Reklama

Historia pędzlem pisana

Niedziela przemyska 4/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Frasobliwy, zasmucony
Chrystus na rozstaju
w tej kapliczce mieszkający
przy zielonym gaju...

Bitwa była na polanie,
Krew się strugą lała.
Młode życie uciekało.
Ziemia je zabrała

Czy pamiętasz tego chłopca
zielona brzezino?
Wspomnij, Polsko,
Nie zapomnij kochana dziewczyno!

Lecą lata, idą ludzie
Nikt już nie pamięta,
Że ginęli młodzi chłopcy
I polskie dziewczęta.

Tylko Chrystus zatroskany
Patrzy na te pola,
Gdzie się snują polskie drogi
I nasza niedola.

Płatki śniegu wirowały za oknami wiedeńskiego mieszkania państwa Grottgerów. Robiło się coraz ciemniej: zapalono świece w kandelabrach na fortepianie... Z oddali dochodził szum miasta - wielkiej, obcej, rozbawionej stolicy...
Artur pogrążył się w zamyśleniu... Co teraz dzieje się w Polsce...? Wydało mu się, że ktoś zastukał w okno... Czyżby to był znak...? Matka przestała grać. Spojrzała na syna. „Czy mówiłeś coś do mnie?”. Popatrzył ze zdziwieniem: „Nie, mamo!”. Wpatrywał się w mrok zimowy za oknem, przeszyty nagłym niepokojem: coś się tej nocy stanie...
Właśnie tej nocy, z 22 na 23 stycznia 1863 r., wybuchło Powstanie Styczniowe. Wielki zryw wolnościowy, rodzący poczucie godności narodowej, który opłacono śmiercią wielu wspaniałych synów ojczyzny i zsyłką na Sybir, gdzie wygnano ok. 250 do 300 tys. Polaków.
Artur Grottger żył tylko 30 lat. Urodził się 1837 r. w Ottyniowicach na Podolu. Pierwszych lekcji malarstwa udzielał mu ojciec. Następnie kształcił się we Lwowie u malarza Jana Maszkowskiego i u Juliusza Kossaka, później w Krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a następnie w Wiedniu, gdzie znalazł się otrzymawszy stypendium za namalowanie wjazdu cesarza Franciszka Józefa do Lwowa. Gdy do Wiednia dotarła wieść o wybuchu powstania chciał jechać do Polski, ale matka i najbliżsi pomogli mu zrozumieć, że pędzlem można też pisać historię. Tak powstały wspaniałe cykle noszące tytuły: Warszawa, Polonia, Lituania i Wojna. Na przestrzeni lat 1861-1866 na czarno-białych kartonach pojawiła się historia kraju w niewoli.
Wdowa w czerni prowadzi dzieci do kościoła. Zakonnik bernardyński z obandażowaną głową i przestrzelonym habitem zamyka drzwi kościoła, chroniąc go przed profanacją ze strony carskich Kozaków. Plac Zamkowy z kolumną pełen gruzów i wybitych szyb...
W cyklu Polonia: branka młodzieży do carskiego wojska - kucie kos - pobojowisko i rozpaczliwa obrona dworku szlacheckiego... Lituania: Duch męża wraca do domu, aby popatrzeć na żonę i dzieci modlące się przed Obrazem Częstochowskiej... Czy wdowa po powstańcu przykuta do taczek w sybirskiej kopalni...
Cykle malarskie Artura Grottgera spotkały się z uznaniem i entuzjazmem całego społeczeństwa.
Artur zmarł w Paryżu. Jego ukochana, Wanda Monne, sprowadziła trumnę do kraju. Artysta leży teraz na Łyczakowskim Cmentarzu we Lwowie, oczekując na Zmartwychwstanie.
Czy my z tej historii wyciągnęliśmy wniosek... Pozytywiści uczyli nas pracy od podstaw, a zły system chciał nam zabrać Boga i poczucie, że jesteśmy Polakami. Teraz trwa wojna sumień. Walka o godność duszy... Stanie na straży dziadków, co pamiętają wolność Bożą... pokolenia środkowego, które często bywa nieokreślone i wnuków, którzy mają entuzjazm, ale liberalizm zagraża im z każdej strony, więc muszą walczyć umysłem i sercem, trzymając rękę na Świętej Księdze Ewangelii - bo w niej zawarty jest trudny, ale najprawdziwszy przepis na Boże Życie...
Myśmy odbudowywali Ojczyznę z gruzów wielokrotnie. I teraz trzeba nam budować... Konstrukcja duchowa jest trudniejsza, lecz trwalsza. Budujmy na sprawiedliwości, zgodzie i miłości, pracowitości, w godnym przykładzie innym według wskazówek Świętej Księgi, w której jest Prawda Najprawdziwsza... A Ona nas wyzwoli...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przysięga wierności przed święceniami kapłańskimi

2026-05-22 22:06

Magdalena Lewandowska

Diakoni przysięgę złożyli przed rektorem seminarium.

Diakoni przysięgę złożyli przed rektorem seminarium.

– Bądźcie wiernymi przyjaciółmi Jezusa i niech doświadczenie tej przyjaźni prowadzi was do świętości – mówił do przyszłych kapłanów rektor seminarium ks. dr Michał Mraczek.

W wieczór przed święceniami prezbiteratu diakoni Kacper Dawiec, Szymon Rojek i Bartłomiej Sikora złożyli na ręce rektora Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu uroczyste wyznanie wiary i przysięgę wierności Kościołowi. Przysięga diakonów to uroczysty obrzęd poprzedzający przyjęcie święceń, podczas którego kandydaci składają również oświadczenie woli i zobowiązanie do celibatu.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Olsztyn - U Matki Bożej Miłosierdzia – Olsztyńskiej Pani Ostrobramskiej

2026-05-22 20:39

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

olsztyn.kapucyni.eu

Olsztyńska Pani Ostrobramska

Olsztyńska Pani Ostrobramska

Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.

Kiedy stajemy przed tym wizerunkiem, widzimy Maryję bez Dzieciątka, z rękami skrzyżowanymi na piersiach w geście pokornego przyjęcia Bożej woli. To „Matka Miłosierdzia”, która wpatruje się w nas z taką samą czułością, jak z wysokości wileńskiej bramy. Historia tego obrazu w Olsztynie jest nierozerwalnie związana z powojennymi losami Polaków, którzy przywieźli ze sobą miłość do Ostrobramskiej Pani jako najcenniejszy skarb. To tutaj, w cieniu wiekowych murów, Maryja uczy nas, że prawdziwa siła tkwi w łagodności i przebaczeniu.
CZYTAJ DALEJ

Libański biskup: zrozpaczeni ludzie nie widzą perspektyw na przyszłość

2026-05-23 13:20

[ TEMATY ]

zrospaczeniu ludzie

libański biskup

pkwp.org

Dramatyczna sytuacja w Libanie po wybuchu w porcie w Bejrucie , 4 sierpnia 2020 r. Zginęło ok. 200 osób, rannych zostało 7,5 tys.

Dramatyczna sytuacja w Libanie po wybuchu w porcie w Bejrucie , 4 sierpnia 2020 r. Zginęło ok. 200 osób, rannych zostało 7,5 tys.

Kolejna wojna, zapaść gospodarcza i brak perspektyw wywołują rozpacz. Narkotyki stają się łatwą drogą ucieczki, zwłaszcza wśród młodych libańskich uchodźców. Wskazuje na to bp Hanna Rahmé, podkreślając, że w obozach dla uchodźców i innych miejscach schronienia, Kościół intensyfikuje działania pomagające dać ludziom sens i przywrócić nadzieję.

Libański hierarcha podkreśla, że w obecnej sytuacji większość młodych Libańczyków nie ma szans na kontynuowanie nauki, nie może nawet myśleć o ślubie i usamodzielnieniu się. „Staramy się dać im nadzieję i zachęcić do pozostania w ojczyźnie, ale nie jest to łatwe zadanie” - mówi biskup diecezji Baalbek-Deir El-Ahmar na wschodzie kraju. Zauważa, że mimo obowiązującego zawieszenia broni Liban wciąż jest ostrzeliwany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję