Reklama

Poznać Ducha Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” - te słowa wypowiedziane podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny Jana Pawła II są dziś już symboliczne. Ich efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania wszystkich Polaków i jest namacalnym przykładem, jak ważny w życiu człowieka jest Duch Święty. To właśnie Trzeciej Osobie Boskiej poświęcona jest nowa książka ks. prał. dr. Wiesława Niewęgłowskiego Najmilszy z gości.
Promocja książki odbyła się w Duszpasterstwie Środowisk Twórczych. Obok Autora, udział w niej wzięli także: Magdalena Bajer, przewodnicząca Rady Etyki Mediów oraz ks. prof. Jan Sochoń, filozof. Najmilszy z gości jest drugą częścią serii zatytułowanej Przystań. Pod taką też nazwą przez pewien czas funkcjonował klub studencki, który został powołany przez ks. dr. Niewęgłowskiego. Na cały cykl ma składać się dziesięć tomów. Sam tytuł jest wyrazem wieloznacznym. - „Przystań” może oznaczać zarówno „zatrzymaj się w biegu”, jak i „zawiń do portu”, w którym odnajdziesz chwilę wytchnienia - powiedział ks. dr Niewęgłowski. Wytchnienie oraz chwila zadumy to coś, czego nam dzisiaj bardzo brakuje. W książce zawarte są osobiste refleksje Autora, który jak sam przyznaje, ma częstą styczność z Duchem Świętym. Przywołuje on także wielkich świętych i mistyków, aby pójść z nimi tą samą drogą.
Pierwsze rozdziały książki opisują Ducha Świętego. Starają się przybliżyć tę najmniej znaną osobę Boską. „Wielu nie zna Ducha Świętego, czy więc można wierzyć Nieznajomemu?” - to jedno z wielu pytań, na które stara się odpowiedzieć ks. dr Niewęgłowski. Magdalena Bajer zwróciła uwagę na rozdział zatytułowany Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu. Powiedziała, że w momencie, gdy bluźnimy przeciwko Niemu nie możemy otworzyć się w kierunku Boga. Kiedy jednak zaczynamy rozumieć swoje błędy, jesteśmy na najlepszej drodze do nawrócenia.
Powinniśmy także pamiętać o darach Ducha Świętego, o których informuje nas w Listach św. Paweł. „Każde dobro, każda miłość, każda nadzieja biorą początek z Niego, bowiem rozlewa je w naszych sercach” - pisze w Najmilszym z gości ks. dr Niewęgłowski.
Najmilszy z gości jest skierowany do wszystkich, którzy chcą zgłębić tajemnicę Ducha Świętego. Jak powiedział sam Autor, książka ta przemawia do czytelnika i zawiera wiele wskazówek, które powinny pomóc nam w codziennym życiu.

Ks. Wiesław Al. Niewęgłowski - „Najmilszy z gości”. Wyd. Gaudium Lublin Warszawa 2004

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: Nie dajmy się podzielić! Kościół jest naszym domem i Matką

2026-08-14 14:24

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

czuwanie

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak co miesiąc, w nocy z 11 na 12 sierpnia, Archidiecezja Częstochowska trwała na całonocnym czuwaniu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Centralnym punktem modlitwy była nocna Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Zgromadzonych w jasnogórskim sanktuarium pielgrzymów oraz osoby życia konsekrowanego i kapłanów ksiądz arcybiskup powitał słowami podkreślającymi rolę Maryi jako Przewodniczki na drogach wiary:
CZYTAJ DALEJ

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję