17 stycznia br. w auli WSD w Lublinie miały miejsce obchody VIII Dnia Judaizmu. Po słowie wprowadzającym Księdza Rektora i powitaniu gości, m.in.: bp. Mieczysława Cisło i wspólnot żydowskich, głos zabrała red. Elżbieta Isakiewicz, zastępca redaktora „Gazety Polskiej”. W wystąpieniu Pani Redaktor zaprezentowała publikację pt. „Ustna harmonijka. Relacje Żydów, których uratowali od zagłady Polacy”.
Pomysł napisania książki zrodził się podczas pobytu E. Isakiewicz w Izraelu, jako członkini ekipy dziennikarskiej premiera Jerzego Buzka w 1999 r. Głównym motywem powstania książki było spotkanie premiera w kibucu (zach. Galilea) z przedwojennymi Żydami, ocalałymi dzięki pomocy wielu Polaków podczas II wojny światowej. Autorka wspomina także spotkanie z Tytehmanem Pilickim - Żydem, Polakiem, powstańcem warszawskim, który opowiedział o swoich doświadczeniach z czasów wojny. Po powrocie do Polski pani Elżbieta nadal żyła tym, co się stało w Izraelu, myśląc o ponownym wyjeździe do Ziemi Świętej w celu spotkania z mieszkańcami kibucu. Prezentowana książka jest świadectwem Żydów, którzy zawdzięczają swe życie Polakom. „Te rozmowy były niesłychanie trudne, ból wywołany wspomnieniami był tak straszny, że niejednokrotnie musieliśmy przerywać sesje. Były to dla mnie bardzo trudne, a przez to cenne spotkania” - wspomina ze wzruszeniem pani Elżbieta.
Osobna publikacja E. Isakiewicz została poświęcona Henrykowi Sławikowi - Polakowi, który podczas II wojny światowej ocalił na Węgrzech ponad 5 tys. polskich Żydów. Isakiewicz, jak i zgromadzeni goście wyrazili swe zdziwienie z powodu milczenia, jakie przez długie lata dotykało sprawy Sławika. Zdziwienie pani Elżbiety jest tym większe, że - jak wspomniała - po wydaniu książki pt. Czerwony ołówek. O Polaku, który ocalił tysiące Żydów, udzieliła wielu wywiadów mediom zagranicznym, a zainteresowanie polskiej prasy i telewizji było znikome. Po wystąpieniu red. Isakiewicz „posypały” się liczne pytania prowokujące dyskusję.
Kolejnym punktem spotkania było nabożeństwo biblijne, któremu przewodniczył abp Józef Życiński. „Musimy szukać korzeni, z których wyrastamy po to, aby te wartości, które prowadzą ku Bogu, które potrafią wzbić się ponad kontekst zdominowany przez ideologię uprzedzenia i łatwe emocje, pomogły ukazać nam tę wspólnotę ludzkich odczuć, w których Bóg prowadzi nas tak, jak kiedyś Abrahama, w stronę nowych terenów” - powiedział Ksiądz Arcybiskup. Pasterz wspomniał dorobek Vaticanum II, w którym Ojcowie Soborowi zobowiązali chrześcijan do rozwijania dialogu ze „starszymi braćmi w wierze”. Abp Życiński apelował, abyśmy szukali i znajdowali te wartości, które jednoczą i ukazują judeochrześcijańską odpowiedź na kulturę, z której wyrastamy. Obchody VIII Dnia Judaizmu zakończyło odczytanie błogosławieństwa z Księgi Liczb.
Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów
2026-03-15 15:04
st /KAI
Adobe Stock
W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.
Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.