Reklama

Niedziela Wrocławska

Życzenia imieninowe dla bp Jacka Kicińskiego

Dziś, 17 sierpnia, przypada liturgiczne wspomnienie św. Jacka Odrowąża, założyciela pierwszych na ziemiach Polskich dominikańskich klasztorów. Święty Jacek Odrowąż patronuje naszemu wrocławskiemu biskupowi pomocniczemu, o. bp Jackowi Kicińskiemu.

[ TEMATY ]

św. Jacek Odrowąż

imieniny

Anna Majowicz

Biskupie Jacku!

W dniu Twoich imienin pamiętamy o Tobie w modlitwie. Życzymy obfitych łask Bożych oraz opieki Matki Bożej. Niech św. Jacek Odrowąż zawsze prowadzi Cię pielgrzymim szlakiem w apostolstwo świętości i mądrości!

2018-08-17 08:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości odpustowe u św. Jacka

Niedziela legnicka 35/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

odpust

św. Jacek Odrowąż

ks. Piotr Nowosielski

Uczestnicy wyjazdu do Środy Śląskiej

W liturgiczne wspomnienie św. Jacka, 17 sierpnia, w legnickim sanktuarium pod jego imieniem świętowano odpust parafialny. Mszy św. koncelebrowanej, w gronie księży z legnickich parafii, przewodniczył biskup senior Stefan Cichy

W homilii ksiądz biskup, przypominając wydarzenia z życia św. Jacka, mówił m.in.: – Św. Jacek to wielki głosiciel Ewangelii, którą propagował nie tylko słowem, ale całym swoim życiem. To właśnie on realizował wskazania, które dzisiaj zostały odczytane w Liturgii Słowa. Niestrudzenie głosił Dobra Nowinę różnym grupom ludzi. Ukazywał, jak realizować w tamtym czasie wskazania Chrystusowej Ewangelii. Pamiętał, że trzeba połączyć głoszenie Chrystusa ze świadectwem dawanym o nim. Pamiętał także o tym, że trzeba iść za Chrystusem, tak jak ruszyli rybacy znad Jeziora Galilejskiego, i zdobywać dla niego ludzi – mówił bp Cichy.

– Patrząc dzisiaj na postać św. Jacka, mamy zapytać, co my mamy robić w świetle jego przesłania? Trzeba nam obecnie, kiedy siły ciemności zaczynają coraz głośniej odzywać się w naszym kraju, postawić tamę temu złu, które przychodzi i chce się wedrzeć do naszych serc. Ileż to było w ostatnim czasie wyśmiewania się z procesji Bożego Ciała, z ofiary Mszy św., dewastacja ołtarza czy krzyża, a także profanacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Naszą odpowiedzią ma być tym większy szacunek dla Eucharystii i uczestnictwo w niej – nie tylko w niedziele i święta, ale także w dni powszednie, by Panu Bogu wynagrodzić te wszystkie profanacje. Ludzie od mocy ciemności próbują nas wciągnąć w niewolę ciemności. My mamy iść za Chrystusem – światłością, bo On powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności lecz będzie miał światło życia” (J 8,12). Należy nam pamiętać, że Matka Boża jest Jutrzenką, która zwiastowała nam zbawienie i Ona stale wskazuje nam na Chrystusa Pana – światłość świata. Oddając cześć św. Jackowi, czcicielowi Eucharystii i Matki Bożej, idźmy w jego ślady i starajmy się, aby Chrystus był w centrum naszego życia. Pamiętajmy też o tym, że Matka Najświętsza jest niewiastą Eucharystii. Ją także mamy czcić, a Ona nas będzie przybliżała do Jezusa – mówił ksiądz biskup.

W ramach trzydniowych obchodów odpustu parafialnego ku czci św. Jacka na legnickich Kartuzach, w pierwszym dniu – w czwartek 15 sierpnia odbył się rodzinny festyn. Jego organizatorami były parafia św. Jacka oraz legnicki OSiR. W ramach festynu już po raz czternasty odbyły się mistrzostwa w lepieniu pierogów. W konkursie wzięło udział 10 osób, w tym jeden pan. Zwycięzcą została Ewa Tuchto, która w pół godziny ulepiła 304 pierogi. Wieczorem zaś nad brzegiem rzeki odbyła się procesja różańcowa.

W piątek natomiast po wieczornej Mszy św. modlono się o opiekę Bożą dla miasta Legnicy za wstawiennictwem św. Jacka. Podczas Eucharystii, której przewodniczył ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii, modlono się o uchronienie miasta przed klęskami żywiołowymi. Dopełnieniem tej modlitwy była procesja z relikwiami świętego nad brzeg rzeki Kaczawy. Tam proboszcz parafii położył na wodzie krzyż wykonany z kwiatów. Był to wyraz szczególnej prośby o Bożą opiekę nad miastem za przyczyną świętego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Droga Krzyżowa dla dzieci

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2003

Bożena Sztajner/Niedziela

Stacja I
Pan Jezus na śmierć skazany

Mimo tego, że wiedział, jakie cierpienie będzie musiał znieść, nie sprzeciwiał się. Nie powiedział ani słowa, nie krzyczał, ale przyjął z pokorą wyrok skazujący.
Gdy ktoś nam dokucza, przezywa, czyni uszczypliwe uwagi, czy potrafimy jak Jezus przyjąć je z pokorą?
Właśnie to milczenie ofiarować możemy Panu Jezusowi za ból i krzywdy, które Go spotkały, aby zbawić każdego człowieka.

Stacja II
Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Ten ciężki krzyż, który Jezus wziął na swe ramiona, to były nasze grzechy.
Jak często boimy się sytuacji, w które musimy włożyć trochę wysiłku? Przecież to, co teraz wydaje nam się bardzo trudne i niewykonalne, jest czymś zupełnie błahym, w porównaniu z tym, co przydarzyło się Jezusowi.
Jezus uczy, aby każdy z nas nie bał się trudności, jakie napotykamy na swej życiowej drodze, a gdy przyjdzie chwila zwątpienia, niech Jego osoba będzie przykładem we wzrastaniu w wierze.

Stacja III
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

Upadek Jezusa to doskonała lekcja dla każdego z nas. Bardzo Go bolało, lecz czy żalił się komukolwiek? Nie. Cierpiał w osamotnieniu, bo nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc.
Gdy upadniemy, bierzmy przykład z Pana Jezusa. Nie użalajmy się nad sobą, On tego nie chce. Przez naszą dzielność okazujemy, jak wiele nauczył nas Jego upadek pod krzyżem.

Stacja IV
Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Jak bardzo musiała cierpieć Maryja, Matka Jezusa? Rodzicom największy ból sprawia widok dziecka, kiedy jest w potrzebie, a oni nie są wstanie mu pomóc. Tak właśnie czuła się Maryja.
Powinniśmy wspierać swoich rodziców duchowo oraz pomagać im fizycznie. Maryja byłaby z nas wtedy na pewno bardzo dumna.

Stacja V
Szymon Cyrenejczyk pomaga dźwigać krzyż

Gdy Jezus potrzebował pomocy, zjawił się zupełnie nieznany człowiek imieniem Szymon, który pochodził z Cyreny. On jeden miał odwagę wyrwać się z tłumu, by pomóc zmęczonemu Jezusowi.
W obecnym świecie my także możemy mu pomagać. Powinniśmy mniej narzekać na życie, nie bądźmy ciągle niezadowoleni, gdyż nasz smutek na pewno rani Jezusa.

Stacja VI
Weronika ociera twarz Jezusowi

Odważna kobieta Weronika otarła chustą zmęczoną twarz Jezusa. Był to gest miłości wobec bliźniego będącego w potrzebie. Na jej chuście pojawiło się wtedy odbicie Pana. Było to podziękowanie za jej odwagę i dobroć.
Zdarza się, że ludzie opuszczeni przez wszystkich wymagają naszej troski. Jeżeli pomożemy takiej osobie, staniemy wtedy w obronie Jezusa. Otrzemy mu twarz tak, jak zrobiła to Weronika.

Stacja VII
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugi

Jezus znów upadł.
Nasze grzechy są tak ciężkie, że nawet Jemu trudno je unieść. Zanim zrobimy coś niedobrego, zastanówmy się najpierw. Złe uczynki chłoszczą Jezusa jak bicze. Czy chcemy skazywać Go na nowo na tak bolesną mękę?

Stacja VII
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

Kobiety z Jerozolimy litują się nad Jezusem. On jednak nie pozwala im cierpieć razem z sobą.
Nawet gdy jest nam smutno, duchowo czujemy się źle, nie pozwólmy, by inni ludzie cierpieli obok nas.

Stacja IX
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci

Jezus upadł już trzeci raz. Dlaczego Ci ludzie są tak podli i nieczuli? Czy nie widzą, jaki ból odczuwa Pan Jezus?
Nigdy nie przechodźmy obojętnie obok ludzi cierpiących. Każdy gest pomocy skierowany do bliźniego ma ogromne znaczenie, nie tylko dla nich samych, ale także dla Jezusa.

Stacja X
Pan Jezus z szat obnażony

Jezus nie ma już nic, nawet ubrania.
Pozbawili Go wszystkiego. Jeżeli pomożemy komuś biednemu, podzielimy się z nim tym, co mamy, to tak jakbyśmy dzielili się z Panem Jezusem, jakbyśmy odziewali Go na nowo, podawali mu pomocną dłoń naszymi dobrymi uczynkami.

Stacja XI
Pan Jezus do krzyża przybity

Było Mu wtedy bardzo ciężko. Ręce i nogi przybite gwoździami, to było bolesne. Jak wiele Jezus musiał znieść? Ile katuszy i cierpienia przysporzyło Mu ludzkie okrucieństwo.
Skazaliśmy Go na tak marny los... Wiemy, co przeżywał wtedy Jezus, dlatego dziś, nie możemy martwić się i użalać się z powodu błahych problemów. Powinniśmy dzielnie znosić każdy ból. Jezus cierpiał o wiele bardziej.

Stacja XII
Pan Jezus umiera na krzyżu

Śmierć Jezusa na krzyżu była straszna: zrobiło się nagle bardzo ciemno, świat pogrążony był w smutku. Pan umarł za nas na krzyżu.
Powinniśmy dziękować Mu za to i nie dopuścić do tego, by szatan kusił nas do popełniania złych czynów. Zasmucamy takim postępowaniem Jezusa.

Stacja XIII
Pan Jezus zdjęty z krzyża

Cierpienie Jezusa dobiegło końca. Nie bolą Go już ręce, nogi. Ciało przestało krwawić.
Wielu z nas kocha Pana Jezusa tak, jak kochały Go najbliższe osoby. Nie zmieńmy tego uczucia, gdyż On tak samo nas kocha. Przecież umarł za nasze grzechy, za nasze zło..., za zło całego świata.

Stacja XIV
Pan Jezus złożony do grobu

Ciało Pana Jezusa jest już w grobie. Przestał nauczać i uzdrawiać. Leży w ciemnej jaskini zabezpieczonej ogromnym kamieniem.
Udowodnijmy Jezusowi, że jesteśmy z nim, że Go kochamy. Poprzez modlitwę podziękujmy Mu za wszystko. Za Jego śmierć, którą odkupił nasze grzechy.

Zakończenie

Jezu! Twoja Droga Krzyżowa nauczyła mnie iść przez życie, opierając się na pomocy innym. Twoja śmierć pomaga każdemu z nas nieść swój krzyż, w wierze i miłości do Ciebie. Amen.

Autorka rozważań jest uczennicą IV klasy Szkoły Podstawowej nr 6 w Zamościu

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje pasażer statku Diamond Princess. Był zarażony koronawirusem.

2020-02-28 16:57

[ TEMATY ]

śmierć

Niemcy

statek

koronawirus

wPolityce.pl/PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI

WHO: Wirus może dotrzeć do wszystkich krajów świata.

Brytyjczyk, który był na pokładzie statku wycieczkowego Diamond Princess, zacumowanego w Jokohamie w Japonii, zmarł na chorobę wywołaną przez koronawirusa - poinformowała w piątek japońska agencja prasowa Kyodo.

Agencja Reutera przekazała, że od brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych na razie nie udało się uzyskać komentarza w tej sprawie.

Dotychczas spośród ponad 3,7 tys. pasażerów Diamond Princess pięć osób zmarło (nie licząc Brytyjczyka), a ponad 700 jest zainfekowanych.

WHO: Koronawirus może dotrzeć do wszystkich krajów świata

Po pierwszym przypadku koronawirusa potwierdzonym w Nigerii Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła w piątek, że epidemia rozszerza się, a wirus może dotrzeć do większości, „jeśli nie do wszystkich krajów” na świecie.

Zainfekowany mężczyzna przyleciał do Nigerii lotem Turkish Airlines ze Stambułu - przekazał również w piątek komisarz ds. zdrowia w stanie Lagos Akin Abayomi.

Abayomi powiedział na konferencji prasowej, że chory podróżował z Mediolanu we Włoszech. 26 lutego trafił do lekarza z objawami Covid-19 i 27 lutego został umieszczony w izolacji w stolicy kraju.

Jest on pierwszym przypadkiem zakażenia w Afryce Subsaharyjskiej.

Rzecznik WHO Christian Lindmeier poinformował w Genewie, że organizacja analizuje doniesienia o ponownym zakażeniu niektórych wyleczonych.

Jednak ogólnie rzecz biorąc osoba, która przeszła zakażenie koronawirusem, będzie odporna przynajmniej przez jakiś czas - zaznaczył.

Lindmeier dodał, że misja WHO do Iranu, w którym w piątek potwierdzono 34 zgony i 388 przypadków zakażenia, ma się rozpocząć na początku przyszłego tygodnia.

Do tej pory w Chinach kontynentalnych, gdzie znajduje się pierwotne ognisko epidemii, koronawirusem zakażone zostały 78 824 osoby, spośród których 2 788 zmarło. Wirus rozprzestrzenił się na ok. 50 krajów, w których odnotowano dotąd ponad 70 przypadków śmiertelnych.

60 przypadków koronawirusa w Niemczech

W Niemczech potwierdzono prawie 60 przypadków zakażenia koronawirusem - poinformowała w piątek rzeczniczka ministerstwa zdrowia. Dodała, że ta liczba obejmuje też osoby, które już wyzdrowiały.

Spytana o to, ile jest potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w Niemczech, rzeczniczka odpowiedziała, że w tej chwili prawie 60, ale „sytuacja jest bardzo dynamiczna”.

Dodała, że ministerstwo nie będzie wydawało rekomendacji w sprawie ewentualnego odwołania targów turystycznych ITB, które mają się odbyć w Berlinie w dniach 4-8 marca, gdyż decyzja należy do władz lokalnych.

Jak powiedział w piątek rzecznik rządu Niemiec Steffen Seibert, w tym momencie nie da się oszacować skutków ekonomicznych epidemii koronawirusa. Rzeczniczka ministerstwa gospodarki poinformowała, że rząd nie planuje obecnie wprowadzenia pakietu stymulacyjnego.

Na świecie stwierdzono dotąd ponad 83 tys. zakażeń koronawirusem, zdecydowaną większość z nich 78 824 - w Chinach. Koronawirus rozprzestrzenił się na ok. 50 krajów. Wśród państw Europejskich najwięcej zakażeń zanotowano we Włoszech - 650. Na całym świecie zmarło z powodu koronawirusa ponad 2800 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję