Reklama

Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor

2018-08-07 17:23

biegdobroczynnosci.pl

8 września 2018 roku, w Wadowicach odbędzie się 2. Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor. Jego trasa poprowadzi wadowickimi ulicami, którymi kiedyś przechadzał się papież Jan Paweł II. Zgłoszenia do udziału przyjmowane są już dziś, a każde zgłoszenie to cegiełka na cele charytatywne.

Początek i meta 5-kilometrowego biegu będą ulokowane przy placu Jana Pawła II w Wadowicach, na ul. Adama Mickiewicza. Oprócz biegu głównego, w którym może wziąć udział każdy kto skończył 16 lat, przygotowano także „Bieg Lolka” dla dzieci w wieku 3-7 lat (dystans 200 metrów).

Każdy uczestnik może liczyć na pakiet startowy, w którym znajdą się: pamiątkowy medal, koszulka i posiłek regeneracyjny. Nie zabraknie również słynnej wadowickiej kremówki.

Reklama

Organizatorem wydarzenia jest Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie, a realizatorem Stowarzyszenie Pro-Run Wrocław.

To wyjątkowy bieg, który jest częścią Nagrody Województwa Małopolskiego im. Jana Pawła II Veritatis Splendor.

ZAPISY - http://online.datasport.pl/zapisy/portal/zawody.php?zawody=4109

REGULAMIN BIEGU - http://biegdobroczynnosci.pl/regulamin/

TRASA BIEGU - http://biegdobroczynnosci.pl/trasa/

Harmonogram:

12.00 – 13.45 Odbiór pakietów startowych w Biurze Zawodów.

14.00 Start Biegu Głównego.

14.45 Koniec Biegu Głównego.

14.50 Start Biegu Lolka (200 metrów)

15.00 Koniec Biegu Lolka

15.05 Dekoracja Zwycięzców

15.20 Koniec Imprezy

Tagi:
bieg Wadowice

Reklama

Wadowice: bliscy wspominali ks. Karola Wojtyłę

2019-09-08 13:07

md / Wadowice (KAI)

Stanisław Abrahamowicz i jego syn Jan byli bohaterami kolejnego spotkania z cyklu „Takim go pamiętamy”. Rozmowy z bliskimi ks. Karola Wojtyły organizowane są przez Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach z okazji przypadającej w przyszłym roku 100. rocznicy jego urodzin.

Julia A. Lewandowska

Stanisław Abrahamowicz pochodzi z Wołynia. W latach 1950-56 studiował na AGH i Politechnice Krakowskiej. W tamtym czasie zetknął się po raz pierwszy z młodym kapłanem u św. Floriana, ks. Karolem Wojtyłą. – Chodziłem do tego kościoła rano, przed zajęciami, by służyć do Mszy św. Któregoś dnia Mszę odprawiał ksiądz, którego wcześniej nie znałem. Uderzyło mnie, że jest jakiś inny, skupiony. Patrzył mi prosto w oczy i słuchał z zainteresowaniem – wspominał swoje pierwsze spotkanie z „Wujkiem”.

Ks. Karol Wojtyła rozpoczął pracę u św. Floriana w 1949 r. W tamtym czasie bardzo silne duszpasterstwo akademickie istniało przy kościele św. Anny, gdzie duszpasterzem był ks. Jan Pietraszko. Pojawiła się jednak potrzeba kolejnego duszpasterstwa, a kościół św. Floriana nadawał się do tego idealnie. Świątynia jest położona niemal po sąsiedzku z Politechniką Krakowską.

Przy młodym duszpasterzu szybko zaczęła gromadzić się młodzież. Studenci śpiewali w chórze, słuchali wyjątkowo trudnych wykładów ks. Wojtyły, jeździli z nim na wycieczki górskie i na kajaki. Rodziły się przyjaźnie i pierwsze małżeństwa. Powstawała „Rodzinka”.

Dzięki duszpasterstwu Stanisław poznał swoją przyszłą żonę – Lusię (Lidię) Skarbiankę. Było to 15 czerwca 1952 roku w czasie wycieczki na Magurkę, na którą wyruszyli z Kóz koło Bielska). Przez Karola Wojtyłę była nazywana „malutką Lusią”. – Zgłupiałem kompletnie, gdy zobaczyłem ją po raz pierwszy – wspominał w wadowickim Domu Katolickim.

Ks. Wojtyła pobłogosławił ich związek 26 grudnia 1955 r. w kościele św. Mikołaja w Bielsku. – Przygotowywał nas do tego małżeństwa. Stawiał wymagania, uczył życia po Bożemu i odpowiedzialności za to, jak się żyje – podkreślał Stanisław Abrahamowicz.

W 1956 r. urodził się pierwszy syn Abrahamowiczów, Jan Karol, który dziś jest proboszczem w parafii Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich w Krakowie i duszpasterzem osób żyjących w związkach niesakramentalnych. – Moje pierwsze wspomnienie związane z „Wujkiem”? Przyszedł do naszego domu, usiadł przy stole, a ja zaglądałem mu pod sutannę. „Ktoś mi wchodzi pod sutannę” - wołał żartobliwie. Był już wtedy biskupem – opowiadał ks. Abrahamowicz. – Ale moje powołanie kapłańskie nie narodziło się wtedy – dodał.

Po październikowym konklawe w 1978 roku kontakty „Rodzinki” z „Wujkiem” były rzadsze, ale więź przetrwała. Abrahamowiczowie korespondowali z Janem Pawłem II, odwiedzali go w Watykanie i w Castel Gandolfo. Po raz ostatni spotkali się w Watykanie w roku 2003. Bardzo chcieli przyjechać do Ojca Świętego na wakacje w 2005 roku z okazji 60. rocznicy ślubu. Do tej wizyty już nie doszło. Papież odszedł do domu Ojca 2 kwietnia tego samego roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: Trwają przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych

2019-10-17 10:55

xrk (KAI) / Wrocaw

Stolica Dolnego Śląska już za dwa miesiące po raz trzeci będzie gościć kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi – uczestników zapoczątkowanej przez brata Rogera, założyciela wspólnoty z Taizé, Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię. – Proszę o wielkoduszną gościnność i otwarcie waszych domów do młodzieży – napisał w liście do Dolnoślązaków abp Józef Kupny.

Maciej Biłas / photo on flickr

Arcybiskupa będzie odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji wrocławskiej w najbliższą niedzielę. Pasterz Kościoła wrocławskiego w spotkaniu Taizé widzi ogromną szansę na nowy impuls dla duszpasterstwa młodzieży w parafiach i apeluje o zaangażowanie duchownych, wspólnot zakonnych i grup młodzieżowych w organizację „pielgrzymki zaufania przez ziemię”. – To ogromna radość, nobilitacja, wyzwanie i szansa – ocenia w rozmowie z KAI decyzję Wspólnoty Ekumenicznej z Taizé o wyborze Wrocławia jako miejsca organizacji spotkania pasterz Kościoła wrocławskiego, dodając, że wprawdzie stolica Dolnego Śląska gościła już uczestników Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię w 1989 i 1995 r. jednak w tym czasie miasto bardzo się zmieniło.

– Młodzi przyjadą do tego samego Wrocławia, ale to już nie jest taki sam Wrocław – mówi abp Kupny, dodając: – Jan Paweł II mówił, że do Taizé przybywa się jak do źródła. Zatem musimy zrobić wszystko, by to źródło, jakim jest Ewangelia, wystrzeliło właśnie we Wrocławiu. Hierarcha podkreśla przy tym, że równocześnie z przygotowaniami zewnętrznymi, dotyczącymi przygotowania miejsc na modlitwę czy spotkania, należy zadbać o to, by ci, którzy przyjadą do Wrocławia spotkali w tym mieście ludzi żyjących Bogiem, wybierających miłość i promieniujących bezgraniczną dobrocią. – Aby to zapewnić musimy odnowić w sobie życie słowem Bożym – zaznacza abp Kupny.

Duchowny zauważa także, że od kiedy posługuje na Dolnym Śląsku wiele razy doświadczył ogromnej wrażliwości mieszkańców na potrzeby drugiego człowieka, ich otwartości oraz gotowości włączania się w inicjatywy, podejmowane przez Kościół. – Wspomnę jedynie o dwóch wydarzeniach. Pierwsze to akcja „Dar dla Aleppo” w czasie której w bardzo szybkim czasie zebraliśmy pieniądze na wyposażenie szpitala w tym zniszczonym przez wojnę syryjskim mieście. Drugie to Światowe Dni Młodzieży. Wówczas nasza archidiecezja przyjęła ponad 15 tysięcy pielgrzymów z 40 krajów świata – mówił abp Kupny, dodając: "W naszej tradycji czas Świąt Bożego Narodzenia jest przede wszystkim czasem, w którym otwieramy szeroko serca na drugiego człowieka. Nie chcemy, by ktoś był w tym okresie sam. Myślę, że będąc `na świeżo` po doświadczeniu Bożego Narodzenia otworzymy nasze domy dla pielgrzymów, którzy odwiedzą Wrocław. Znam mieszkańców Dolnego Śląska i wiem, że staną na wysokości zadania".

Za początek działalności wspólnoty w Taizé przyjmuje się rok 1944. Wtedy brat Roger, przybył z kilkoma braćmi do francuskiej wioski. Pięć lat później złożyli śluby zakonne, poprzez które zobowiązali się do życia we wspólnocie. Z czasem wspólnota się powiększała. Dziś skupia braci reprezentujących kilkadziesiąt narodowości. Żyją oni dzięki własnej pracy, dzieląc się jej owocami z innymi ludźmi. Bracia przez cały rok przyjmują młodych, którzy uczestniczą w cotygodniowych spotkaniach. Każdego dnia trzykrotnie w kościele odbywa się modlitwa, która jest połączona ze śpiewami znanymi na całym świecie. Brat Roger zainicjował także Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię", której owocem są Europejskie Spotkania Młodych, odbywające się każdego roku w jednym z miast Europy.

Uczestnicy tych spotkań wspólnie modlą się, rozważają Słowo Boże, dzielą się swoimi doświadczeniami oraz rozmawiają na różne tematy: duchowe, społecznej, czy artystyczne. Spotkanie we Wrocławiu rozpocznie się 28 grudnia 2019 r. i potrwa do 1 stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem