Reklama

Kościół

Rocznica heroicznej decyzji o. Maksymiliana

77 lat temu, 29 lipca 1941 r. św. O. Maksymilian Kolbe podczas apelu obozowego zgłosił się na śmierć w zamian za Franciszka Gajowniczka.

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

O. Maksymilian został przewieziony do Oświęcimia 28 maja 1941 r. i osadzony w KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer 16670. Podczas apelu na obozowym placu, wyselekcjonowano dziesięć osób, które miały umrzeć za to, że jeden więzień uciekł z bloku. To wtedy Ojciec Kolbe wystąpił z szeregu i zwrócił się po niemiecku do Lagerfuehrera Karla Fritzscha z prośbą, aby mógł zająć miejsce nieznanego mu więźnia, Franciszka Gajowniczka, który błagał Fritzscha o litość tłumacząc, że ma rodzinę. Historycy na podstawie relacji świadków nie ustalili dokładnej daty dziennej tego zdarzenia, ale jedną z najczęściej przez nich wymienianych jest 29 lipca 1941 r. Ojciec Kolbe przez ostatnie dni swego życia konał w celi nr 18 w podziemiach Bloku 11, gdzie został przeniesiony z grupą innych więźniów wyznaczonych na śmierć. We wspomnieniach więźniów utrwaliło się, że skazani na śmierć głodową początkowo śpiewali i modlili się. Po kilku dniach dobywające się z celi głosy cichły. Niemcy sukcesywnie wynosili ciała kolejnych zmarłych osób. O. Maksymilian Kolbe zmarł jako ostatni, dobity zastrzykiem z kwasu karbolowego. Jak wspominał tłumacz w bloku śmierci, który przeżył obóz, Brunon Borgowiec: „Ojciec Kolbe siedział na posadzce oparty o ścianę i miał oczy otwarte. Jego ciało było czyściutkie i promieniowało.

Papież Paweł VI 17 października 1971 r. ogłosił O. Maksymiliana Kolbego błogosławionym. Papież Jan Paweł II 10 października 1982 r. zaliczył Ojca do grona świętych męczenników Kościoła katolickiego.

Reklama


2018-07-29 19:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Startup na Maxa

Niedziela lubelska 3/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Lublin

biznesmen

św. Maksymilian Kolbe

biznes

Andrzej Demczuk

Towarzystwo Biznesowe

Archiwum Andrzeja Demczuka

Andrzej Demczuk, prezes Towarzystwa Biznesowego w Lublinie

Tytułowy startup to nowoczesne przedsiębiorstwo, a Max to św. Maksymilian Kolbe. Ogłoszenie polskiego męczennika patronem przedsiębiorców i ludzi biznesu to jedna z inicjatyw Towarzystwa Biznesowego, które świętuje 10-lecie działalności.

Lubelski oddział jest o 5 lat młodszy, ale także może pochwalić się świetnymi pomysłami. Członkowie towarzystwa są przedsiębiorcami, prowadzą firmy produkcyjne i usługowe, często o dużym poziomie innowacyjnym. Działają w branżach: budowlanej, spożywczej i metalowej. Są prezesami, menedżerami i dyrektorami.

Śniadania z modlitwą

Spotkania Lubelskiego Towarzystwa Biznesowego zaczynają się punktualnie o godz. 7 rano, zgodnie z zasadą klubowiczów, że biznes lubi poranki. W eleganckim 5-gwiazdkowym hotelu w centrum Lublina co tydzień zbiera się kilkadziesiąt osób, przeważnie panów i to młodych.

Ludzie wierzący są godni zaufania, a zaufanie w biznesie to podstawa do nawiązywania owocnych relacji.

Pierwszym punktem spotkania jest modlitwa, często improwizowana, przerywana chwilami ciszy. Po niej następuje lektura tekstów duchowych, np. O naśladowaniu Chrystusa Tomasza a Kempis czy encyklik św. Jana Pawła II. Przed czterema laty czytano dzieła św. Maksymiliana. Dopiero potem rozpoczyna się śniadanie. W trakcie posiłku zaproszony gość prezentuje jakąś ciekawą ideę czy dobre dzieło. Resztę czasu wypełniają rozmowy, nie tylko o interesach.

Ci, którzy nie lubią poranków, mogą spotkać się raz w miesiącu na wieczorze towarzystw biznesowych. Wtedy także czytana jest inspirująca lektura, a każdy uczestnik ma minutę na zaprezentowanie swojej firmy. Co miesiąc klubowicze uczestniczą we wspólnej Eucharystii, a raz na kwartał wyjeżdżają na dni skupienia. Pielgrzymują najchętniej do Niepokalanowa, aby prosić o wsparcie patrona, św. Maksymiliana.

Sześć powołań prezesa

Andrzej Demczuk, prezes Lubelskiego Towarzystwa Biznesowego, mówi o sobie, że jest człowiekiem 6 powołań. Na pierwszym miejscu jest mężem Moniki, a zaraz potem ojcem Oliwki, Miłosza i Mikołaja. Trzecim powołaniem jest biznes, czyli sieć znakomitych restauracji. Czwartym – prowadzenie razem z żoną Fundacji w Duchu Miłości. Kolejnym – promocja klubów ojcowskich Tato.Net, a ostatnim – ewangelizacja międzynarodowa przez ekspansję zagraniczną towarzystwa. Restauracje Demczuka chętnie przygotowują posiłki dla lubelskich bezdomnych.

Prezes rozpoczynał przygodę z biznesem w USA, gdzie studiował i pracował. Trafił do Seattle, gdzie w latach 90. ub. wieku eksplodowały firmy lotnicze i internetowe. Do południa siedział na wykładach, przez resztę dnia sortował warzywa i owoce w supermarkecie oraz witał klientów. W Lublinie otworzył najpierw jedną restaurację. Dziś ma ich pięć, a myśli o rozwoju firmy także poza granicami Polski. Ceni sobie duchowość rozwiniętą przez Tomasza Mertona, wybitnego mnicha i pisarza katolickiego XX wieku. Fundacja w Duchu Miłości pomaga głównie samotnym matkom i opuszczonym dzieciom. Założyła ją żona Monika.

Wzorem Kolbego

Towarzystwo to przestrzeń nawiązywania kontaktów i kontraktów. – Naszym bogactwem są ludzie – mówi Demczuk. – Wiara ma duże znaczenie w biznesie. Ludzie wierzący są godni zaufania, a zaufanie w biznesie to podstawa do nawiązywania owocnych relacji. Dla niego i innych biznesmenów wzorem jest św. Maksymilian. „Był człowiekiem, którego zaradność i konsekwencja powinny być wzorem dla współczesnych ludzi biznesu – piszą klubowicze. Przez swoje dzieła i męczeństwo pokazał, że warto żyć „na maksa”, całkowicie poświęcając się najwyższym wartościom.

CZYTAJ DALEJ

„Najświętsze Serce” - od piątku w polskich kinach

2020-02-25 11:12

[ TEMATY ]

film

duchowość

kino

Materiał prasowy

W najbliższy piątek, w zaledwie tydzień po światowej premierze, na ekrany polskich kin wejdzie fabularyzowany dokument zatytułowany „Najświętsze Serce”. To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Wyprodukowany w Hiszpanii obraz odkrywa przed widzem sedno kultu Najświętszego Serca Jezusowego, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

„Najświętsze Serce”, film, który tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem medialnym, opowiada historię pisarki, Lupe Valdes, która poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.


Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa - kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła.

Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Do kin trafia w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Do polskich kin film „Najświętsze Serce” wejdzie już w najbliższy piątek, 28 lutego. W zaledwie tydzień po jego światowej premierze. Grany będzie w wybranych kinach: Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, sieci Multikino, sieci Cinema 3D, sieci Helios oraz sieci Cinema - City. Filmowi towarzyszą konspekty katechez oraz materiały homiletyczne.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.rafaelfilm.pl

CZYTAJ DALEJ

Co musisz wiedzieć o koronawirusie?

2020-02-28 20:39

[ TEMATY ]

plakat

koronawirus

Główny Inspektorat Sanitarny

Główny Inspektorat Sanitarny

W piątek 28. lutego Główny Inspektorat Saniterny zamieścił na swojej stronie internetowej materiały o koronawirusie SARS-CoV-2.

Są tam różne materiały do pobrania i wydrukowania, między innymi plakat, ulotka i film.

Zobacz także: Co musisz wiedzieć o koronawirusie?

Są też zamieszczone rekomendacje Ministra Edukacji Narodowej dla dyrektorów przedszkoli, szkół i placówek oświatowych w zakresie profilaktyki zdrowotnej w związku z pojawiającymi się w niektórych krajach przypadkami zachorowań na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję