Jak wiele mogą zdziałać ludzie? Ci zwykli, prości, którym zazwyczaj wydaje się, że niewiele znaczą, że są jedynie trybikami w wielkiej, społecznej maszynie, którą kręcą inni. Pomarańczowa rewolucja u naszych sąsiadów dowodzi, że ludzie są w stanie zmienić rzeczywistość, że mają moc budowania. Podstawą ich siły jest prawda, jedność i pragnienie wolności. Wszystkie te składniki potężnego zrywu są równie ważne. Gdyby nie było prawdy - sama jedność doprowadziłaby jedynie do zniszczenia. Gdyby była tylko prawda, bez tysięcy gardeł ją artykuujących, miałaby małą moc przebicia. Nie od razu tysiące ludzi odkryło prawdę i zjednoczyło się wokół niej. Musiał być na początku jeden lub kilku, którzy porwali resztę.
Poprzednikiem Jezusa był jeden człowiek - Jan, bohater naszego oczekiwania. Człowiek bezkompromisowy. Surowy dla siebie i dla innych. Musiał taki być, bo szedł z pochodnią prawdy. Na początku był sam. Później szli za nim uczniowie, a wreszcie nad Jordan, gdzie chrzcił i wzywał do nawrócenia, przychodziły tłumy. Nie schlebiał im. Nie łasił się. Nie liczył na poklask i triumf. Nie zważał na opinie tych, do których mówił. Jedyne z czym się liczył, to liczył się z prawdą. Wymagająca była ta jego Oblubienica. Ukochała go aż do śmierci pod toporem kata. Dał za nią serce i w konsekwencji także, w sensie dosłownym, głowę.
Brak czasu dla wartości? Nauczyciele religii podsumowują miniony rok pracy
2026-07-05 19:56
Marzena Cyfert
Adobe Stock
Minął pierwszy rok nauczania religii w szkole w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Ograniczenie miało być zmianą organizacyjną. Zdaniem wielu nauczycieli religii przyniosło jednak skutki daleko wykraczające poza plan zajęć – osłabiło wychowawczy wymiar szkoły i utrudniło kontakt z uczniami.
Nauczyciele z różnych typów szkół zgodnie wskazują, że ograniczenie religii do jednej godziny tygodniowo wpłynęło nie tylko na realizację programu. Ich zdaniem ucierpiały relacje z uczniami, rozmowy o wartościach i wychowawcza rola szkoły.
To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.
Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
14 sierpnia do kin w całej Polsce trafi „Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego. To poruszający dramat o rodzinie, uzależnieniu, przebaczeniu i nadziei, pokazujący, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowej drogi. W głównych rolach wystąpili znakomici aktorzy: Filip Gurłacz, Maria Gładkowska i Andrzej Mastalerz, a autorem muzyki jest Robert Janson. Dystrybutorem filmu został Rafael Film.
Marcin Kwaśny, twórca filmu „Odzyskany”, podkreśla, że chciał opowiedzieć historię pokazującą, iż przeszkody pojawiające się na naszej drodze nie muszą oznaczać końca, lecz mogą stać się impulsem do zmiany i rozwoju. Taka perspektywa pozwala iść naprzód, zamiast zatrzymywać się w miejscu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.