, aktor, mim, wokalista

Kurowski Michał, dr med., kardiolog

Kuśmierek Marta, teolog, socjoterapeuta

Lasocka Anna Iwona, mgr Nauk o Rodzinie

Laufer Sławomir, lekarz ginekolog-położnik, fundator Fundacji Małych Stópek

Lozano Alberto, dr hab. inż., prof. US

Maciocha Anna, prywatny przedsiębiorca

Maciocha Ireneusz, prywatny przedsiębiorca

Machaliński Bogusław, prof. dr hab. n. med.

Małowiecka Kamilla, lekarz

Mazurek Łukasz, mgr analityk kryminalny

Modrzejewska Małgorzata, żona, matka

Modrzejewski Janusz, mąż, ojciec

Muszyński Maciej, mgr dyr. Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego

Nastaj Józef, dr hab. inż, prof ZUT

Olędzka Małgorzata, księgowa

Ostrowska Urszula, lic. Edukacji muzycznej

Ostrowski Piotr, mgr Turystyki i Rekreacji

Pachciarek Dorota, nauczyciel, doradca rodzinny

Pachciarek Kazimierz, mgr nauczyciel

Piotrowska-Szymala Krystyna, lekarz

Rauza Halina, krawcowa

Rawicka Iwona, dr n. med., specjalista położnik-ginekolog

Rudzińska Agnieszka, dr n. med., neurolog

Rutkowski Bogdan, dr n. prawniczych

Rutkowska Iwona, analityk medyczny

Rylski Michał, dr inż. adiunkt US, ekonomista

Sachaj Katarzyna, instruktor Naprotechnologii Modelu Creightona

Sagan Zygmunt, prof. dr hab.

Sulikowski Tadeusz, dr hab. n. med., transplantolog

Szałata Kamil, student Akademii Sztuki

Szewczyk Agnieszka, prof. zw. dr hab., kierownik Katedry Społeczeństwa Informacyjnego US

Szkibiel Grzegorz, dr matematyki US

Szymańska Krystyna, dr n. med.

Tarnowska Czesława, prof. zw. n. med.

Tarnowska Helena, lekarz

Tomikowska Anna, socjolog

Tomikowski Marek, właściciel firmy budowlanej

Topór-Kisielicka Maria, mgr

Trzcińska Władysława, prawnik

Trzciński Tadeusz, radca prawny

Tutejska Aleksandra, licencjat z historii sztuki, ekonomii i dziennikarstwa

Uliasz Roman, mgr inż.

Ustasiak Mieczysław, dr inż., senator I kadencji

Waloch Barbara, lekarz

Wiechowska Halina, lek stomatolog, specjalista chirurgii stomatologicznej

Wiechowski Seweryn, prof. n. med.

Wodzyńska Agnieszka Maria, mgr Nauk o Rodzinie

Wodzyński Krzysztof, mgr Nauk o Rodzinie

Wojdak Anna, mgr, nauczycielka matematyki i fizyki

Wojdak Piotr, dr, Instytut Polonistyki i Kulturoznawstwa US

Wolny Małgorzata, dr n. med., specjalista chorób wewnętrznych

Zawal Krystyna, mgr Nauk o Rodzinie, doradca życia rodzinnego

Ziętek Paweł, dr n. med., Klinika Ortopedii i Traumatologii PUM

Zybert Plater Zofia, doradca życia rodzinnego

Żebrowski Wojciech, dr n. med., ortopeda

2012-12-19 12:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Edmund Bilicki, szczeciński działacz katolicki i senator I kadencji

2020-08-06 19:36

[ TEMATY ]

zmarły

Szczecin

senator

Edmund Bilicki

30 lipca 2020 roku w Szczecinie zmarł Edmund Bilicki (ur. 1928) – działacz katolicki i polityczny, pierwszy prezes Szczecińskiego Klubu Katolików, senator I kadencji (1989 – 1991), radny miasta Szczecina w latach 1998 – 2002, ojciec trójki dzieci, w tym Jarosława, kapłana w Towarzystwie Chrystusowym.

Edmund Bilicki urodził się 11 marca 1928 w Łobżenicy (północna Wielkopolska). Należy do szczecińskich pionierów, mieszkał i pracował w tym mieście od 1946 roku do śmierci. Był elektrykiem, w 1954 roku na Wydziale Elektrycznym Politechniki Szczecińskiej uzyskał dyplom inżyniera. Najdłużej, bo 30 lat (1959-1989) pracował jako projektant, kierownik zespołu, koordynator prac eksportowych, kontroler w Biurze Studiów i Projektów Przemysłowych Urządzeń Elektrycznych „Elektroprojekt”.

Należał do wychowanków zasłużonego dla Szczecina jezuity, o. Władysława Siwka działającego przy parafii św. Andrzeja Boboli w Szczecinie. W roku 1957 należał do zespołu tworzącego w Szczecinie Klub Inteligencji Katolickiej – niestety władze uniemożliwiły wówczas działanie klubu. W 1980 roku należał do założycieli Szczecińskiego Klubu Katolików (klub należał do Porozumienia KIK), został jego pierwszym prezesem i funkcję tę sprawował aż do wyboru do Senatu RP w 1989 roku. Był jednym z inicjatorów Towarzystwa Odpowiedzialnego Rodzicielstwa, pomoc w ratowaniu dzieci zagrożonych aborcją uważał za jeden z priorytetów swojej aktywności, stąd jego zaangażowanie w tworzenie Domu Samotnej Matki w Karwowie pod Szczecinem. W stanie wojennym działał w Biskupim Komitecie Charytatywnym. Był działaczem Akcji Katolickiej, a także członkiem działającej przy biskupie Kazimierzu Majdańskim Rady Społecznej.

Był działaczem NSZZ „Solidarność”, od 1989 roku działał w Obywatelskim Komitecie Porozumiewawczym Ziemi Szczecińskiej. Z listy tego Komitetu jako przedstawiciel Szczecińskiego Klubu Katolików został senatorem RP. Zasiadał w Komisji Kultury, Środków Przekazu, Nauki i Edukacji Narodowej, Komisji Ochrony Środowiska oraz Komisji Spraw Emigracji i Polaków za Granicą. W latach 1998 – 2002 był szczecińskim radnym z listy Akcji Wyborczej Solidarność.

5 sierpnia 2020 roku uroczystościom pogrzebowym w szczecińskiej bazylice katedralnej oraz na cmentarzu centralnym przewodniczył ks. abp Andrzej Dzięga. W trakcie uroczystości przedstawiciel Prezydenta RP złożył na ręce rodziny zmarłego nadany pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Duda: pamięć o Polakach ratujących Żydów nieusuwalną częścią polskiej tożsamości

2020-08-08 19:41

[ TEMATY ]

Żydzi

II wojna światowa

Andrzej Duda

PAP/Piotr Nowak

Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości — ocenił w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Dodał, że ci ludzie uratowali kilkadziesiąt tysięcy współobywateli.

"W roku 1939 znaczna część ziem Rzeczypospolitej znalazła się pod okupacją nazistowskim Niemiec. Najeźdźcy zaczęli realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia, zastraszania oraz częściowej eksterminacji mieszkańców Polski. Dla naszych współobywateli pochodzenia żydowskiego plan ten przewidywał całkowitą zagładę. W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał Andrzej Duda w liście, który odczytała dyrektor generalna prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent dodał, że w obozach koncentracyjnych, w aresztach i więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek, a także na polu walki oraz w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę" - wskazał Prezydent.

Ocenił, że pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości.

Otwarty w sobotę Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w toruńskim Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II prezydent uznał za jeden z ważniejszych punktów na kulturalnej mapie kraju.

Prezydent podziękował Fundacji Lux Veritatis, władzom miasta Torunia, a w szczególny sposób ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi - "inicjatorowi wyjątkowych przedsięwzięć społeczno-religijnych".

We Mszy świętej pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia i otwarciu Parku Pamięci Narodowej w Toruniu uczestniczą m.in. premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, wicepremierzy Piotr Gliński i Jacek Sasin oraz szef MON Mariusz Błaszczak i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni też Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków. (PAP)

autorzy: Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz

twi/ rau/ lena/

CZYTAJ DALEJ

Toruń: poświęcono Park Pamięci Narodowej

2020-08-08 21:27

[ TEMATY ]

Park Pamięci Narodowej

PAP/Tytus Żmijewski

Park Pamięci Narodowej został dziś poświęcony w Toruniu. Jest to inicjatywa środowiska, skupionego wokół rozgłośni Radia Maryja i jej dyrektowa o. Tadeusza Rydzyka. Nad wejściem do Parku widnieje napis "Zachowali się jak trzeba". Jest to także upamiętnienie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji ratowali Żydów mimo że groziła za to kara śmierci.

"Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości" — napisał w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Odczytanym przez dyrektor generalną prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent RP przypomniał, że pod okupacją niemiecką, która nastąpiła w 1939 r. najeźdźcy zaczęłi realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia całego narodu, ale dla żydowskich współobywateli miała to być całkowita zagłada.

"W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał prezydent Duda. Przypomniał, że obozach, w aresztach, więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek,w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę". Zaś pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości. Prezydent stwierdził, że poświęcony dziś Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II jest ważnym punktem na kulturalnej mapie kraju i podziękował Fundacji Lux Veritatis, ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi – za tę inicjatywę.

Mszy św. przewodnictwem abp. Sławoj Leszek Głódź. W kazaniu metropolita gdański podkreślił, że misterium nieprawości, którego doświadczyli Polacy w czasie okupacji, nie odniosło jednak zwycięstwa, a imperatyw zachowania się jak trzeba przeciwstawili zbrodniczym planom zagłady Żydów. Za pomoc współobywatelom żydowskiego pochodzenia groziła kara śmierci czego symbolem jest rodzina Ulmów. Mimo tego pomoc nie ustawała – stwierdził abp Głódź. Kaznodzieja dziękował za inicjatywę zbudowania Parku Pamięci Narodowej, za trud zebrania informacji o rodakach, którzy zachowali się jak trzeba. Podziękował też prezydentowi Dudzie za złożenie wieńca pod figurą Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża, sprofanowanej przez aktywistów LGBT. – My wszyscy zachowajmy się jak trzeba – zaapelował na koniec abp Głódź do uczestników Eucharystii.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Piotr Gliński, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję