Reklama

Zostań wolontariuszem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie trzeba wiele się zastanawiać, aby dojść do przekonania, że dzisiejszy świat jest w dużej mierze zmaterializowany. Od dłuższego czasu na naszych oczach dokonuje się niebezpieczny podział na Polskę „A” i Polskę „B”. Niektórzy mówią jeszcze o Polsce „C”, do której zaliczają tereny północno-wschodniej Polski. A jednak i w takim klimacie dostrzegamy zjawiska cieszące nas, pokazujące, że do końca nie jesteśmy jeszcze poddani woli pieniądza. Z zadowoleniem i radością czytam o programie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Ostrołęce. Program ten nazwano prosto: „Pomóż innym zostając wolontariuszem!”. Dyrektor MOPR w Ostrołęce - Izabela Żebrowska jest przekonana, że realizacja tego programu „ma ogromny wpływ na tworzenie nowych jakości życia społecznego w przyszłości”. Tylko, czy wystarczy sił, czy nie zabraknie wokół nas dobrych, młodych, życzliwych serc? Realizując ten program wiem doskonale, ile on pochłonie sił, energii, ile trzeba włożyć poświęcenia, aby „zbudować” wrażliwe, ludzkie serce. „Młodzi ludzie, którzy dzisiaj są wolontariuszami, za kilka lat jako dojrzali ludzie wykonywać będą pracę pielęgniarki, adwokata, stolarza, urzędnika, pedagoga czy też pracownika pomocy społecznej, a wtedy, doświadczenie pracy wolontariusza na pewno odciśnie się śladem w życiu każdego z nich” - mówi z przekonaniem Pani Dyrektor. „Oni będą wykonywać swoje zawody i podejmować różnorodne role społeczne jako mądrzejsi ludzie - bogatsi o doświadczenia pracy pomocowej” - dodaje.
Nie ma wątpliwości, że takich ludzi nam dzisiaj potrzeba. Nikt też nie wątpi, że przez takie działania formuje się postawy młodych ludzi. Świadczy to o tym, że w naszym społeczeństwie są ludzie, którzy chcą pomagać, chcą coś dobrego zrobić dla innych. Trzeba tylko odpowiednio tymi ludźmi pokierować, ukształtować.
Pragniemy w najbliższych numerach prezentować „kącik wolontariusza”. W nim chcemy odpowiedzieć m.in. na pytania: Kim są wolontariusze? Kiedy pierwsi wolontariusze zaczęli pracować i do kogo kierowana jest pomoc? Jakie jest zainteresowanie programem wolontariatu?
Liczymy na to, że wielu młodych ludzi zapozna się bliżej z pracą wolontariatu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja przemówiła w Gietrzwałdzie

Niedziela Ogólnopolska 34/2022, str. 20-21

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

sanktuariummaryjne.pl

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

W Lourdes Matka Boża objawiła się osiemnaście razy, w Fatimie – sześć. W Gietrzwałdzie w ciągu niespełna 3 miesięcy ok. 160 razy.

W niewielkiej miejscowości Gietrzwałd, leżącej kilkanaście kilometrów na południowy zachód od Olsztyna, w czerwcu 1877 r. pojawiła się Piękna Pani, która wkrótce przedstawiła się jako Maryja Niepokalanie Poczęta.
CZYTAJ DALEJ

Bóg mówi do ciebie tak jak do Józefa: „nie bój się”

Rozważanie do Ewangelii Mt 1, 1-16. 18-23

Czytania liturgiczne na 8 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję